Zmarł Aleksander Sołżenicyn

mm, PAP, IAR
03.08.2008 , aktualizacja: 05.08.2008 09:31
A A A Drukuj
Aleksander Sołżenicyn przemawia w Dumie w 1994 roku Fot. Sergei Karpukhin AP Aleksander Sołżenicyn przemawia w Dumie w 1994 roku
Aleksander Sołżenicyn - wybitny pisarz, laureat literackiej nagrody Nobla - nie żyje. Miał 89 lat.
Aleksander Sołżenicyn
Fot. ALEXANDER ZEMLIANICHENKO AP
Aleksander Sołżenicyn
Aleksander Sołżenicyn
Aleksander Sołżenicyn
Aleksander Sołżenicyn na spotkaniu z Władimirem Putinem
Fot. MIKHAIL KLIMENTYEV ASSOCIATED PRESS
Aleksander Sołżenicyn na spotkaniu z Władimirem Putinem

Aleksander Sołżenicyn - zdjęcia



Autor "Archipelagu GUŁag" zmarł w Moskwie. Przyczyną śmierci był zawał serca - podała agencja ITAR-TASS powołując się na syna pisarza, Stiepana.

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew przekazał wyrazy współczucia rodzinie noblisty.

"Strach pomyśleć, jakim byłbym pisarzem (a byłbym nim), gdyby mnie nie wsadzono" - tekst archiwalny



Wybitny pisarz i opozycjonista

Aleksander Sołżenicyn był znanym dysydentem, w latach 60., 70. i 80. aktywnie sprzeciwiał się reżimowi komunistycznemu w Związku Radzieckim. Za niepochlebną uwagę o Stalinie spędził osiem lat w sowieckim obozie pracy.

Będąc w więzieniu zapamiętywał całe fragmenty utworów, mimo że - jak podkreślał we własnych wspomnieniach - był przekonany, że za jego życia żadna jego książka nie zostanie wydany. Tak powstawały m.in. "W pierwszym kręgu", czy pierwsze fragmenty jego najsłynniejszego dzieła - "Archipelagu GUŁag".

"Jeden dzień z życia Iwana Denisowicza" - opowiadanie opublikowane w 1962 roku na osobiste polecenie Chruszczowa, przyniosło mu sławę i przychylność władz. Dwa lata później Chruszczowa obalono, "Iwana Denisowicza" wyrzucono z bibliotek, a jego autora - ze Związku Pisarzy.

W 1970 roku otrzymał literacką Nagrodę Nobla za całokształt twórczości. Długo nie odbierał nagrody. Bał się, że jeśli to zrobi, nie będzie mógł wrócić do ZSRR.

Jego obawy urzeczywistniły się po publikacji "Archipelagu GUŁag". KGB skonfiskowała rękopis książki, więc autor zdecydował się wydać ją na Zachodzie. Wkrótce po tym odstawiono go samolotem do Frankfurtu nad Menem i pozbawiono radzieckiego obywatelstwa.

Krytyk materializmu

Sołżenicyn najpierw zamieszkał w Europie, później - w Stanach Zjednoczonych. Jednak zachodnia demokracja rozczarowała noblistę. Nie podobało mu się materialistyczne podejście do życia, szukanie w nim łatwizny i atrakcji. Przeciwstawił temu słowiańską pogłębioną duchowość.

Pisarz w trakcie pobytu na emigracji często był krytykowany przez innych radzieckich dysydentów za swoje zasady moralne, wywodzące się z prawosławia i słowianofilstwo. Wraz z pierestrojką, zainicjowaną przez Michaiła Gorbaczowa, utwory Sołżenicyna zaczęto ponownie publikować w Moskwie.

Na stałe do Rosji powrócił w 1994 roku. W ostatnich latach był nieco zapomniany, chorował. Dawał jednak wyraz swojej przychylności rządom prezydenta Władimira Putina.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy