USA przyznają: Pakistański lekarz pomógł w dotarciu do bin Ladena, zdobył DNA

mm, PAP
28.01.2012 , aktualizacja: 28.01.2012 11:14
A A A Drukuj
Leon Panetta Fot. KEVIN LAMARQUE REUTERS Leon Panetta
Pakistański lekarz przekazał Stanom Zjednoczonym kluczowe informacje przed akcją amerykańskich komandosów, podczas której w maju 2011 r. zabity został przywódca Al-Kaidy Osama bin Laden - po raz pierwszy publicznie przyznał sekretarz obrony USA Leon Panetta.
Osama ben Laden
Fot. AP
Osama ben Laden
W programie "60 Minutes", który telewizja CBS nada w niedzielę, Panetta wyraził zaniepokojenie losem 27-letniego lekarza Shakila Afridiego - podała agencja AP. W Pakistanie mężczyzna został oskarżony o zdradę.

- Bardzo niepokoi mnie, co Pakistańczycy zrobili z tym człowiekiem. Pomógł on w zdobyciu informacji, które były przydatne podczas operacji wyeliminowania szefa Al-Kaidy - powiedział były szef CIA.

Lekarz zdobył DNA

Zadaniem Afridiego było zdobycie DNA rodziny szefa Al-Kaidy, dzięki czemu można było potwierdzić jego obecność w obserwowanej przez Amerykanów willi w Abbotabadzie. W tym celu lekarz zorganizował program darmowych szczepień przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B.

Z informacji amerykańskiego wywiadu wynikało, że to właśnie pracownicy służby zdrowia, jako nieliczni, mieli dostęp do kryjówki bin Ladena.

"To nie była zdrada"

Zatrzymanie i oskarżenie Afridiego przez stronę pakistańską Panetta nazwał błędem. Według ministra lekarz "nigdy nie zdradził Pakistanu". Dawny szef CIA podkreślił, że Waszyngton i Islamabad mają wspólny cel, którym jest walka z terroryzmem.

Panetta wyraził opinię, że ktoś w pakistańskim rządzie wiedział, gdzie ukrywał się bin Laden. Minister obrony dodał jednak, że nie ma ku temu niezaprzeczalnych dowodów.

Po majowej akcji zlikwidowania przez komandosów z elitarnej formacji Navy SEALs bin Ladena stosunki między USA a Pakistanem znacznie się pogorszyły. Islamabad, jeden z kluczowych sojuszników USA w prowadzonej od końca 2001 r. wojnie z terroryzmem, zarzuca władzom w Waszyngtonie, że nie poinformowały go o planowanej akcji oraz że naruszyły jego suwerenność terytorialną.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1
  • 3
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (45)

  • flyer

    Oceniono 4 razy 0

    1. Wg. wiki w 1998 w Abbottabad mieszkało prawie 900 000 osób, czyli pojedynczy lekarz latający po domach pewnie uwinąłby się ze szczepieniami po jakichś 100 latach. ;>

    2. Bin Ladena stać było na płatną opiekę zdrowotną, a nie jakieś "darmowe szczepienia". Lekarza z taką propozycją nie wpuściliby za bramę.

    3. Sprawa lekarza jest znana od 6 października 2011 - www.huffingtonpost.com/2011/10/06/pakistan-fake-vaccination-cia_n_998475.html. Od tego czasu lekarz mógł już umrzeć i/lub przyznać się do winy. A skoro jest martwy i/lub przyznał się do winy, to może to [uprawdopodobnienie wersji z lekarzem na publicznej konferencji prasowej] być zasłona dymna dla prawdziwego informatora i ochrona prawdziwego źródła.

    Bo rokowania w sprawie uwolnienia/wymiany prawdziwych szpiegów nie są załatwiane na konferencjach prasowych.

  • mangusta3

    Oceniono 5 razy 1

    mistyfikacji ciąg dalszy...za chwilę wyjdzie na jaw, że Osama ukrywał się przez pewien czas w Syrii...

  • pumpernik

    Oceniono 2 razy 0

    Leon, nie ściemniaj.

  • naprawdetrzezwy

    Oceniono 6 razy 0

    I jak zwykle - wykorzystali go i wydymali.
    Teraz będą dymali cały nasz naród za pomocą ACTA...

  • prezio2

    Oceniono 7 razy 1

    Nie wierzę w to całe przedstawienie z Bin Ladenem

    • mangusta3

      0

      @prezio2

      To był i jest kiepski spektakl dla naiwnych made in CIA & Pentagon...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX