Bułgarscy dłużnicy zostaną w kraju

mk
21.09.2009 , aktualizacja: 21.09.2009 16:32
A A A Drukuj
Bułgar, który zalega pół roku z zapłatą składek na opiekę zdrowotną, nie wyjedzie za granicę i nie kupi domu - takie środki chce wprowadzić ministerstwo zdrowia, które z powodu niezapłaconych składek traci fortunę
Kontrowersyjny pomysł obwieścił w radiu minister zdrowia Bożydar Nanew. Każdy obywatel, który zechce wyjechać za granicę albo kupić nieruchomość, będzie teraz musiał przedstawić zaświadczenie, że nie zalega ze spłatą składek na ubezpieczenie zdrowotne.

Minister twierdzi, że to jedyny sposób na zmuszenie ludzi do płacenia i na zmniejszenie ogromnego deficytu narodowego funduszu zdrowia. Według władz dzisiaj co najmniej 800 tys. Bułgarów nie płaci składek, co system ochrony zdrowia kosztuje 500 mln euro rocznie.

Za granicę nie będą mogli wyjechać zarówno ci, którzy nie płacą składek, jak i pracodawcy, którzy nie płacą za pracowników. Władze zostawią jednak spóźnialskim furtkę w postaci możliwości uregulowania długów na granicy.

W przyszłości ministerstwo zdrowia chce jeszcze srożej karać niezdyscyplinowanych płatników, wprowadzając kary finansowe za płacenie z opóźnieniem. Bo dzisiaj jedyna kara to karne odsetki.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy