Tysiące nazwisk hitlerowskich zbrodniarzy. Odtajnione archiwum o Holocauście już dostępne

21.04.2017 20:40
Muzeum w Oświęcimiu

Muzeum w Oświęcimiu (Fot. Krzysztof Karolczyk / Agencja Gazeta)

Londyńska biblioteka im. Alfreda Wienera udostępniła dziś tysiące dokumentów ONZ, zawierających informacje o zagładzie Żydów podczas II wojny światowej. Materiały można jednak przeglądać tylko w siedzibie biblioteki.

Brytyjczycy i Amerykanie wiedzieli o zagładzie Żydów o wiele wcześniej niż dotychczas twierdzili. Potwierdzają to dokumenty, które 70 lat trzymano pod kluczem. Przez wiele lat Stany Zjednoczone i Wlk. Brytania zachowywały się tak, jakby nie miała pojęcia o zagładzie Żydów. Aż w 1945 r. po wyzwoleniu obozów koncentracyjnych międzynarodowa opinia publiczna dowiedziała się prawdy o Holocauście. Odtajnione niedawno dokumenty z amerykańskich archiwów potwierdzają: alianci wiedzieli o tym, co działo się w III Rzeszy więcej i wcześniej niż twierdzili, bo już w 1942 roku.

Dokumenty te zbierała onzetowska Komisja ds. Zbrodni Wojennych (UNWCC), która powstała w 1943 roku w Londynie. Jej zadaniem było zabezpieczanie materiału dowodowego na zbrodnie wojenne w okresie II wojny światowej. 70 lat przeleżały one w archiwum w Nowym Jorku i były bardzo trudno dostępne. Zagraniczni naukowcy musieli starać się o pozwolenie swoich rządów lub sekretarza generalnego ONZ, aby uzyskać wgląd do tych dokumentów - nie mogli przy tym robić ani ksero ani notatek.

Odtajniono 900 GB o Holokauście

Dlaczego właściwie wcześniej nie odtajano tych dokumentów i nie udostępniono ich szerokiej opinii publicznej? Ben Barkow, dyrektor Biblioteki im. Alfreda Wienera przypuszcza w rozmowie z DW, że dotychczas naukowcy najwyraźniej nie byli tym zainteresowani.

- W większości publikacji o zbrodniach wojennych ignorowano oenzetowską Komisję ds. Zbrodni Wojennych. Teraz biblioteka w Londynie udostępnia 900 GB danych z dziesiątków tysięcy dokumentów, które m.in. zawierają informacje o tym, jak alianci zachowywali się w latach 1943-1949, wiedząc o hitlerowskich zbrodniach wojennych.

Alianci chcieli osądzić Hitlera za zbrodnie wojenne

Dan Plesch, dyrektor Instytutu Międzynarodowych Studiów i Dyplomacji na Uniwersytecie w Londynie przekonał archiwa w USA, aby odtajniły te dokumenty. Wyniki kwerendy opublikował w niedawno wydanej w języku angielskim książce: "Human Rights After Hitler: The Lost History of Prosecuting Axis War Crimes."

W publikacji Plesch zamieścił dokumentację, z której wynika, że rządy: brytyjski, amerykański oraz sowiecki wiedziały o co najmniej dwóch milionach zamordowanych Żydów oraz o zagrożeniu dla kolejnych pięciu milionów.

Brytyjczycy i Amerykanie zbierali dowody na zbrodnie wojenne nazistów, zeznania świadków i przygotowywali wręcz akt oskarżenia przeciwko Hitlerowi.

Akta pomocne w obalaniu kłamstw o Holocauście

Odtajnione i udostępnione użytkownikom archiwum zawiera też setki dokumentów o obozie zagłady w Treblince, o którym niewiele wiadomo, ponieważ prawie nikt go nie przeżył. Polski rząd na uchodźstwie zebrał dowody i zeznania świadków o Treblince i Auschwitz i wywiózł z Europy Wschodniej.

"Ofiary były zmuszane do rozbierania się. Mokre podłogi z terakoty w komorach gazowych były śliskie" napisane jest w jednym z dokumentów z 1944 roku. Pletsch ma nadzieję, że opublikowanie takich przekazów pomoże zwalczać kłamstwa o Holocauście.

Brak kompleksowego ścigania zbrodni wojennych

W odtajnionym archiwum są też tysiące aktów oskarżenia, w których czarno na białym udokumentowane są zbrodnie wojenne nazistów.

A mimo to alianci nie ścigali wszystkich odpowiedzialnych za funkcjonowanie maszynerii zagłady także po zakończeniu wojny. - To na skutek presji z Niemiec zakończono procesy zbrodniarzy wojennych i zwolniono wielu już skazanych nazistów, których aresztowali alianci - opowiada Plesch w rozmowie z DW.

