Mieszkasz w Wielkiej Brytanii? Napisz o pogodzie i prześlij zdjęcia na Alert24! Opóźnienia lotów - Z Warszawy odwołano dziś trzy loty na londyńskie lotnisko Heathrow - poinformował rzecznik Okęcia Jakub Mielniczuk. Do Londynu nie poleciał dziś poranny samolot LOT-u. Odwołano też dwa samoloty British Airways. - Sytuacja jest nieciekawa - mówi Mielniczuk. Według niego pasażerowie odwołanych lotów zostali zakwaterowani w hotelach. Nie wiadomo, kiedy loty będą wznowione. W lepszej sytuacji są pasażerowie lecący na Wyspy tanimi liniami. Te samoloty lądują na mniej zaśnieżonych lotniskach Gatwick i Stansead. Podróżni mogą się jednak spodziewać opóźnień.
W niedzielę na lotnisku Gatwick anulowano tu 23 loty a 18 mających wylądować samolotów odesłano na inne lotniska.
Lotnisko Heathrow czasowo zamknęło oba pasy startowe i zapowiedziało, że ich ponowne otwarcie zabierze około dwóch godzin. Ponad 250 lotów zostało już odwołanych, zaś tysiąc dalszych zostanie opóźnionych lub odwołanych.
Poślizg na lotnisku Silne opady śniegu były przyczyną kłopotów cypryjskiego samolotu na lotnisku Heathrow. Maszyna po lądowaniu ześlizgnęła z drogi prowadzącej do pasa startowego i zatrzymała się na trawie. Według przedstawicieli lotniska nikt z pasażerów samolotu nie został ranny. Dwa pasy startowe lotniska są jednak zamknięte. Ruch został zamknięty do godz. 17.00. Wiele samolotów jest opóźnionych.
Rano w poniedziałek zamknięta była część autostrad prowadzących z Londynu, w tym M20 w hrabstwie Kent. Na innych trasach tworzyły się kilometrowe korki.
Najsilniejsze opady do 18 lat - To mogą być najsilniejsze opady śniegu od 18 lat - twierdzą brytyjscy meteorolodzy. Nad Wielką Brytanię nadciąga bowiem zimny front atmosferyczny znad Rosji i Morza Północnego. Jak informuje
dziennik "Daily Express" dziś nad Londynem i Birmingham spodziewane są silne opady śniegu. - Na południowym wschodzie kraju może spaść nawet 30 cm śniegu - mówi Helen Chivers z brytyjskiego instytutu meteorologicznego.
Według dziennika "Daily Mail" miliony Brytyjczyków nie dotarły dzisiaj do pracy. W Londynie nie jeżdżą autobusy, jedyną działającą komunikacją jest metro. Większość dróg było nieprzejezdnych. Służby drogowe apelowały do kierowców, aby wybierali się w podróż tylko w nagłych wypadkach.
Wiele szkół odwołało dziś zajęcia, a uczniowie dostali dodatkowy dzień wolny.
"Kierowcy są zdezorientowani" - Ulice pełne są zdezorientowanych kierowców nie potrafiących poradzić sobie z tą niezbyt często spotykaną sytuacją - pisze na Alert24 pan Dariusz.
- Na ulice Londynu, pomimo późnej pory, wylegli mieszkańcy cieszący się z padającego cały wieczór śniegu. Wielu emigrantów z różnych zakątków świata mieszkających w stolicy Wielkiej Brytanii widzi śnieg po raz pierwszy w życiu. Nawet dla rodowitych Brytyjczyków, a zwłaszcza młodszej ich części, nie jest to częsty widok - dodaje pan Dariusz.
"Jest coraz gorzej" - czytaj więcej relacji internautów>>>