"W ciągu ostatnich lat kolumbijska partyzantka FARC utrzymywała kontakty z niemiecką postkomunistyczną Lewicą (Die Linke)" - donosi tygodnik "Der Spiegel", powołując się na przechwyconą przez władze Kolumbii korespondencję jednego z partyzanckich liderów Raula Reyesa. W styczniu 2005 r. miał on wysłać swego syna Ariela Robespierre'a Devię, zwanego "Roberto", z tajną misją do Berlina. Devia miał spotkać się m.in. z Wolfgangiem Gehrcke, jednym z przywódców partii, który zaproponował, że będzie działał w eurparlamencie nad skreśleniem FARC z listy organizacji terrorystycznych. Die Linke jest obecnie trzecią pod względem członków siłą polityczną w Niemczech.