W imieniu Chorwacji traktat podpisali prezydent Ivo Josipović i premier Jodranka Kosor, w imieniu UE przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy, premier
Donald Tusk oraz przedstawiciele pozostałych państw członkowskich UE.
W ceremonii podpisania, która poprzedziła drugi dzień obrad przywódców UE, uczestniczyli także przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek i szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso.
- Jesteśmy po wyczerpującej dyskusji w kluczowym dla historii Unii momencie. Szukamy wyjścia z kryzysu, który tak bardzo dotkliwie odczuwamy na całym świecie, a w szczególności w
strefie euro, a przecież decyzja Chorwacji, nadzieje i marzenia kolejnych państw, które aplikują do UE pokazują, że UE ma głęboki sens - mówił dziś szef polskiego rządu.
"Chorwacja przeszła trudną drogę" Powiedział, że ci, którzy mają w swojej pamięci czas, kiedy sami wchodzili do Unii, dobrze wiedzą, jaki to wzruszający moment dla przywódców kraju i jego obywateli. Dodał, że Chorwaci mają prawo do wielkiej satysfakcji, bo ich droga do Europy była trudniejsza niż wielu dzisiejszych członków Wspólnoty.
Tusk chwalił nadzwyczajne talenty, odwagę i wysokie kompetencje przedstawicieli chorwackich władz. Przywódcy Chorwacji i UE, w tym polski premier podpiszą w Brukseli traktat o przystąpieniu Chorwacji do UE. Podpisanie traktatu oficjalnie zakończy prawie sześcioletni okres negocjacji akcesyjnych i umożliwi rozszerzenie UE już w lipcu 2013 roku.
"Unia dalej działa jak magnes" Przedstawicielom chorwackich władz pogratulował także szef Rady Europejskiej, Herman Van Rompuy. Jak mówił, UE działa "jak silny magnes na rzecz pokojowych zmian w naszym otoczeniu". - Przykład Zachodnich Bałkanów pokazuje, jak europejska perspektywa daje więcej stabilności, bezpieczeństwa i dobrobytu w regionie niecałe piętnaście lat temu targanym wojną - powiedział przewodniczący Rady Europejskiej.
Podpisanie traktatu oficjalnie zakończy prawie sześcioletni okres negocjacji akcesyjnych i umożliwi rozszerzenie UE już w lipcu 2013 roku.
"To początek nowej podróży" - Akcesja to nie jest koniec wyścigu. To początek nowej podróży, ale podróży, którą podejmujecie wraz z przyjaciółmi. Unia Europejska jest tym, co wszyscy z niej uczynimy - mówił z kolei przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Jerzy Buzek.
Podkreślił, że przyszłość Unii leży także w chorwackich rękach. Buzek życzył Chorwatom wszystkiego najlepszego na przyszłość. - Jesteśmy dumni, mogąc powiedzieć wyraźnie "tak" 28. państwu członkowskiemu Unii Europejskiej - powiedział Buzek. Wyraził przekonanie, że to "silne 'tak' będzie powtórzone przez naród chorwacki w referendum".
"Tylko UE może dziś zapewnić dobrobyt" Chorwacka premier, Jadranka Kosor, tymczasem zapewniała, że chce, aby obecne problemy UE przezwyciężyć wspólnie, w duchu solidarności. - Chorwacja będzie wiarygodnym partnerem, który w pełni będzie działał na rzecz zjednoczonej Europy - zapewniła.
- Chorwacja dziś wraca w pełni do narodu europejskiego, rodziny, której zawsze byliśmy częścią. (...) Chcemy przyczynić się do dobrobytu i zróżnicowania kulturalnego Unii - podkreślała i przekonywała, że sukces Chorwacji otworzy drogę innym państwom regionu w ich wysiłkach na rzecz dołączenia do Unii. Zapewniała, że Zagrzeb będzie dzielił się doświadczeniami ze swoimi sąsiadami i wspierał ich w reformach.
- UE w dzisiejszym zglobalizowanym świecie jest jedynym bytem, który może zapewnić bezpieczeństwo i dobrobyt - oceniła Kosor.