Islandzki premier dziękuje Polsce

Islandzki premier Geir Haarde w specjalnym liście dziękuje Polsce za 200 mln dolarów, które pożyczyliśmy temu pogrążonemu w kryzysie krajowi.
LIST OTWARTY GEIRA H. HAARDE, PREMIERA ISLANDII, DO PRZYJACIÓŁ POLAKÓW

Przez świat przetacza się obecnie najgłębszy od dziesiątków lat kryzys finansowy i zapewne należałoby sięgać daleko w przeszłość w poszukiwaniu porównywalnych wydarzeń. Konsekwencje już obecnie są boleśniejsze w Islandii niż w wielu innych krajach, zaś upadek trzech głównych banków komercyjnych spowodował ogromne straty finansowe. W tej trudnej sytuacji rząd islandzki zmuszony był do zwrócenia się o pomoc do instytucji międzynarodowych i bratnich narodów. Uczynił to, realizując dążenie do odbudowy systemu finansowego kraju, w obronie podstaw dobrobytu społecznego i instytucji społecznych, jak również po to, byśmy mogli realizować nasze zobowiązania wobec innych krajów, tak jak to zawsze dotąd czyniliśmy.

Gdy Islandczyków dotykały klęski żywiołowe, jak podczas wybuchu wulkanu na wyspach Vestmannaeyjar w roku 1973, wiele zaprzyjaźnionych narodów zareagowało szybko i szczodrze, udzielając nam pomocy, tak jak i my staramy się pomagać innym w ciężkich chwilach. Teraz, gdy doświadczamy kataklizmu wywołanego przez ludzi, podnosi na duchu świadomość, że odzew jest nie mniejszy niż wówczas. Kryzys finansowy jest ogólnoświatowy i Islandczycy dobrze wiedzą, że wiele państw boryka się z trudnościami, zaś ich rządy mają obowiązek przede wszystkim dbać o interesy i bezpieczeństwo własnych obywateli. Wdzięczność nasza za szybką pomoc jest więc tym większa i umacnia nadzieję na szeroko pojętą solidarność w działaniach dla opanowania kryzysu światowego.

Żaden odpowiedzialny rząd nie ubiega się o wysokie pożyczki bez powodu, szczególnie gdy niedawno udało się w końcu osiągnąć upragniony cel i spłacić niemal wszystkie długi skarbu państwa. Niestety, w obecnej sytuacji nie można tego uniknąć. Pożyczki organizacji międzynarodowych i zaprzyjaźnionych narodów pozwolą nam na rozpoczęcie odbudowy gospodarki i stwarzają nadzieję na szybsze osiągnięcie sukcesu. Oprócz Międzynarodowego Funduszu Walutowego, do którego Islandia należy od roku 1945, pożyczek chcą nam udzielić Wyspy Owcze, Polska, Norwegia, Dania, Finlandia, Szwecja i Rosja. Możliwe też, iż Unia Europejska również weźmie udział we wspólnym przedsięwzięciu wyżej wymienionych krajów. Dwuletni plan działań Islandii i Międzynarodowego Funduszu Walutowego nie zakłada bezpośredniego użycia tych pożyczek dla ożywienia islandzkiej gospodarki, będą raczej funduszem rezerwowym, który umożliwi Bankowi Centralnemu doprowadzenie do stabilizacji rynku walutowego, co jest podstawą poprawy sytuacji ekonomicznej i odbudowy gospodarki. Jednocześnie jest oczywiste, że pożyczki te nie zapewnią utrzymania dotychczasowego poziomu życia, pozwolą jednak na stworzenie warunków, które pomogą Islandczykom przeprowadzenie w najbliższych miesiącach i latach niezbędnych reform w systemie zarządzania i na rynku finansów.

Tempo i skala upadku islandzkich banków, jak i bardzo dotkliwe skutki tych wydarzeń sprawiają, że obywatele naszego kraju są, co zrozumiałe, bardzo zaniepokojeni o swój byt oraz międzynarodową pozycję i przyszłość narodu. Sytuacja jest bardzo poważna, lecz skuteczne działania islandzkich władz, solidarność społeczeństwa oraz moralne, polityczne i finansowe wsparcie naszych przyjaciół sprawić powinny, że będzie to stan czasowo ograniczony. Gdy Islandczycy ogłosili niepodległość, byli narodem biednym i nielicznym, który mozolnie budował swój byt. Ich potomkowie poradzą sobie także z obecnymi problemami i nie ma powodu, by tracić ducha. Islandzkie zasoby ludzkie i bogactwa naturalne pozwolą na dalszy rozwój społeczeństwa dobrobytu oraz odpowiedzialne i czynne uczestnictwo naszego państwa w społeczności narodów. Wśród najważniejszych celów rządu będzie umacnianie aktywnej i ekologicznie zrównoważonej polityki eksploatacji zasobów morskich oraz źródeł energii odnawialnej, aby wspomagać innowacyjność i dywersyfikację islandzkiej gospodarki, tak by Islandczycy mogli nadal wykorzystywać swe wykształcenie i doświadczenie dla dobra przyszłych pokoleń.

Na Islandii zawsze bogata była świadomość historyczna. Czasem może ona przeszkadzać i powodować rozpamiętywanie przeszłości, częściej jednak pomóc może w postrzeganiu teraźniejszości w szerszej perspektywie. Nasz naród ma dobrą pamięć historyczną i nie zapomina o dobrych uczynkach swych przyjaciół w potrzebie.