Bułgarzy szukają siedmioletniego Pawła

Marcin Kobiałka
02.06.2009 , aktualizacja: 01.06.2009 21:25
A A A Drukuj
Rzecznik praw dziecka Janusz Kochanowski poprosił bułgarskiego rzecznika praw obywatelskich, by pomógł w sprowadzeniu do Polski chłopca, którego prawie rok temu uprowadził ojciec.
Przy pierwszej próbie przekazania dwojga dzieci matce chłopiec uciekł
Fot. Dailymotion
Przy pierwszej próbie przekazania dwojga dzieci matce chłopiec uciekł
SERWISY
Matka chłopca Barbara Barnaś-Wasiliew z Dębicy jest gotowa w każdej chwili pojechać po syna. - Dostanę telefon i wsiadam w samolot - mówi nam pani Barbara. Na razie jest z nią dziewięcioletnia Nikoletta, którą przy pomocy policji i pracowników polskiego konsulatu odebrała w środę mężowi. Wywołało to gwałtowne demonstracje pod polską ambasadą w Sofii.

Todor Wasiliew w kwietniu zeszłego roku wywiózł Pawła i Nikolettę do Bułgarii, gdzie zamieszkali w Asenowgradzie. Matki tego dnia nie było w domu. Od tamtej pory walczyła o odzyskanie dzieci. Prawo opieki przyznawały jej polskie sądy, a potem bułgarskie.



Paweł nadal jest poszukiwany przez bułgarską policję. - Nie mamy na razie żadnej informacji, czy chłopca odnaleziono. Osoby, które go uprowadziły, powinny zostać pociągnięte do odpowiedzialności - podkreśla Wojciech Gałązka, polski konsul w Sofii.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów