Fot. GREGORIO BORGIA APKarabinierzy (jedna z dwóch formacji policyjnych we Włoszech) paradują przed Koloseum.
Uroczysta parada wojskowa odbyła się w poniedziałek w Rzymie z okazji Święta Republiki. Upamiętnia ono zorganizowane 2 czerwca 1946 roku referendum w sprawie zniesienia monarchii. Obchody święta z udziałem prezydenta Giorgio Napolitano i premiera Silvio Berlusconiego rozpoczęła ceremonia złożenia wieńców przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Ołtarzu Ojczyzny na Placu Weneckim.
Następnie na prowadzącej do Koloseum via dei Fori Imperiali odbyła się parada wojskowa z udziałem przedstawicieli wszystkich rodzajów sił zbrojnych, a także wielu służb - policji, Gwardii Finansowej, Straży Leśnej, Straży Pożarnej, Obrony Cywilnej.
Defilowali również przedstawiciele armii sojuszników, między innymi polscy żołnierze.
Słynną rzymską ulicą przejechały tylko lekkie wozy bojowe. Nad stolicą przeleciała eskadra myśliwców pozostawiając na niebie smugę dymu w kolorach włoskiej flagi.
2 czerwca 1946 roku we Włoszech odbyły się pierwsze po dobie faszyzmu demokratyczne wybory, w których po raz pierwszy brały udział kobiety. Głosowanie połączono z referendum, w którym obywatele mieli zdecydować, czy chcą zniesienia monarchii. Za republiką opowiedziało się 54 procent obywateli. 13 czerwca z Włoch wyjechał ostatni król - Humbert II. Włochy ostatecznie stały się republiką.