Minister ds. technologii tłumaczy, że ta sprawa to "nieporozumienie" a obowiązek instalacji "tamy" został ograniczony do szkół i kafejek internetowych. W maju amerykańskie korporacje wystąpiły z protestem do władz chińskich. Poparł ich rząd USA. "Zielona Tama - Eskorta Młodzieży", którą producenci instalowaliby na swój koszt, miała chronić młodzież przed pornografią. Informatycy z Kanady szybko odkryli jednak, że obok stron nieprzyzwoitych blokuje też wiele innych. Od początku 2009 roku w Chinach zablokowano Facebook, YouTube i stronę z fotografiami Flickr. Powodem tej ostrożności była zbliżająca się 60. rocznica powstania Chińskiej Republiki Ludowej.