Dożywocie dla Nigeryjczyka, który chciał wysadzić samolot nad Detroit
16.02.2012
, aktualizacja: 17.02.2012 10:09
Na karę dożywotniego więzienia skazał sąd federalny w Detroit nigeryjskiego terrorystę Faruka Abdulmutallaba, który próbował zdetonować bombę na pokładzie samolotu Northwest, ukrytą w bieliźnie.
ZOBACZ TAKŻE
- Zamachowiec samobójca aresztowany w drodze na Kapitol (17-02-12, 20:05)
- Zamachowiec - fanatyk, syn bankiera (28-12-09, 02:00)
- Nieudany zamach w samolocie do Detroit (28-12-09, 01:00)
Prowadząca sprawę sędzia Nancy Edwards odrzuciła prośbę oskarżonego o łagodniejszy wyrok. W swym ostatnim słowie 25-letni Nigeryjczyk powiedział, że dożywocie jest "karą niezwykłą i okrutną". Odwoływał się w ten sposób do konstytucji USA, która zabrania tak określonych kar.
"Potencjalny masowy morderca"
Przed ogłoszeniem wyroku w sądzie odtworzono nagranie wideo pokazujące wybuch spowodowany przez replikę bomby przemyconej przez Abdulmutallaba do samolotu.
Prokuratorzy domagający się surowej kary nazwali oskarżonego "potencjalnym masowym mordercą, który uważa swoje zbrodnie za popełnione z boskiej inspiracji".
Terrorysta, który początkowo nie przyznawał się do winy, oświadczył, że zaplanował zamach, aby "pomścić zabójstwa niewinnych muzułmanów" przez Amerykę.
25 grudnia 2009 r. Abdulmutallab wniósł bombę ukrytą w majtkach na pokład samolotu Northwest lecącego z Amsterdamu do Detroit.
Pasażerowie obezwładnili Nigeryjczyka
Ładunek wybuchowy eksplodował tylko częściowo, nie powodując katastrofy. Pasażerowie obezwładnili Nigeryjczyka.
Abdulmutallab przyznał, że w Jemenie szkolił się w obozie dla terrorystów i czerpał nauki u ideologa Al-Kaidy, islamskiego duchownego Anwara al-Awlakiego.
Awlaki zginął we wrześniu ub.r. w nalocie amerykańskiego samolotu bezzałogowego w Jemenie.
"Potencjalny masowy morderca"
Przed ogłoszeniem wyroku w sądzie odtworzono nagranie wideo pokazujące wybuch spowodowany przez replikę bomby przemyconej przez Abdulmutallaba do samolotu.
Prokuratorzy domagający się surowej kary nazwali oskarżonego "potencjalnym masowym mordercą, który uważa swoje zbrodnie za popełnione z boskiej inspiracji".
Terrorysta, który początkowo nie przyznawał się do winy, oświadczył, że zaplanował zamach, aby "pomścić zabójstwa niewinnych muzułmanów" przez Amerykę.
25 grudnia 2009 r. Abdulmutallab wniósł bombę ukrytą w majtkach na pokład samolotu Northwest lecącego z Amsterdamu do Detroit.
Pasażerowie obezwładnili Nigeryjczyka
Ładunek wybuchowy eksplodował tylko częściowo, nie powodując katastrofy. Pasażerowie obezwładnili Nigeryjczyka.
Abdulmutallab przyznał, że w Jemenie szkolił się w obozie dla terrorystów i czerpał nauki u ideologa Al-Kaidy, islamskiego duchownego Anwara al-Awlakiego.
Awlaki zginął we wrześniu ub.r. w nalocie amerykańskiego samolotu bezzałogowego w Jemenie.
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
13 głosów
Najczęściej czytane
- 1.Jan Karski przemycony do "polskiego obozu śmierci". Wielka wpadka Baracka Obamy
- 2.Polskie dworce jak lotniska. Co zobaczą kibice na Euro 2012 [ZDJĘCIA]
- 3.Finanse TVP i PR: "Trzeba będzie zacząć proces likwidacyjny. Radio może paść jeszcze tej jesieni"
- 4.Watykan: To brutalny atak na Benedykta XVI. "Papież jest zasmucony"
- 5.Znany rosyjski dziennikarz pobity i pchnięty nożem. Za obrazę Mahometa?
- 6.Szybka reakcja polskich władz: "Oburzający błąd Obamy", "Jutro oświadczenie premiera"
- 7.Ojciec zabił dwie córki i siebie. Policjanci wstrząśnięci

Najważniejsze Informacje dnia codziennie w Twojej skrzynce
Przykładowy newsletter