Pierwszy kanclerz młodej Republiki Federalnej Niemiec Konrad Adenauer chciał jak najszybciej zamknąć rozdział nazistowskich zbrodni wojennych. Ponadto rząd Stanów Zjednoczonych obawiał się, aby po zakończeniu wojny za mocno nie nadwyrężać relacji gospodarczych z Niemcami. Niemcy stały się dla USA głównym sojusznikiem w okresie zimnej wojny, wielu nazistów wypuszczono na wolność, a Stany Zjednoczone prawie uniemożliwiły historykom wgląd w dokumenty.

Archiwum dostępne online od 21 kwietnia

72 lata po zakończeniu II wojny światowej można rozpocząć opracowywanie tych materiałów źródłowych. Odpowiednie jest miejsce ich udostępnienia: już w 1934 roku Alfred Wiener utworzył bibliotekę po to, aby dokumentować antysemityzm nazistów.

Tuż przed wybuchem II wojny światowej Wiener przewiózł to archiwum do Wlk. Brytanii, gdzie dostarczył brytyjskiemu rządowi dowodów na poczynania reżimu hitlerowskiego oraz decydujących dokumentów na późniejsze procesy norymberskie, w których skazani zostali główni zbrodniarze wojenni.

Katalog tych tak długo nieodtajnianych dokumentów można przeglądać online od 21 kwietnia 2017. Biblioteka im. Alfreda Wienera spodziewa się dużego zainteresowania.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''

Zamek Książ: co robili tutaj Niemcy podczas II wojny światowej? Adolf Hitler chciał mieć tutaj swoją kwaterę

Zobacz także
Komentarze (157)
Tysiące nazwisk hitlerowskich zbrodniarzy. Odtajnione archiwum o Holocauście już dostępne
Zaloguj się
  • mietekkowalski

    Oceniono 32 razy 10

    Przypominam iż to była także zagłada m.in. Polaków oraz, że sprawcami byli Niemcy!

  • barrels

    Oceniono 11 razy 7

    Teraz, na koniec ściga się kierowców, kucharzy, księgowych, którzy mieli pecha i skierowano ich do obozów itd. A prawdziwi zbrodniarze zaraz po wojnie albo się poukrywali (np. Mengele, Barbie) albo byli przejmowani/chronieni przez wschód lub zachód (von Braun i inni)

  • kolos100

    Oceniono 45 razy 7

    1. Zginęło więcej Słowian niż Żydów w czasie II wojny światowej.
    2. Żydzi masowo wydawali Polaków NKWD podczas okupacji sowieckiej.

  • panspawacz4

    Oceniono 9 razy 5

    Niemieccy, NIEMIECCY zbrodniarze, a nie hitlerowscy, czy nazistowscy.
    Nie było w latach czterdziestych ubiegłego wieku takiego państwa jak "Hitlerland", czy "Naziland"
    Była NIEMIECKA Trzecia Rzesza.
    I to NIEMCY są sprawcami Holocaustu. Nie tylko na Żydach, ale i na milionach zamordowanych Słowian.
    To NIEMCY odpowiadają za zbrodnie wojenne, a nie jacyś mityczni "hitlerowcy", "faszyści", czy "naziści", kruwa!

  • ahoj12

    Oceniono 5 razy 5

    Cos mnie sie wydaje, ze pojawia sie tam nazwiska wielu Niemcow , ktorzy po wojnie zaliczyli "miekkie ladowanie" pomimo oficjalnej "denazyfikacji".Tak bylo we wszystkich strefach okupacyjnych.Rosjanie tez jak uznali ze dana osoba bedzie przydatna dla nich, wykorzystywali takich do "umacniania demokracji". Tamci byli wierni no bo mocodawca mial "haki"
    Karano tylko tepych , glupich, sadystycznych osobnikow ,ktorzy nie nadawali sie do wykorzystania

  • aala43

    Oceniono 14 razy 4

    pouczająca lektura komentarzy potwierdza tylko, że antysemityzm jest integralną częścią polskiej mentalności...

  • ateistaoddziecka

    Oceniono 30 razy 4

    Żydostwo prędzej poleci na Andromedę niż napisze, że Niemcy ich mordowali. Niemcy zapłacili im wielomiliardowy haracz, więc wszystkie żydowskie media mają obowiązek pisać "naziści". I bełkoczą, że przecież wśród Niemców byli Austriacy, więc nie wolno pisać o Niemcach, bo to by było krzywdzące.
    Za to na Polakach wyżywają się bez żadnego skrępowania. Czy Jedwabne, czy Kielce - w tym wypadku żaden Żydek z ŻIH nawet nie próbuje się zastanawiać, czy może był tam jakiś Rusin czy Ukrainiec. Nie, tam na pewno byli wyłącznie czyści etnicznie Polacy.

  • sorrry

    Oceniono 18 razy 4

    A kiedy odtajnione zostaną nazwiska ukraińskich ludobójców, zbrodniarzy wołyńskich i z Małopolski Wschodniej, bandytów z upa, ss galizien i innych nazistowskich formacji?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje