Po serdecznym powitaniu, na początku rozmowy w papieskiej bibliotece Obama poinformował
papieża, że zakończony właśnie w L'Aquili szczyt G8 był "bardzo produktywny", i mówił o decyzji o wyasygnowaniu 20 miliardów dolarów na walkę z głodem na świecie.
Siadając przy stole w błysku fleszy aparatów fotograficznych, amerykański prezydent powiedział z uśmiechem do Benedykta XVI, że "na pewno przyzwyczaił się już do tego, że robi mu się zdjęcia". - I ja też się przyzwyczaiłem - dodał Obama.
Przed audiencją prezydent przeprowadził rozmowę z watykańskim sekretarzem stanu kardynałem Tarcisio Bertone.
Żona Baracka Obamy - Michelle z córkami Sashą i Malią zwiedziła zaś
Watykan. Następnie wzięła udział w drugiej części audiencji.
O życiu i problemach świata W komunikacie wydanym po audiencji oraz wcześniejszej rozmowie Obamy z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej kardynałem Tarcisio Bertone i szefem dyplomacji arcybiskupem Dominique Mambertim watykańskie biuro prasowe poinformowało, że omówiono tematy leżące "w interesie wszystkich i stanowiące wielkie wyzwania dla przyszłości każdego kraju oraz prawdziwego postępu narodów". Wśród nich wymienia się "obronę i krzewienie życia, prawo do sprzeciwu sumienia".
"W centrum spotkania znalazły się również kwestie polityki międzynarodowej, także w świetle rezultatów szczytu G8" - głosi oświadczenie.
Obama oczekuje "bardzo silnych relacji" - Modlę się za pana, modlę się za pana pracę - powiedział papież, żegnając się z prezydentem Stanów Zjednoczonych. - Oczekujemy bardzo silnych relacji - zapewnił Barack Obama. Dziękując
papieżowi za egzemplarz jego encykliki społecznej "Caritas in veritate", dodał: "Będę miał co czytać w samolocie".
Ujawniono również, że papież - w bardzo znaczącym geście - podarował Obamie opublikowany w zeszłym roku dokument Kongregacji Nauki Wiary "Dignitas personae" na temat bioetyki, w którym powtarza się sprzeciw Kościoła wobec aborcji i badań nad komórkami macierzystymi.