Protesty przed szczytem G8 w Niemczech

Sześć tysięcy antyglobalistów demonstrowało m.in. w Berlinie i Hamburgu przeciwko nadchodzącemu szczytowi G8 w Heiligendamm. Zamieszki w nocy ze środy na czwartek sprowokowała policja, która profilaktycznie zaczęła masowe rewizje w mieszkaniach antyglobalistów. Policja wkroczyła do mieszkań i biur antyglobalistycznych organizacji w środę rano. W sumie 900 policjantów przeszukiwało kilkadziesiąt mieszkań w 6 landach. Prokuratura federalna twierdzi, że 21 osób utworzyło terrorystyczne komando, które ma zakłócić rozpoczynający się 6 czerwca szczyt G8.

Na reakcje trzeba było czekać do popołudnia. W Berlinie 3 tys. osób demonstrowało na Kreuzbergu, znanej z lewicowego charakteru dzielnicy miasta. Demonstrowano w Kolonii, Hanowerze i Lipsku. Do zamieszek doszło tylko w Hamburgu, gdzie policjantów obrzucono butelkami i kamieniami.