Pierwszy telefon: dziennikarka więziona w Korei Płn. dzwoni do siostry

mm
09.07.2009 , aktualizacja: 09.07.2009 07:56
A A A Drukuj
- Pierwszy raz od tygodni usłyszałam jej głos - mówi w rozmowie z CNN Lisa Ling, siostra amerykańskiej dziennikarki Laury Ling, która została skazana w Korei Płn. na 12 lat łagru. Ling udało się w końcu skontaktować z rodziną.
Euna Lee (po lewej) i Laura Ling
Fot. AP
Euna Lee (po lewej) i Laura Ling
Miesiąc temu dwie amerykańskie dziennikarki, Laura Ling i Euna Lee, zostały skazane na 12 lat łagru za nielegalne przekroczenie granicy w celu szpiegostwa. Od tamtej pory Laura Ling nie kontaktowała się z najbliższymi.

"Przykro mi"

Dziennikarka w rozmowie telefonicznej prosiła o pomoc amerykańskie władze. - Złamałyśmy północnokoreańskie prawo i potrzebujemy pomocy naszego rządu. Przykro nam z powodu wszystkiego, co się stało, ale teraz potrzebujemy działań dyplomatycznych - miała powiedzieć siostrze Laura Ling.

O uwolnienie dziennikarek apelowała już kilkakrotnie amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton. Jak na razie bez skutku.

"Nie wiem, w jakim jest stanie"

- Poczułam wielką ulgę, ale czuje się bezradna - powiedziała po rozmowie z więzioną dziennikarką Lisa Ling. Jak dodała, ostatnie tygodnie bez sygnału od siostry były "przerażające".

Trudno jej było także ocenić po głosie, w jakim stanie jest Laura.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów