Skomentuj:
Komentarze (205)
-
Dla służb specjalnych ludzi honoru nie ma. Zdrajca i szmata to normalność. Nikt inny na takie coś nie pójdzie. Bo żeby kolega mógł kolegę otruć polonem, to musi być specyficzny kolega. Musi działać tak, by jego ofiara była przekonana że kolegą jest. Inaczej nie będzie skuteczny. Dlatego właśnie szmatą być musi.
-
Nieważne powody, nieważna polityka "nasz dobry, ich zły"...
Był zdrajcą? Był. Niezaleznie od zabarwienia, zdrajca jest zdrajcą. -
No i prosze jak mozna byc wolakiem i sie zeszmacic- masz tu dziesiatki przykladow bycia szmatom
szmaty wolskie bronia rosyjskiego zdrajce rekoma i nogami - jakby tu chodzilo o ich kochasia
w tym chorym kraju - taka wartosc jak HONOR jest wartoscia nieznana
a bycie zdrajca i szmata sprzedajna to wielki zaszczyt -
A skąd on może wiedzieć kim był jego syn? Widocznie opluwając go publicznie liczy na przytułek na stare lata, którego nie dostał we Włoszech. Tam można się też urządzić, ale trzeba być Bońkiem, lub kimś innym nieprzeciętnym.
-
Braklo kasy .. juz nikt jej nie daje ... zapomniamo o dziadku.. jak byl potrzebny to kasa byla ale teraz ...
-
Skad my znamy tego typu oskarzenia czlonkow swojej rodziny.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX




