Powstał serwis, który będzie modlił się za nas

tm
25.03.2009 , aktualizacja: 25.03.2009 14:42
A A A Drukuj
W internecie pojawił się zupełnie nowy pomysł na biznes. Serwis Information Age Prayer za jedyne 3 dolary i 95 centów miesięcznie, będzie... modlił się za nas. Wybór modlitw jest szeroki, a każdy tu znajdzie coś dla siebie. Jeśli jesteś muzułmaninem, oczywiście serwis skieruje głośniki komputera w stronę Mekki.
Witryna serwisu Information Age Prayer
Fot. informationageprayer.com
Witryna serwisu Information Age Prayer
"Nie masz czasu na kontakt z Bogiem? Pracujesz nocami i nie możesz brać udziału w porannych modlitwach? A może po prostu jesteś zapominalski?" - na te wszystkie problemy zabieganego, bogobojnego człowieka XXI wieku odpowiada amerykański serwis Information Age Prayer.

Za jedyne kilka dolarów miesięcznie (stawka jest uzależniona od rodzaju i częstotliwości wypowiadanych litanii) IAP będzie modliło się za nas!

Jak donosi blog SNAFU-ed strona skierowana jest do wyznawców wielu religii. Szeroki przekrój modlitw czeka na muzułmanów, katolików, Żydów i protestantów. Niezwiązani z żadnym kościołem znajdą niestety węższą ofertę (m.in. modlitwa o wsparcie finansowe, o pokój na ziemi, czy o swoje dzieci).

Dział "innych religii" jest dopiero "w trakcie budowy".

Wiara w cuda

Firma zapewnia: "nasze perfekcyjne syntetyzatory dźwięku dokładnie wymówią zamówioną modlitwę". Wykupując usługę otrzymamy także gwarancję, że wszystkie zamówione modlitwy zwokalizowane zostaną oddzielnie, a w ich trakcie na ekranie monitora pojawi się nasze imię i nazwisko.

Serwis istnieje dopiero od kilku miesięcy, ale od samego początku rozwija się bardzo dynamicznie. Szefowie IAP doskonale wyczuli potrzeby ludzi. - Dotknęła cię recesja? Powiedz Bogu, że go kochasz i mu ufasz - czytamy na stronie.

Najtańszą usługą (jedynie 1,95 dolara) jest modlitwa "w imieniu twoich dzieci, które przestały się modlić".

Sacrum czy profanum?

Oferta IAP może dziwić. Przecież litanie wymawiane w czyimś imieniu, bez wiedzy tej osoby (tak jak w usłudze modlitw za dzieci) nie mogą być uznane za prawdziwy akt wiary. Nie mówiąc już o płaceniu za komputerowe wstawiennictwo, w którym to nie my, a bezosobowy system komputerowy odmawia treść modlitwy.

Właściciele serwisu są przekonani, że firma prowadzi działalność misyjną. Na potwierdzenie swoich intencji, IAP przeznacza 10% dochodów na działalność charytatywną. Jednak brak jakiejkolwiek informacji jakiego typu to działalność.

Jeśli mimo wszystko jesteś zainteresowany, na pewno ucieszy cię wiadomość, że pierwsza modlitwa jest gratis!

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów