Putin: Śmierć Sołżenicyna to wielka strata dla Rosji

asz, PAP, AFP
04.08.2008 , aktualizacja: 04.08.2008 11:04
A A A Drukuj
- To wielka strata dla całej Rosji - tak premier Władimir Putin zareagował na śmierć rosyjskiego noblisty Aleksandra Sołżenicyna. Hołd autorowi "Archipelagu Gułag" oddał również ostatni przywódca ZSRR Michaił Gorbaczow. - To był człowiek o unikalnym posłannictwie - powiedział.
Władymir Putin
Fot. SERGEY PONOMAREV AP
Władymir Putin
Aleksander Sołżenicyn
Fot. ALEXANDER ZEMLIANICHENKO AP
Aleksander Sołżenicyn

Aleksander Sołżenicyn nie żyje. Zmarł w wieku 89 lat



- Jesteśmy dumni, że Sołżenicyn był naszym rodakiem - napisał Putin, dodając iż zmarły pozostanie w pamięci Rosjan jako silny, odważny człowiek o wielkiej godności.

Jego "działalność pisarska i społeczna, cała długa, trudna, ciernista droga życiowa pozostanie zaś przykładem prawdziwej walki, bezinteresownej służby ludziom, ojczyźnie, ideałom wolności, sprawiedliwości i humanizmu" - dodał szef rosyjskiego rządu.

Z kolei Gorbaczow podkreślił, iż Sołżenicyn był jednym z pierwszych ludzi, którzy odważyli się głośno krytykować nieludzki reżim stalinowski.

Podobnie jak wiele milionów obywateli kraju, Sołżenicyn przeżył wiele trudnych chwil - odważył się jednak otwarcie mówić o nieludzkim reżimie i tych, którzy o tym wiedzieli, jednakże nie uczynili nic w tej sprawie - mówił Gorbaczow.

Laureat literackiej nagrody Nobla, autor słynnego "Archipelagu Gułag", 89-letni Aleksander Sołżenicyn zmarł w Moskwie przed północą z niedzieli na poniedziałek.



Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos