Zawieszenie funduszy UE dla Węgier. "Nieuczciwe i nieuzasadnione"

prot, PAP
22.02.2012 , aktualizacja: 22.02.2012 18:44
A A A Drukuj
Olli Rehn, Komisarz Europejski ds. Gospodarczych i Walutowych Fot. FRANCOIS LENOIR REUTERS Olli Rehn, Komisarz Europejski ds. Gospodarczych i Walutowych
Jako nieuzasadnioną i nieuczciwą ocenił rząd Węgier środową propozycję Komisji Europejskiej, by zawiesić od 2013 roku dostęp Węgier do 495 mln euro z funduszy spójności UE za niewystarczające działania na rzecz trwałego ograniczenia deficytu budżetowego.
"Nasz rząd ocenia tę propozycję jako nieuzasadnioną i nieuczciwą. Jest niewyobrażalne, dlaczego Komisja Europejska zignorowała fakty: deficyt budżetowy Węgier był, po raz pierwszy, od kiedy Węgry wstąpiły do Unii Europejskiej w 2004 roku, poniżej 3 proc. w 2011 roku i pozostanie taki również w tym roku, co sprawia, że kraj ma ósmy z najniższych deficytów w UE" - głosi oświadczenie podpisane przez rzeczników premiera Viktora Orbana oraz rządu Węgier. "Rząd Węgier konsekwentnie przyjmował wszystkie konieczne decyzje, by sprostać oczekiwaniom i wymaganiom Unii Europejskiej" - podkreślono w oświadczeniu.

Zdaniem węgierskiego rządu, przyjęta przez KE propozycja jest także "kontrowersyjna z prawnego punktu widzenia", a to dlatego, że jest to akt nakładający sankcje w odpowiedzi na "przypuszczenia co do przyszłości". Jednak, jak dodano na końcu oświadczenia, "rząd Węgier jest gotowy do kontynuacji konsultacji z instytucjami Unii Europejskiej".

"To nie kara, tylko zachęta"

KE zaproponowała zawieszenie przekazania Węgrom od 2013 roku 495 mln euro z funduszy spójności UE w związku z niewystarczającymi działaniami rządu tego kraju w celu trwałego ograniczenia deficytu budżetowego. Węgry mogą jednak uniknąć kary, jeśli w tym roku podejmą przekonujące KE działania, by zredukować deficyt.

- Do 1 stycznia 2013 roku Węgry mają czas, by podjąć odpowiednie działania i uniknąć zawieszenia funduszy - oświadczył komisarz UE ds. walutowych Olli Rehn. Na konferencji prasowej zastrzegał, że nie jest to kara, lecz raczej "silna zachęta", by Węgry poprawiły sytuację budżetową. Ujawnił, że zarówno Orban, jak i minister finansów Węgier napisali do KE listy w sprawie kroków, by zredukować deficyt, jednak KE uznała je za niewystarczające.

Jednorazowe akcje zamiast reform

KE już w styczniu zagroziła, że może Węgrom zamrozić dostęp do funduszy spójności. Co prawda węgierski deficyt ma wynieść - według ostatnich dostępnych prognoz KE - 3,6 proc. PKB w 2011 roku oraz 2,8 proc. PKB w 2012 roku, ale KE prognozuje, że w następnym roku ma znowu przekroczyć dozwolony limit i osiągnie 3,7 proc. PKB. Węgrom, jak ocenia KE, udało się obniżyć deficyt nie dzięki reformom, ale jednorazowym decyzjom, a zwłaszcza przeniesieniu środków z prywatnych funduszy emerytalnych do państwowego funduszu. "Bez tego deficyt osiągnąłby 6 proc. PKB" - oceniła KE w styczniu.

Ministrowie finansów państw unijnych 24 stycznia zgodzili się formalnie z analizą KE i też uznali za niewystarczające działania Węgier w sprawie trwałego ograniczenia deficytu budżetowego. Rada uznała, że choć formalnie Węgry spełniły cel redukcji w 2011 r., wyznaczony w otwartej w 2009 r. procedurze nadmiernego deficytu, "nie osiągnęły tego drogą strukturalnych i trwałych" reform. W budżecie UE na lata 2007-2013 dla Węgier przewidziano w ramach polityki spójności 8,6 mld euro. W 2013 roku Węgry powinny dostać z tej puli 1,7 mld euro.

