- Chcę przekazać sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE. Chcemy poprosić Trybunał o ocenę, czy
ACTA jest zgodna z podstawowymi prawami i swobodami europejskimi, takimi jak wolność wypowiedzi, prawo do informacji oraz ochrona danych - poinformował w Brukseli komisarz UE ds. handlu Karel De Gucht.
Możliwe zawieszenie ratyfikacji Podkreślił, że zdaniem KE umowa ACTA nie zmienia unijnego prawa ani nie narusza swobód, ale jest to skomplikowana umowa. - Sensowne jest więc, żeby Trybunał znalazł równowagę między podstawowymi prawami i prawem do własności intelektualnej. Rolą Trybunału UE jest wskazać, jakich granic powinna trzymać się UE - powiedział.
De Gucht zaznaczył, że skierowanie ACTA do Trybunału UE może skutkować zawieszeniem ratyfikacji umowy przez
Parlament Europejski i parlamenty narodowe do czasu wydania opinii przez Trybunał, ale to parlamenty muszą o tym zdecydować.
"Nie możemy tych obaw zignorować" W zeszłym tygodniu premier
Donald Tusk zaproponował przywódcom Europejskiej Partii Ludowej - frakcji w Parlamencie Europejskim, do której należy
Platforma Obywatelska - odrzucenie porozumienia ACTA. Napisał w tej sprawie list do szefów partii zrzeszonych w EPP. W piśmie czytamy między innymi, że należy głęboko przemyśleć ratyfikowanie ACTA.
"Tysiące osób w całej Europie wyrażało w ostatnich dniach swój sprzeciw wobec treści i sposobu prowadzenia negocjacji umowy. Budzi ona także wiele wątpliwości w kręgach eksperckich i niepokój różnych środowisk politycznych. Wedle mojej wiedzy jest to pierwszy przypadek, kiedy międzynarodowa umowa handlowa wywołała tak wielkie kontrowersje" - napisał premier Tusk.
Jego zdaniem przywódcy największego ugrupowania politycznego w Europie powinni głęboko przemyśleć zaistniałe zjawisko. Szef Platformy Obywatelskiej zwraca uwagę, że pojawiły się obawy związane z cenzurą i ograniczaniem wolności wypowiedzi, naruszaniem prywatności oraz utrudnieniami w dostępie do dóbr kultury. "Nie możemy tych obaw zignorować" - napisał Tusk.