Niemiecka prasa o spotkaniu Merkel - Trump: Nie ma co liczyć, by zostali przyjaciółmi

20.03.2017 16:45
Niemiecka prasa podkreśla, że po pierwszym spotkaniu Angeli Merkel z Donaldem Trumpem nie należało się wiele spodziewać. Sztywne stanowisko USA nie wróży jednak nic dobrego.

Dziennik "Sueddeutsche Zeitung" w komentarzu pod tytułem "Prymus i łobuz" pisze: "Jeżeli Merkel liczyła na to, że Trumpa jakoś da się oswoić i nastąpi jego metamorfoza z polityka walczącego o poparcie wyborców w męża stanu, to teraz widać, że tę nadzieję można pogrzebać. Z każdym dniem coraz wyraźniej widać, że Trump poważnie chce zrealizować swoją przedziwną polityczną agendę i ani mu się śni w swoich działaniach wchodzić w gorset jakichś uchwał podejmowanych na szczytach czy ustaleń G2".

"Sojusze z innymi państwami są dla niego tylko środkiem do celu. Za Trumpa nie tylko fakty stały się względną kategorią, także jego logika jest inna niż ta, którą kieruje się Merkel. Dla tak racjonalnie myślącego człowieka jak niemiecka kanclerz, której często udawało się siłą swoich argumentów przekonać nawet największych pyszałków w kręgu światowych liderów, jest to bardzo otrzeźwiające stwierdzenie" - dodaje gazeta.

"Trump zaostrza konflikt z międzynarodowymi partnerami"

Ekonomiczny dziennik "Handelsblatt" pisze: "Także po pierwszym spotkaniu z Angelą Merkel prezydent Trump obstaje przy swoim nieprzejednanym stanowisku wobec partnerów w NATO. Trudno znaleźć im wspólne wartości i należy obawiać się dalszych konfliktów. Kto miał nadzieję, że pierwsza wizyta Angeli Merkel u prezydenta Trumpa położy podwaliny pod normalizację stosunków transatlantyckich, ten się zawiódł. Amerykański prezydent obstaje przy swoim i nawet zaostrza konflikt z międzynarodowymi partnerami".

"Merkel mogła cytować z pamięci wypowiedzi prezydenta"

Opiniotwórczy tygodnik "Die Zeit" uważa natomiast, że "Merkel zdaje sobie sprawę ze swojej roli". "Nie na darmo na przedpolu spotkania, jak donosiły media, tak dokładnie studiowała nowego amerykańskiego prezydenta, że mogła z pamięci cytować jego wypowiedzi, nawet te z wywiadu dla 'Playboya'. - Zawsze jest lepiej ze sobą pogadać, niż się obgadywać - powiedziała Merkel na spotkaniu" - relacjonuje gazeta.

I dodaje: "Daleko im było jednak do konsensusu. Po 16 latach kariery politycznej niemiecka kanclerz wie lepiej niż amerykański nowicjusz, że niektóre rzeczy potrzebują nieco więcej czasu. Nie zawsze jest łatwo znaleźć kompromis, ale 'jakby na to nie patrzeć, po to nas właśnie wybrano' - takie słowa padły z ust niemieckiej kanclerz".

"Nie ma co liczyć na to, by Merkel i Trump zostali przyjaciółmi"

Informacyjny portal "tagesschau.de" telewizji ARD stwierdza: "Kanclerz Merkel nie przepada za tym, kiedy nazywa się ją 'przywódczynią wolnego świata'. Od chwili zwycięstwa Donalda Trumpa w listopadzie ub.r. pojęcie to wciąż pojawia się w amerykańskich mediach. Sugeruje ono, jakoby Stany Zjednoczone ze swoim nowym prezydentem straciły prawo do tego nieoficjalnego wyróżnienia. Kanclerz być może zadaje sobie pytanie, jak stosunkowo mały kraj z grona Unii Europejskiej, posiadający stosunkowo małą potęgę militarną, ma odgrywać taką rolę. Ale być może w tym momencie nie ma innej alternatywy".

"Spotkanie w Waszyngtonie było osobistym poznaniem się, pierwszym bezpośrednim kontaktem i niczym więcej. Nie ma co liczyć na to, by Angela Merkel i Donald Trump zostali przyjaciółmi. Ale też i nie muszą. Wystarczające byłoby już porozumienie na płaszczyźnie roboczej, na którym można by polegać" - kwituje medium.

"Jedyna cecha Trumpa, na której można naprawdę polegać..."

"Berliner Zeitung" uważa natomiast, że "w Białym Domu w piątkowy wieczór zderzyły się dwa typy diametralnie różnych polityków. Najpotężniejszy człowiek świata jest nieobliczalnym populistą, a najbardziej wpływowa kobieta w Europie jest powściągliwą pragmatyczką - jak więc miałoby to funkcjonować? Na pierwszy rzut oka oczywiście zafunkcjonowało. Widać było tylko, że Merkel nie była tak rozluźniona jak normalnie, a Trump może nieco mniej pewny siebie niż zazwyczaj. Spotkanie nie przyniosło żadnych konkretnych wyników, ale tego nikt też nie oczekiwał. Ciekawe było tylko, jak Merkel i Trump wycofali się na bezpieczny teren i podczas wspólnej konferencji prasowej na początku mówili o dualnym systemie kształcenia zawodowego w niemieckich firmach jakby nie było nic ważniejszego".

