Miliarder i baron skazani za eternit. Zmarło ponad dwa tysiące osób

rik, AP
13.02.2012 , aktualizacja: 13.02.2012 16:10
A A A Drukuj
Prokurator Raffaele Guariniello rozmawia z mediami po ogłoszeniu decyzji sądu Fot. AP/Daniele Badolato Prokurator Raffaele Guariniello rozmawia z mediami po ogłoszeniu decyzji sądu
Szwajcarski miliarder i belgijski baron zostali przez włoski sąd skazani zaocznie na 16 lat więzienia. Z powodu pracy w ich fabrykach produkujących eternit, który zawiera azbest, zmarło ponad dwa tysiące osób. To największy tego typu proces w historii.
Sędzi Giuseppe Casalbore podczas procesu
Fot. AP/Daniele Badolato
Sędzi Giuseppe Casalbore podczas procesu
Eternit na dachu we wsi Krzeszowice. Typowy obrazek polskiej wsi lat 70. i 80.
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Eternit na dachu we wsi Krzeszowice. Typowy obrazek polskiej wsi lat 70. i 80.
Proces ciągnął się od 2009 r., a poprzedziło go pięcioletnie dochodzenie. Był największą tego typu rozprawą związaną z azbestem, którego używanie zostało ostatecznie zakazane w Europie w 2005 roku.

Sąd nie miał wątpliwości

Produkowany z użyciem śmiercionośnej substancji oraz cementu eternit był zakazany we Włoszech już pod koniec lat 80. Tam właśnie - w Cavagnolo, Casale Monferrato, Bagnoli i Rubiera - znajdowały się fabryki firmy Eternit należące do szwajcarskiego miliardera Stephana Schmidheiny'ego oraz posiadającego większość udziałów w przedsięwzięciu belgijskiego barona Jean-Louisa Marie Ghislaina de Cartier de Marchienne'a.

Prokurator, który żądał dla obu biznesmenów kar po 20 lat więzienia, oskarżył ich o brak działań mogących zapobiec urazom i chorobom spowodowanym azbestem (m.in. rak płuc i pylica azbestowa). Choroby te przyczyniły się do śmierci 2191 byłych pracowników i ich 270 krewnych oraz mieszkańców miejscowości, w których znajdowały się fabryki. Obecnie choruje z tego powodu 665 osób. Sąd skazał obu biznesmenów na 16 lat więzienia.

"Ten proces przejdzie do historii"

Na decyzję sądu czekały rodziny zmarłych pracowników firmy Schmidheiny'ego i jego wspólnika. Około półtora tysiąca osób oglądało werdykt na trzech telebimach przed sądem w Turynie. Trzymali oni w rękach transparenty z napisami "Państwo o nas zapomniało" i "Wstyd!"

- Ten proces przejdzie do historii, ale nie przywróci życia mojemu ojcu - powiedział Piero Ferraris, którego ojciec Evasio zmarł w 1988 r. na raka płuc po przepracowaniu w firmie Eternit ponad 30 lat.

- Nigdy nie spotkałem się z taką tragedią, która dotknęła nie tylko pracowników, ale także mieszkańców regionu. To wciąż trwa i będzie trwać nie wiadomo, jak długo jeszcze - powiedział prokurator Raffaele Guariniello.

- To historyczny wyrok. Ale bitwa jeszcze się nie skończyła - skomentował orzeczenie włoski minister zdrowia Renato Balduzzi.

Do sali sądowej na odczytanie wyroku przybyło także 15 burmistrzów z krainy Monferrato, gdzie znajdowała się największa fabryka azbestu.

To nie jedyny ich proces

Schmidheiny, który ma obecnie 64 lata i de Cartier (90 lat) nie pojawili się na procesie. Ich obrońca odrzucił oskarżenia prokuratora o to, że mieli oni bezpośredni wpływ na śmierć tylu osób.

Przeciwko obu bieznesmenom toczyły się już procesy w innych krajach. W Szwajcarii uległy one przedawnieniu, w Belgii sąd skazał ich firmę na 250 tys. euro odszkodowania dla ofiar azbestu.

W Polsce krycie dachów eternitem popularne było w latach 70. i 80., kiedy to wyparł droższą dachówkę. Jest materiałem ogniotrwałym i odpornym na warunki atmosferyczne. Niestety, bardzo szkodliwym. Demontażem eternitu powinny zajmować się specjalistyczne firmy, a on sam musi być składowany w przygotowanych do tego miejscach. W Polsce użycie azbestu, jego produkcja i obrót zakazany jest od 1997 r.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 12
  • 5
  • 3
  • 6
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    27 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (72)

  • poljack

    Oceniono 3 razy 3

    Dwa lata temu polski uczony wynalazł tanią szybką i bardzo bezpieczną metodę do utylizacji azbestu NIKT w tym popie...nym kraju nie był/jest zainteresowany tą technologią .
    Dlaczego?Skoro jest go bardzo dużo .Chyba dlatego że zaniżałoby to koszty a koszty są najważniejsze czym większe koszty tym większy zysk .

  • pytagolas

    Oceniono 3 razy -1

    "w Belgii sąd skazał ich firmę na 250 tys. euro odszkodowania dla ofiar azbestu."
    .
    Według polskiego cennika jedna duszyczka jest warta tylko 250 tys zł (według odszkodowań z ostatnich lat), także zachęcamy do budowania fabryk w polsce - ewentualne odszkodowania, jak również zarobki są 4x niższe niż przeciętna europejska!

  • zaskuba

    Oceniono 3 razy 3

    Eternit eternitem ale wytłumaczcie mi dlaczego dynamiczna zakładka "Aktualności"
    nie odświeża się od trzech dni.

  • patriotaaa

    Oceniono 11 razy 9

    Eternit jako gotowy wyrób nie jest szkodliwy. Jego szkodliwość jest w tedy gdy jest cięty łamany gdy wydobywa się pył. Tak samo szkodliwy jest pył gdy mieszany jest na sucho.

  • iwanme

    Oceniono 14 razy -2

    Wszystko fajnie, ale pytanie czy ci panowie świadomie przyczynili się do tych śmierci i czy to oni byli odpowiedzialni za skład i badanie eternitu.
    Wydaje mi się, że tutaj na ławie oskarżonych powinny się raczej znaleźć jakieś inspekcje sanitarne, czy co tam jest we Włoszech, które dopuściły materiał do użytku, a nie biznesmeni.

    No chyba, że ukrywali świadomie szkodliwość eternitu.

  • rabbinhood

    Oceniono 6 razy 4

    na początku w dawnych wiekach przebojem była chustka do nosa z azbestu, po wstawieniu do ognia robiła się biała, a bakterie ginęły w ogniu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX