Specjalne białe puszki Coca-Coli z czerwonym napisem i wizerunkiem srebrnych niedźwiedzi zastąpiły w
USA przed świętami słynne czerwone opakowania. Cel szczytny -
wspólna akcja Coca-Coli i World Wildlife Fund mająca na celu promocję ochrony naturalnego arktycznego środowiska niedźwiedzi polarnych. Coca-Cola przeznaczyła na ten cel 3 mln dolarów i wypuściła okazjonalne opakowanie, żeby wypromować akcję.
Reakcje klientów zmusiły jednak firmę do wycofania nowych puszek z rynku. Okazało się, że zbytnio przypominały one kolorystycznie srebrne puszki dietetycznej Coca-Coli. W amerykańskich mediach pełno relacji zdenerwowanych klientów. - Kupiłem trzy sześciopaki puszek Coca-Coli. Jestem diabetykiem, byłem przekonany, że jest dietetyczna. Zdziwiłem się dlaczego tak dobrze smakuje i dopiero po chwili zorientowałem się, że to zwykła Cola - mówił telewizji ABC zdenerwowany Gail O'Donnell z Denver.
Na nowy wygląd puszek skarżyli się także
sprzedawcy. Wielu z nich musiało wysłuchiwać narzekań zdenerwowanych klientów, którzy przychodzili z otwartymi opakowaniami i żądali zwrotu pieniędzy. Znaleźli się też tacy, którzy narzekali na smak Coli w nowych białych puszkach. Najbardziej zagorzali fani marki twierdzili, że cola w czerwonych puszkach po prostu smakuje lepiej, a zmiana koloru to "bluźnierstwo".
Przedstawiciele Coca-Coli podali, że na rynku od 1 listopada znalazło się do dziś nawet miliard białych puszek.