Berliński dziennik zaznacza także, że "trzeci amerykański prezydent w karierze Merkel jest tak inny, że aż nie można tego wyrazić słowami. Jedyna jego cecha, na której można naprawdę polegać, to jego nieobliczalność. Tego wrażenia Trumpowi nie udało się zatrzeć także na spotkaniu z Merkel. Tak więc otwarta pozostaje kwestia, jak niebezpieczny może być izolacjonizm Trumpa dla Europy i dla świata. Wizyta Merkel wyznacza początek nowej ery w relacjach między Niemcami i USA. Od niej będzie zależało, czy i, jeżeli tak, to jak szybko ich różne podejścia przekształcą się w kompromisy".

"Chodzi m.in. o Unię Europejską, która zdaniem Trumpa powinna się jak najszybciej rozpaść. Legendarne jest jego wystąpienie na szkockim polu golfowym, nazajutrz po referendum ws. Brexitu, kiedy apelował do reszty Unii Europejskiej, by poszła śladami Brytyjczyków. Zupełnie nie wiadomo, czy Merkel, Europejce z przekonania, uda się zmienić jego nastawienie. Węgry i Polska już poszły na dystans do Brukseli. Jeżeli we Francji wybory wygra Marine Le Pen, Europa w swojej obecnej formie stanie się historią" - kończy "Berliner Zeitung".

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''

Kochasz polskie filmy? Ciekawe, ile tytułów rozpoznasz po cytatach [QUIZ]
1/16
Komentarze (48)
Niemiecka prasa o spotkaniu Merkel - Trump: Nie ma co liczyć, by zostali przyjaciółmi
Zaloguj się
  • leonleonidas

    Oceniono 39 razy 11

    Trump Merkel powiedzial:
    "Immigration is a privilege, not a right”

    Ona tego nie rozumie i tu jest problem. Inne swiaty.

  • michu-najlepszy

    Oceniono 26 razy 8

    Szulca wybiorą kanclerzem, ma podobne usposobienie jak Hitler, też lubi po wszystkich krzyczeć i oboje nie mają matury. Niemcy wydostali się z opieki Amerykanów połączyli się z Rosją i trzeci raz powstaną i ostatni, tak mówi przynajmniej przepowiednia. Przecież nie zrobi tego Rosja znowu będą musieli Amerykanie, to na kij im dobre stosunki, Trump ma to tam, gdzie słońce go nie opala.
    Z poważaniem

  • villiers

    Oceniono 18 razy 8

    >>>Nie ma co liczyć, by zostali przyjaciółmi<<<
    Dzięki Bogu.

  • zalep

    Oceniono 12 razy 6

    Niemiecka praca - na głównej stoi jak wół. Czy Wy czytacie co piszecie?

  • karrampa

    Oceniono 13 razy 5

    W odróżnieniu od UE w USA niemieckie oszustwa nie przechodzą. VW, Deutsche Bank, Bosch czy Siemens zapłaciły już za to miliardy.
    Niemieckie państwo czeka to samo za oszukiwananie sojuszników poprzez nie wypełnianie swoich zobowiązań, wpuszczanie do Europy mas ludzi bez żadnej weryfikacji ich tożsamości i podkopywanie w ten sposób bezpieczeństwa UE i NATO.

  • bruna5

    Oceniono 29 razy 5

    Nie każdy jest Donaldem, który tańczy jak mu Markelowa lub inni zagrają.

  • kali555

    Oceniono 25 razy 5

    Z NATO Trump ma racje.
    Niech wszyscy sie zrzucaja na wspolna obronnosc a nie tylko 2 kraje na krzyz.

  • 31.februarius

    Oceniono 31 razy 5

    Majngod, o czym wy tu piszeci, przecież ta wizyta była dla Angie jednym wielkim koszmarem, oprócz "opiniotwórczych" duperelek, cajtungi nad renem piszą mniej lub bardziej otwarcie, bo to wicie, tam (po)wolne media są, że Donald Fredowicz zj...., no obsztorcował ją jak burą żonę psa domowego, przede wszystkim za;
    - za niski budżet na wojo (jest ok, 1,2 miało być 2%)
    - współodpowiedzialność za gigantyczną aferę "spalinową" VW & Co.
    - "totalnie nieakceptowalną politykę imigracyjną", tutaj nie powiedział nic nowego, gdyż już w trakcie swej kampanii wyborczej kilkakrotnie, w sposób zupełnie niezawoalowany, atestował jej "poważne zaburzenia emocjonalne" (wspinam się na szczyty dyplomacji!).

    Jednym słowem Mutti wróciła zza wielkiej sadzawki na tarczy!

  • zlosliwyskrzat

    Oceniono 6 razy 2

    Merkel się Donaldy pomyliły i pojawił się "zonk". :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje