Kontrowersyjna kampania: wybierasz SMS czy życie? [WIDEO i SONDAŻ]

dżek/Alert24
18.08.2009 , aktualizacja: 18.08.2009 19:23
A A A Drukuj
Wstrząsający film o skutkach pisania SMS-ów w czasie jazdy autem przygotowała walijska policja. Wideo trwa ok. 4 minut i jest bardzo drastyczne. - Może zamieścicie link do filmu i w ten sposób uratujemy kilka lub kilkanaście tysięcy ludzkich istnień - napisał Alertowicz. Statystyki są bezlitosne. Co trzeci młody kierowca na Wyspach prowadzi auto esemesując.
Fragment filmu
Fot. za YouTube
Fragment filmu
Fragment filmu
Fot. za YouTube
Fragment filmu
SONDAŻ
Piszesz sms-y w trakcie jazdy samochodem?

Nie, nigdy mi sie nie zdarzyło. To głupota.
Tylko czytam i bardzo wtedy uważam.
Czytam, odpisuję i dzownię. Jestem dobrym kierowcą, ufam sobie.



Film powstał na zlecenie walijskiej policji. Od kilku dni nie tylko brytyjskie media rozpisują się o nim. Wywołał też dyskusję m.in. w Hiszpanii. Film wywołał masę komentarzy - część osób uważa, że jest zbyt drastyczny. Inni, że daje do myślenia. Niektórzy blogerzy, którzy opisywali film, twierdzą, że przez nieuwagę osób korzystających z komórek w czasie jazdy, ginie na drodze więcej osób niż przez alkohol. Nie podają jednak, skąd mają takie dane. Wg informacji telewizji FOX40 35 proc. młodych ludzi (17-24 lata) prowadzi auto pisząc sms-y.

Film, bardzo realistyczny, trwa niewiele ponad 4 minuty. Cztery nastolatki jadą autem, rozmawiają, śmieją się. Kierująca pisze sms do chłopaka. Zjeżdża ze swojego pasa i wbija się w auto, po chwili w bok ich samochodu wjeżdża trzecie auto. Sceny zderzenia widać w zwolnionym tempie. Nie brakuje widoku krwi. Na naszych oczach dziewczyny wbijają się w drzwi, rozbijają głowami szyby.

Dziewczyna, która spowodowała wypadek, jest przytomna. Kiedy orientuje się, co się stało, zaczyna płakać i krzyczeć. Przypadkowi świadkowie próbują ją uspokoić, nieskutecznie.

Widzimy akcję ratunkową. Nieprzytomnych ludzi, w tym niemowlę, histeryzujące dziecko, które chce "żeby mama i tata się obudzili".

Oglądamy akcję ratunkową, cucenie nieprzytomnych, zakrwawionych osób.

Zdaniem Alertowicza taka kampania przydałaby się w naszym kraju. - Może w ten sposób uratujemy kilka lub kilkanaście tysięcy ludzkich istnień? - zastanawia się. Jakie jest Twoje zdanie? Dyskutuj na alertowym forum

Brytyjczycy przyzwyczajają nas do "mocnych" filmów i kontrowersyjnych kampanii społecznych. W maju na światło dzienne wyszedł spot o problemie ciąż nastolatek. W nim młoda dziewczyna rodziła dziecko na szkolnym boisku. Film wyglądał tak, jakby ktoś nakręcił go telefonem komórkowym. Czytaj i zobacz więcej


Śledź Alert24 w sieci Sprawdzaj, co się dzieje na Alercie. Mamy konta na portalach społecznościowych: Facebook, Twitter i Blip

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    46 głosów