Minister zdrowia Ukrainy Wasyl Kniazewycz oświadczył, że w tym kraju rozpoczeła się epidemia świńskiej grypy. W dwóch laboratoriach potwierdzono 11 przypadków tego wirusa wśród 33 zbadanych próbek.
Zamknięto wszystkie szkoły oraz uczelnie na 3 tygodnie. Rząd zakazał także organizacji zebrań, koncertów oraz imprez masowych.
Rząd przeznaczył pół miliarda hrywien na zakup masek i leków. Rada Ministrów ma zamiar kontrolować ceny w aptekach. W Iwano-Frankowski maski, które zazwyczaj kosztują 80 kopiejek, czyli 30 groszy, są sprzedawane za 20 hrywien, czyli około 7 złotych. Premier Julia Tymoszenko powiedziała, że kwarantanna została ogłoszona we wszystkich szkołach niezależnie od tego, czy są to placówki państwowe, czy prywatne.
Rząd rozważa także ograniczenie możliwości przemieszczania się między obwodami oraz przekraczania granicy.
W zachodniej Ukrainie z powodu powikłań związanych z zachorowaniami na grypę zmarło 37 osób. Najgorsza sytuacja jest w obwodzie tarnopolskim. Przypadki zgonów zanotowano także w graniczącym z Polską obwodzie lwowskim.
W Rosji nowa grypa wypiera zwykłą Rosję opanowuje epidemia nowej grypy. - Wirus A/H1N1 stwierdzono niemal u 80 procent osób, które ostatnio zachorowały na grypę - powiedziała wiceminister zdrowia Weronika Skworcowa w państwowej telewizji.
Lekarze podkreślają jednak, że na razie wirus nie jest groźniejszy od zwykłej, sezonowej odmiany grypy i mówią o najczęstszych objawach: kłopotach żołądkowo jelitowych, mdłościach, wymiotach. Jednym z pierwszych objawów ma być też suchy kaszel, nierzadko ze śladami krwi. Do tej pory w Rosji stwierdzono dwa tysiące przypadków "świńskiej grypy". Pięć osób zmarło. Liczba zachorowań cały czas rośnie.
Ministerstwo Zdrowia: Polska gotowa pomóc Ukrainie badać próbki grypy ''Jeśli zajdzie potrzeba, Polska jest gotowa pomóc Ukrainie w badaniu próbek grypy, by stwierdzić, czy jest to odmiana A/H1N1'' - poinformował w piątek wiceminister zdrowia Adam Fronczak.
"Zadeklarowaliśmy możliwość wykonania w Warszawie kilkudziesięciu testów, którew ciągu kilkunastu godzin potwierdzą, czy chorzy chorują na grypę A/H1N1" -powiedział Fronczak dziennikarzom w ministerstwie zdrowia. Zastrzegł, że strona ukraińska nie zwróciła się jeszcze z prośbą o pomoc w badaniu próbek, ale tego nie wykluczyła.