Zawieszenie przekazania Węgrom środków spójności w ramach procedury nadmiernego deficytu byłoby precedensem w UE. Zezwala na to nigdy jeszcze niewykorzystany zapis rozporządzenia UE ds. Funduszu Spójności - funduszu, z którego korzystają tylko najbiedniejsze państwa UE (z PKB niższym niż 90 proc. średniej unijnej) na realizację wielkich projektów infrastrukturalnych i w ochronie środowiska o ponadregionalnym charakterze.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2
  • 6
  • 2
  • 3
  • 4
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    22 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (198)

  • prof.gzymek

    Oceniono 4 razy 2

    Zydzi wstawili Węgrów do kąta -za kare .Bo kochają swój kraj i nie chcą haraczu srulkom płacić.

  • wyjepka

    0

    Niech KE nie fika bo Węgry są skłonne ogłosić bankructwo wcześniej od Grecji. I co wtedy ? KE nie jest w pozycji do negocjacji. To Węgry rozkładają karty. Upadek Euro jest nie do uniknięcia. Im szybciej tym dla wszystkich lepiej.

  • usmiechnijsie1

    Oceniono 4 razy 0

    Jedynym narodem ktory sie deklarowal z pomoca Polsce w 1920 roku byli wegrzy-Czesi nie zgodzili sie na przepuszczenie 30 tysiecy wegierskich szabel. Co prawda wspolczesni zwolennicy Tuska wystawili bolszewikom pomnik pod Ossowem jednakze trzeba pamietac ze ten POowski motloch to nie Polska A czy Polska B tylko wrzod na d..pie narodu czy tez hemoroid jakis.
    Chociaz wzruszam sie nieco co nieco bo ich wybraniec wali ich raz po ryju raz po d...pie.

    • gnago

      Oceniono 1 raz 1

      @usmiechnijsie1
      I nic dziwnego, wtedy sami zachapali zbrojnie Zaolzie i do dziś nie oddali

  • futuroeuro

    Oceniono 14 razy 0

    sprawiedliwe i prawne: nazistow sie nie popiera z kasy demokratycznej organizacji. Czas zlodziejom pokazac, ze kradziez nie bedzie tolerowana, a napewno nie bedzie nagradzana. kaczynski to slyszy? A jego wyborcy chca drugiego Budapesztu pod wodza prezesa?

    • dalniamichal

      Oceniono 7 razy 1

      @futuroeuro
      Jakiej 'demokratycznej' cymbale? Komisja Europejska podobnie jak Rady ZSRR są niewybieralne przez motłoch. Motłoch ma sobie wybierać statystów ja Kurski czy Buzek i podniecać się ich 'sukcesami'.

    • prof.gzymek

      Oceniono 2 razy 2

      @dalniamichal
      Ale czyz Tusk nie odniósł sukcesów na polu dyplomatycznym? Wszyscy mu sie w pas kłaniali !
      Jedynie zbeształ go ten holenderski wypierdek ,podczas gali inauguracyjnej..

  • keradus

    Oceniono 11 razy 3

    Bruksela to taka obecnie Moskwa poprzedniej epoki. Tyle, że w ładniejszym wydaniu.
    Młodzi i tak nie zrozumieją :)

    • qielih

      Oceniono 2 razy 0

      @keradus
      No prawie identyczna. Rozumiem, że różni się tylko tym, że wtedy moskwa wsadzała do więzień, wywoziła na sybir, trzymała armię w polsce, wyciągała wszystko z naszej gospodarki co chciała, ale tak wybudowała pomnik w centrum warszawy a dzisiejsza moskwa bruksela przelewa nam grube miliardy, buduje drogi, mosty, infrastrukturę zakłady dostają kasę za inowacje dzięki temu polscy wykonawcy mają pracę a niemcy za 1 euro oddają nam czołgi. No różnicy nie ma żadnej. Tyle, że w ładniejszym wydaniu.

  • 1jacek-rozan

    Oceniono 13 razy 1

    Bracia Węgrzy 3-majcie się! Już 15 marca przyjedziemy Wam pomóc w demonstracji poparcia dla działań rządu Premiera Orbana! Precz z unijnym kołchozem!
    ---
    www.wielkiwyjazdnawegry

    • rlnd

      Oceniono 8 razy -2

      @1jacek-rozan
      Skoro precz z unijnym kolchozem, to skad taki zal o kase unijna ?

    • rlnd

      Oceniono 7 razy 1

      @rlnd
      Aha, minusy od tych co uwazaja ze cel uswieca srodki ? Mozna sobie pluc na Unie, ale po pieniadze reke sie wyciaga, tak ?

    • likierski

      Oceniono 3 razy -1

      @rlnd
      Unia nie ma nic,a to co nazywasz pieniedzmi to drukowane i rozdawane papiery bez pokrycia,ktore traca z dnia na dzien wartosc,Dawane sa po to, zeby zniewolic tego co bierze.Zrozumia to niektorzy ,troche pozniej,kiedy caly ten bankiersko-bandycki system zawali sie!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX