Dziesiątki tysięcy ludzi wyszło rano na ulice Teheranu, demonstrując poparcie dla opozycjonisty Mir-Hosejna Musawiego i domagając się zwolnienia irańskich więźniów politycznych. Doszło do starć z policją, aresztowano też kilkunastu uczestników manifestacji - podaje agencja Reutera.
Manifestacja pierwotnie miała stanowić wyraz solidarności z Palestyńczykami. Nieoczekiwanie jednak przerodziła się w pierwszą od tygodni demonstrację antyrządową.