Białoruś z Rosją przeciw zachodnim agresorom

Andrzej Poczobut, Grodno
18.08.2009 , aktualizacja: 17.08.2009 18:35
A A A Drukuj
Białoruś razem z Rosją stawiają czoło agresji w zachodniej Białorusi - taki jest scenariusz wspólnych manewrów wojskowych "Zachód 2009", które rozpoczną się 18 września. A media w Mińsku oskarżają Polskę o zamiar powrotu do granic z 1939 roku
Władimir Putin i Aleksandr Łukaszenka w 2007 roku.
Fot. Ivan Sekretarev AP
Władimir Putin i Aleksandr Łukaszenka w 2007 roku.
SERWISY
Rosyjskie i białoruskie jednostki wojskowe będą wspólnie "walczyć" z agresorem w zachodniej części Białorusi, czyli na tych terenach, które przed II wojną światową należały do II Rzeczypospolitej i na które - według rządowych mediów - Polska dziś ma apetyt. W manewrach weźmie udział około 12,5 tysiąca żołnierzy (w tym połowa z Rosji), 220 czołgów, 470 samochodów opancerzonych, 60 samolotów i 40 helikopterów - informuje rządowa agencja Biełta.

Wspólne ćwiczenia są dowodem, że mimo stale pogarszających się relacji Moskwy z Mińskiem współpraca wojskowa kwitnie. Rosjanie uzależniają utrzymanie korzystnych dla Mińska cen surowców energetycznych od możliwości udziału rosyjskiego biznesu w prywatyzacji jej przemysłu. Prezydent Aleksander Łukaszenka nie chce o tym słyszeć, bo utraciłby decydujący wpływ na gospodarkę.

Manewry zaczynają się dzień po 70. rocznicy wejścia Armii Czerwonej na tereny przedwojennej Polski (na mocy porozumienia Ribbentrop-Mołotow). Te wydarzenia białoruski reżim nazywa "wyzwoleńczym pochodem", a w Mińsku słychać coraz więcej głosów, żeby 17 września uznać za święto państwowe.

W ubiegły piątek organ prasowy białoruskiego rządu gazeta "Zwiazda" oskarżył Polskę o chęć przyłączenia do granic sprzed 1939 roku. W tym celu Polska ma posłużyć się mniejszością polską zamieszkałą na Białorusi, którą ma wzmocnić wprowadzona przez Polskę Karta Polaka - dokument potwierdzający przynależność do narodu polskiego wydawany Polakom zamieszkującym kraje byłego ZSRR. W niedzielę te same zarzuty pod adresem Polski powtórzono w głównych wydaniach wiadomości w telewizjach państwowych ONT oraz STV.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów