Popularność prezydenta Baracka Obamy spadła do 50 proc., czyli najniższego poziomu od objęcia przezeń urzędu w styczniu - wynika z sondażu opublikowanego wczoraj przez instytut badania opinii publicznej na Uniwersytecie Quinnipiac w stanie Connecticut. Tylko 50 proc. Amerykanów akceptuje jego działania, a 42 proc. jest im przeciwnych. Przede wszystkim są niezadowoleni ze sposobu, w jaki administracja radzi sobie z kryzysem ekonomicznym i reformą opieki zdrowotnej. Jeszcze na początku lipca działania prezydenta aprobowało 57 proc. ankietowanych, nastawienie krytyczne miało 33 proc.