Bliski Wschód bez internetu

tan, PAP
30.01.2008 , aktualizacja: 30.01.2008 21:13
A A A Drukuj
Miliard ludzi straciło dostęp do internetu po tym, jak w niewyjaśnionych okolicznościach uszkodzony został kabel komunikacyjny, który biegnie dnem Morza Śródziemnego. Sieć nie działa na Bliskim Wschodzie: w Egipcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Kuwejcie, Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie, Katarze i całych Indiach.
Z wielkimi kłopotami i opóźnieniami funkcjonują giełdy, banki i zwykli użytkownicy internetu - przecięty kabel telekomunikacyjny na dnie Morza Śródziemnego pozbawił w środę Internetu znaczną część Egiptu - poinformował egipski resort łączności i technologii informatycznych.

Chwilę później z Indii nadeszły informacje o 50-60-procentowym spadku przepustowości łączy internetowych z powodu "uszkodzenia międzynarodowej podmorskiej sieci kabli komunikacyjnych". Nie podano, w jakich okolicznościach doszło do przecięcia kabla.

W Egipcie przewiduje się, że minie co najmniej kilka dni, zanim usługi internetowe powrócą do normy. W środę zakłócone było m.in. funkcjonowanie egipskiej giełdy.

Egipscy wojskowi już zabrali się za badanie przyczyn uszkodzenia kabla. Póki co nie jest wykluczone czyjeś celowe działanie.

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów