Chodzi o decyzje chińskich władz sanitarnych, które w maju nakazały poddanie wszystkich Meksykanów przebywających w Chinach kwarantannie. W ten sposób Pekin chciał powstrzymać rozprzestrzenianie się świńskiej grypy, której głównym ogniskiem jest Meksyk. - To nie była decyzja przeciwko ludziom, ale przeciwko chorobie - oświadczył wczoraj minister zdrowia Chen Zhu.