Barack Obama zaskoczony Noblem

PAP
09.10.2009 , aktualizacja: 09.10.2009 18:36
A A A Drukuj
Prezydent USA Barack Obama oświadczył, że sam jest "zaskoczony" i "przyjmuje z głęboką pokorą" przyznaną mu Pokojową Nagrodę Nobla ale odbiera ją jako "wezwanie do działania", by wraz z innymi krajami rozwiązywać problemy świata.
Barack Obama
Fot. Ron Edmonds AP
Barack Obama
"Nie uważam tej nagrody za uznanie dla moich własnych osiągnięć, ale raczej za potwierdzenie amerykańskiego przywództwa w działaniach na rzecz urzeczywistnienia aspiracji wszystkich narodów" - powiedział prezydent w piątek rano przed Białym Domem.

"Szczerze mówiąc, nie sądzę, bym zasługiwał, aby znaleźć się w towarzystwie tak wielu postaci, które zmieniły świat i zostały uhonorowane tą nagrodą. To ludzie którzy zainspirowali mnie i cały świat swoją odważną walką o pokój" - powiedział.

"Przyjmuję więc tę nagrodę jako wezwanie do działania, wezwanie do wszystkich narodów, aby stawiły czoło wyzwaniom XXI stulecia" - kontynuował.

Podkreślił, że są to wyzwania, którym sama Ameryka nie może sprostać. Dlatego zaapelował, aby wszyscy poparli "ustanowienie nowej epoki zaangażowania, w której wszystkie kraje muszą wziąć odpowiedzialność za świat".

Obama - jak ogłosił Biały Dom - uda się do Norwegii w grudniu, aby odebrać Nagrodę Nobla.

Wyróżnienie dla amerykańskiego prezydenta powszechnie przyjęto na świecie - i w USA - z wielkim zaskoczeniem. Podkreśla się, że na razie jego polityka wyciągniętej ręki nie przyniosła owoców.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów