UE apeluje do Rosji i Ukrainy: próbujcie rozwiązać konflikt

dżek, PAP
01.01.2009 , aktualizacja: 01.01.2009 13:21
A A A Drukuj
Unia Europejska zaapelowała o dalsze negocjacje między Rosją i Ukrainą w celu rozwiązania sporu dotyczącego dostaw gazu. Kijów oskarża Rosjan o zerwanie rozmów. Dziś Gazprom wstrzymał dostawy gazu dla Ukrainy.
Latem nie wybuchnie kolejny konflikt gazowy Rosji z Ukrainą. W środę Kijów zapłacił za lipcowe dostawy gazu z Rosji
Fot. AP
Latem nie wybuchnie kolejny konflikt gazowy Rosji z Ukrainą. W środę Kijów zapłacił za lipcowe dostawy gazu z Rosji
Dziś rano rosyjski Gazprom odciął Ukrainie dostawy gazu.

- Czeskie przewodnictwo w UE i Komisja Europejska wzywają obie strony i ich rządy do kontynuowania negocjacji i szybkiego osiągnięcia pomyślnych wyników, by nie ucierpiały na tym dostawy gazu do Europy - napisali we wspólnym oświadczeniu przewodnicząca UE Republika Czeska oraz Komisja Europejska. We komunikacie wyrażono żal z powodu braku rozwiązania "handlowego sporu między Gazpromem a Naftohazem" wokół dostaw gazu z Rosji na Ukrainę. - Wszystkie istniejące zobowiązania dotyczące dostaw i tranzytu muszą być dotrzymane - oświadczył czeski wicepremier ds. europejskich Alexandr Vondra.

Ukraina bez gazu, ale Europie podbierać nie będzie

Zapewnienie, że mimo sporu z Rosją zakłóceń w dostawach rosyjskiego gazu dla UE nie będzie, złożyła w środę w telefonicznej rozmowie z szefem KE Jose Barroso premier Ukrainy Julia Tymoszenko.

Wcześniej do szefa KE zadzwonił także premier Rosji Władimir Putin, by "wyjaśnić problemy w dostawach gazu między Rosją a Ukrainą oraz możliwe konsekwencje dla Europy".

Gazprom: "Kontrakt wygasł"

Ukraińcy mają u nich kolosalny dług, a kontrakt na dostawy dziś o godz. 10 (czasu rosyjskiego) wygasł i nie mają oni obowiązku dostarczać surowca. Gazprom upiera się, że nie spłacono zadłużenia. I pieniądze nie pojawiły się na koncie firmy.

Ukraina chce się targować

Prezydent Juszczenko i premier Tymoszenko podkreślili, że już przedwczoraj Ukraina w pełni rozliczyła się za gaz dostarczony w 2008 r. Wymienili też cenę, którą Kijów jest gotów zapłacić za gaz: 201 dolarów za tysiąc metrów sześciennych. Cenę o 49 dolarów wyższą, którą proponuje Moskwa, Ukraina uważa za zawyżoną.

- Negocjacje w sprawie dostaw gazu dla Ukrainy zostały zerwane z winy Rosjan - oświadczył Bohdan Sokołowski, pełnomocnik prezydenta Wiktora Juszczenki ds. bezpieczeństwa energetycznego.



Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów