Chiny chcą kontrolować transmisję z igrzysk

Maria Kruczkowska, Pekin
13.06.2008 , aktualizacja: 12.06.2008 17:36
A A A Drukuj

Sierpniową olimpiadę w Pekinie być może obejrzycie państwo z pięciosekundowym opóźnieniem. Ma to dać Chińczykom czas na reakcję w przypadku np. wywieszenia na trybunach protybetańskich transparentów.

Chińczycy są odpowiedzialni za przygotowanie sygnału telewizyjnego dla świata. Już wcześniej było wiadomo, że z opóźnieniem pokażą ceremonię otwarcia. Ale teraz chcą iść jeszcze dalej.

- Na transmisję z igrzysk na żywo Chińczycy się nie zgadzają - mówi nam zachodni dziennikarz telewizyjny w Pekinie.

Sfrustrowani nadawcy z całego świata właśnie prowadzą rozmowy w tej sprawie z chińskim rządem. Według agencji AP na jednym ze spotkań pod koniec maja było bardzo burzliwie....


pozostało 73% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów