Już wkrótce na ulicach Londynu mogą pojawić się autobusy obklejone hasłem "Prawdopodobnie Boga nie ma" - informuje serwis BBC News.
Plakaty z ateistycznym hasłem to pomysł organizacji British Humanist Association. Ideę mocno popiera też prof. Richarda Dawkinsa (naukowiec, jeden z najsłynniejszych ateistów, autor książki "Bóg urojony", w której dowodzi, że nadprzyrodzony stwórca nie istnieje).
Pełne hasło kampanii brzmi: "Boga prawdopodobnie nie ma. Przestań się zamartwiać i ciesz się życiem". Reklamy mają pojawić się na 30 londyńskich autobusach. Ponieważ kampania wzbudziła więcej zainteresowania niż oczekiwano, plakaty mają się pojawić również wewnątrz pojazdów. British Humanist Association planuje też rozszerzyć swoją akcję na inne miasta, np. Birmingham, Manchester i Edynburg.
Hanne Stinson, dyrektor generalny BHA mówi: Widzimy wokół tak wiele plakatów reklamujących zbawienie dzięki Jezusowi albo grożących wiecznym potępieniem, że tego typu reklama zostanie przyjęta jak powiew świeżego powietrza. I dodaje: Jeśli nasze plakaty wywołają uśmiech na twarzy, to dobrze, jeśli sprowokują do myślenia - tym lepiej.
Przeciwne opinie pojawiają się ze strony obozu chrześcijan. - Plakaty z ateistycznymi hasłami są niebezpieczne dla ogółu społeczeństwa - twierdzi Stephen Green z grupy Głos Chrześcijan. Natomiast Kościół Metodystów ogłosił, że dziękuje profesorowi Richardowi Dawkinsowi za "podtrzymywanie zainteresowania Bogiem".
Autobusy z hasłami mają zacząć jeździć po dzielnicy Westminster od stycznia.