Papua Nowa Gwinea: Zatonął prom z ok. 300 pasażerami. Jest wiele ofiar

mig, PAP
02.02.2012 , aktualizacja: 02.02.2012 11:02
A A A Drukuj
Region, w którym doszło do katastrofy promu fot. Sky News Region, w którym doszło do katastrofy promu
Prom z ok. 300 pasażerami na pokładzie zatonął u wybrzeży Papui Nowej Gwinei. Statek już odnaleziono, trwa akcja ratownicza. Według władz Australii jest wiele ofiar. Na razie udało się uratować 219 osób.


Kontakt z jednostką utracono w czwartek nad ranem podczas złych warunków atmosferycznych. Wkrótce potem załoga wysłała sygnał SOS. O zaginięciu promu z ok. 300 pasażerami na pokładzie poinformowała też kompania żeglugowa Star Ships.

Statek odnaleziono. W akcji ratowniczej uczestniczą cztery jednostki nawodne i dwa helikoptery. Australian Broadcasting Corporation (ABC) informowała, że na miejsce tragedii zmierzają też samoloty ratownicze. Na razie uratowano 219 osób - poinformowały służby morskie Papui-Nowej Gwinei i Australii. Trwa akcja ratunkowa. Rozbitkowie zostali wyciągnięci z morza. Wielu unosi się na wodzie. "Osiem jednostek jest na miejscu (katastrofy) i pięć zabrało na pokład rozbitków" - poinformowało australijskie ratownictwo okrętowe.

Premier Australii: "To wielka tragedia"

Premier Australii Julia Gillard oświadczyła w czwartek dziennikarzom, że wydaje się, iż jest wiele ofiar oraz, że Australia pomaga władzom Papui Nowej Gwinei.

- U wybrzeży Papui Nowej Gwinei zatonął statek z - jak rozumiemy - 350 osobami na pokładzie. To bez wątpienia wielka tragedia - powiedziała Gillard dziennikarzom. Według mediów australijskich, prom "Rabaul Queen" płynął z portu Kimbe, na wyspie New Britain, do Lae na północnym wybrzeżu Papui Nowej Gwinei.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów