Polański wpadł przez informację w internecie?

awe, AP, Gazeta.pl
28.09.2009 , aktualizacja: 28.09.2009 18:02
A A A Drukuj
Czy Roman Polański unikał aresztowania dzięki zabawie w kotka i myszkę z amerykańskim wymiarem sprawiedliwości? - Próby jego aresztowania nie powiodły się gdyż reżyser strzegł informacji o tym, kiedy opuszcza Francję - twierdzi Willam Sorukas, przedstawiciel US Marshals, służby zajmującej się m.in. ściganiem zbiegów. Tym razem informacja o jego wizycie pojawiła się w internecie.
Roman Polański podczas festiwalu w Cannes w maju 2007 roku
Fot. Francois Mori AP
Roman Polański podczas festiwalu w Cannes w maju 2007 roku
Więzienie w Zurychu, gdzie zdaniem mediów jest przetrzymywany polski reżyser
Fot. Walter Bieri AP
Więzienie w Zurychu, gdzie zdaniem mediów jest przetrzymywany polski reżyser
Więzienie w Zurychu, gdzie zdaniem mediów jest przetrzymywany polski reżyser
Fot. Walter Bieri AP
Więzienie w Zurychu, gdzie zdaniem mediów jest przetrzymywany polski reżyser

Co wydarzyło się 32 lata temu w willi Jacka Nicholsona? Wersja 13-letniej dziewczyny | Wersja Polańskiego | Raport specjalny |



- To nie jest nasza pierwsza próba. Robiliśmy to przez wiele lat - tłumaczy Sandi Gibbons, rzeczniczka prokuratora okręgowego z Los Angeles. Według niej za każdym razem, kiedy pojawiła się informacja lub plotka, że Polański ma zamiar opuścić Francję biuro wysyłało za nim nakaz aresztowania. Tym razem, zdaniem Gibbons reżyser wpadł dzięki nagrodzie honorowej, jaką miał odebrać w Szwajcarii.

Wpadł dzięki internetowi?

- Informacja o tym, że Polański ma odwiedzić Szwajcarię pojawiła się w internecie, na stronie festiwalu filmowego w Zurichu - twierdzi rzeczniczka prokuratora.

Francja nie podpisała ze Stanami Zjednoczonymi umowy o ekstradycji. Polański w trakcie podróży po Europie do tej pory unikał aresztowania, ponieważ odwiedzał kraje, które nie zawarły z władzami amerykańskimi umowy o przekazywaniu zbiegów. W ostatnich latach wiele krajów stopniowo zacieśniło współpracę z USA w ściganiu przestępców.



Deportują go?

Według szwajcarskiej minister sprawiedliwości Eveline Widmer-Schlumpf reżyser pozostanie w areszcie w Zurichu do czasu zakończenia procedury ekstradycyjnej. Stany Zjednoczone mają teraz 60 dni na wydanie formalnej prośby o przekazanie Polańskiego. Przedstawicielka amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości odmówiła odpowiedzi w tej sprawie.

- Na razie jest za wcześnie by stwierdzić, czy Polański będzie deportowany - powiedział Georges Kiejman, francuski adwokat reżysera. - Na razie staramy się o uchylenie nakazu aresztowania w Zurichu - dodał.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    17 głosów