Kiedy w 1993 r. Vaclav Havel został prezydentem Czech, pozwolił swojemu przyjacielowi, filmowcowi Pavelowi Koutecky'emu rejestrować swoje życie - tak zawodowe, jak i prywatne. Powstał "Obywatel Havel" - portret dysydenta, intelektualisty, pisarza i prezydenta, który próbuje znaleźć złoty środek między życiem osobistym a polityką.
Wybitny pisarz wtłoczony w sztywne reguły polityki, złośliwy intelektualista śmiertelnie nudzący się na oficjalnych rautach, a równocześnie przenikliwy, bystry lider na prezydenckim fotelu. Takiego Havla przedstawia film Koutecky'ego. W samych Czechach zarzucano twórcom stronniczość, pokazanie wyłącznie jasnych stron Havla, padł epitet: "laurka", pisano o przyjemnym obrazku potwierdzającym jego obraz jako polityka, który nie zapomniał, że jest człowiekiem, wesołego męża stanu, który musiał założyć smoking. Pozostawiamy to ocenie widzów.
Obywatel Havel: pisarz, dysydent, prezydent
Vaclav Havel to ikona czeskiej opozycji demokratycznej. W okresie Praskiej Wiosny ostro krytykował cenzurę i w manifeście wzywał komunistów czechosłowackich do przywrócenia wielopartyjności i podzielenia się władzą. Po wejściu do Czech wojsk Układu Warszawskiego zapłacił za to zakazem publikacji swoich dzieł i ich wystawiania w teatrach. Działał dalej w podziemiu, był jednym z najważniejszych przedstawicieli Karty 77, spędził w sumie około pięciu lat w komunistycznych więzieniach, gdzie podupadł na zdrowiu.
W 1989 roku, podczas aksamitnej rewolucji w Czechosłowacji Havel stanął na czele antykomunistycznego Forum Obywatelskiego (OF). Niedługo potem został prezydentem Czechosłowacji, a od 1993 r. Czech, i sprawował tę funkcję do 2003 r. Havel zmarł we śnie w swoim ulubionym wiejskim domu w Hradeczku u stóp Karkonoszy.
Kiedy tragicznie zginął mój brat,to była dla mnie tragedia,ojciec dwojga malutkich dzieci maż młodej żony,żołnierz RP.A tu zmarł obcokrajowiec dlamnie bez znaczenia,starzec który już dawno powien był wykopyrtnąć,cała Polska będzie płakać,ja nie.Wolę już ogladać zdjęcia,z teleskopu HAWLA.
emigrant_1984
Oceniono 1 raz
1
@trudek46
Bez znaczenia ? Twoje zycie jest bez znaczenia dla wiekszosci. Co zes dokonal wartego uwagi uzasadniajace te lajdackie stwierdzenie. "Praktykujacy" katolik ?