Rzymskie wakacje: 12 euro za lody, 700 za kolację...

dżek, PAP
05.07.2009 , aktualizacja: 05.07.2009 17:07
A A A Drukuj
Zagraniczni turyści w Rzymie są oszukiwani niemal na każdym roku; kiedy zamawiają kawę w barze, jadą taksówką czy kupują owoce - ostrzegł w niedzielę dziennik "La Repubblica". Płacą więcej niż rzymianie.
Rzym, Fontanna di Trevi
Fot. Wojciech Matusik / AG
Rzym, Fontanna di Trevi
Przekonała się o tym reporterka gazety, która spędziła dzień w Wiecznym Mieście podając się za turystkę.

Raport ten opublikowano w związku z głośnym skandalem sprzed kilku dni, gdy w rzymskiej restauracji wystawiono parze Japończyków rachunek za obiad w wysokości 700 euro, z czego 115 euro przypadło na napiwek.

Nawet w barach stosowane są osobne taryfy dla rzymian i turystów - zauważa się w artykule.

Cudzoziemcy płacą za kawę 1 euro, czyli 20 eurocentów więcej niż Włosi, a za porcję lodów mogą zapłacić nawet 12 euro.

Bardzo wysokie ceny dyktują obcokrajowcom taksówkarze. Za krótki kurs z dworca kolejowego Termini na Plac Hiszpański trzeba zapłacić aż 25 euro. Kierowcy tłumaczą, że wszędzie jest "bardzo, bardzo daleko"- podkreśla dziennik.

Rekordowo drogie są także owoce sprzedawane w centrum. Przy fontannie di Trevi kosztują nawet 10 euro za kilogram.

Nadal, wbrew obowiązującym przepisom, do rachunków w restauracjach dodawana jest opłata w wysokości od 2 do 3 euro od osoby za chleb i nakrycie.

Dziennik przytacza dane stowarzyszenia obrony konsumentów Adoc, nieustannie otrzymującego sygnały o oszustwach, których ofiarami padają turyści w Rzymie.

Najpopularniejsze na Deser.pl: Załoga samolotu wystąpiła nago. Dla bezpieczeństwa

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    43 głosy