Brazylia w szoku. Na lotnisku bliscy pasażerów

mar, PAP
01.06.2009 , aktualizacja: 01.06.2009 18:42
A A A Drukuj
Bliscy osób znajdujących się na pokładzie Airbusa Fot. GONZALO FUENTES REUTERS Bliscy osób znajdujących się na pokładzie Airbusa
Na lotnisko w Rio de Janeiro napływają zszokowane rodziny i bliscy pasażerów samolotu Airbus A330 linii Air France zaginął koło wybrzeży Brazylii,.
Bliscy przeżywają tragedię lotu AF 447 na lotnisku w Rio de Janeiro
Fot. Ricardo Moraes AP
Bliscy przeżywają tragedię lotu AF 447 na lotnisku w Rio de Janeiro
Tablica przylotów paryskiego lotniska Charles De gaulle - lot z Rio de Janeiro oznaczony jest jako
Fot. BOB EDME AP
Tablica przylotów paryskiego lotniska Charles De gaulle - lot z Rio de Janeiro oznaczony jest jako "spóźniony"
Jeszcze przed południem (czasu lokalnego) na lotnisku Tom Jobim pojawiło się ok. 50 osób, sami Brazylijczycy, którzy czekają na jakiekolwiek informacje o zaginionej maszynie. Na pokładzie znajdowało się 228 osób.

Za każdym razem, gdy kolejna grupa zaniepokojonych krewnych pojawia się na lotnisku, powtarza się ta sama scena. Najpierw są prowadzeni do specjalnego pomieszczania administratora brazylijskich lotnisk, firmy Infraero, gdzie nie mają dostępu media. Stamtąd przechodzą do mikrobusu, który przewozi ich do grupy wsparcia.

Zdezorientowane i przerażone rodziny pasażerów w większości unikają jakiegokolwiek kontaktu z coraz liczniejszymi przedstawicielami mediów.

Jedną z pierwszych osób, które rano pojawiły się na lotnisku, był Bernardo. Pasażerami feralnego lotu był brat mężczyzny i jego żona.

"Zadzwoniłem wcześniej do linii Air France i powiedzieli mi, że nie mają żadnych informacji. To dlatego zdecydowałem się przyjechać na lotnisko" - wyjaśnił.

Jeszcze rano powołano zespół kryzysowy, w skład którego wchodzą lekarze i psychologowie. Drugi taki zespół powstał w hotelu "Windsor", w południowej części Rio de Janeiro - poinformował przedstawiciel Air France, Jorge Assuncao.

Swoją własną komórkę kryzysową powołał francuski konsulat.

Linie Air France zapewniają dziennie dwa połączenia Rio de Janeiro-Paryż; większość pasażerów stanowią zwykle Brazylijczycy, którzy udają się do Europy, a także do krajów Bliskiego Wschodu i Azji.

Rano na lotnisku pojawili się - żeby spotkać się z oczekującymi krewnymi - konsul Francji w Rio de Janeiro, Hughes Goisbault i burmistrz Eduardo Paes. Regularne briefingi organizuje rzecznik francuskiego towarzystwa.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy