33-letni Włoch z okolic Ferrary przyznał się, że cztery lata temu zamordował żonę. Zabójca pozostanie jednak bezkarny, ponieważ wcześniej sąd uznał jego niewinność, a we Włoszech nie można być dwa razy sądzonym za to samo przestępstwo.
Fot. Adrian Pingstone
Zabójca pozostanie bezkarny
33-latek w obecności adwokata zeznał, że w listopadzie 2004 roku próbował zabić swoją żonę. Ciężko ranna kobieta, nie odzyskawszy przytomności, zmarła w styczniu 2006 r.
Rok później mężczyzna został uznany winnym zbrodni, skazano go na 20 lat więzienia. Jednak sąd drugiej instancji uznał, że Włoch jest niewinny. Wyrok się uprawomocnił. W tej chwili wymiar sprawiedliwości nie może postawić mu żadnego zarzutu.
Śledztwo, jakie podejmie prokuratura w Ferrarze, będzie miało na celu jedynie ustalenie, jak było naprawdę. Jego wynik nie wpłynie na dalsze losy mężczyzny. Jedyną jego karą - jak powiedział jeden z sędziów - będą wyrzuty sumienia.