Włochy. Deputowani poparli program oszczędności. Parlament obrzucony petardami [ZDJĘCIA]

14.09.2011 20:00
Starcia demonstrantów z policja przed siedzibą włoskiej Izby Deputowanych

Starcia demonstrantów z policja przed siedzibą włoskiej Izby Deputowanych (Fot. Angelo Carconi AP)

Włoska Izba Deputowanych uchwaliła najnowszą wersję antykryzysowego programu oszczędności, przygotowanego przez rząd Silvio Berlusconiego. W tym samym czasie przed siedzibą parlamentu demonstranci starli się z policją. protestujący rzucali petardami, oblewali gmach farbą.
Za pakietem oszczędności, szacowanym na ponad 54 miliardy euro, głosowało 314 deputowanych, a przeciwko było 300.

Centroprawicowy rząd zapewnił, że to ostatnia wersja programu, który od połowy lipca został kilkakrotnie zmieniony w atmosferze chaosu i podziałów w koalicji. Wysokość spodziewanych dodatkowych wpływów do budżetu była podnoszona, a niektóre zapisy wykreślono.

Dzięki pakietowi koalicja chce doprowadzić do zrównoważenia w 2013 roku finansów publicznych. Obecnie borykają się one z zadłużeniem w wysokości 120 procent PKB, jednym z najwyższych na świecie.

Najważniejsze zapisy dokumentu to podniesienie podatku VAT z 20 do 21 procent oraz wprowadzenie dodatkowego 3-procentowego podatku dla osób zarabiających ponad 300 tysięcy euro rocznie.

- Teraz kluczową kwestią pozostaje determinacja i wprowadzenie tych kroków - oświadczyła przed głosowaniem we włoskiej Izbie Deputowanych szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde w wywiadzie dla dziennika "La Stampa".

- To jedyny sposób, by przekonać rynki i inne partnerskie kraje o powadze podjętych inicjatyw - dodała Lagarde.

Zobacz także
Komentarze (45)
Zaloguj się
  • jagger2009

    Oceniono 8 razy 6

    tak, ludzie powinni sie zjednoczyc bo wszystkie rzady uderzaja w ta normalna klase a siebie i bogaczy ciagle chronia i tak juz srednia klasa nie istnieje sa albo bogaci albo biedni i tak niestety jest na calym swiecie

  • dalacin4

    Oceniono 6 razy 6

    @pawlon: "i my chyba NAPRAWDE jestesmy niezle pracowici w porownaniu do nich :P "

    nie, my zwyczajnie lepiej znosimy niewolnictwo

  • waw-el

    Oceniono 5 razy 5

    a pensje bankierow, prezesow i politykierow pozostaja nienaruszalne, a ciemny lud ma za wszystko zaplacic.

  • dalacin4

    Oceniono 6 razy 4

    i tak najśmieszniejszy zawód na świecie to menda,
    zawsze biją ludzi żeby chronić skórę świniom (bez urazy dla świń) i to jeszcze ci ludzie im za to płacą,
    żeby być psem trzeba być albo do potęgi tępym, albo skończonym zakłamanym skur-wysynem z zamiłowania, bo politycy przynajmniej biorą dużą kasę za świństwa, ale psy są zwyczajnie głupie

  • banjanti

    Oceniono 3 razy 3

    okulele99 ty pozyteczny idioto z pscinu dolnego. Jak latwo wam wmowic ze kryzys to wina spoleczenstwa, a nie elit.

  • jacksparrow3

    Oceniono 2 razy 2

    @mikan11 @mikan11 moje pytanie jest, jakiej ideologii ty jesteś wyznawcą ? Bo moja ideologia nazywa się zdrowym rozsądkiem. To co mówisz jest fałszywe. Chyba nie do końca rozumiesz czym jest liberalizm. Chciałbym ci przypomnieć, że co 4 lata mamy coś takiego jak wybory. W Polsce tzw. liberałowie rządzą dopiero pierwszą kadencję a i tak okazuje się, że albo nie mogą albo nie potrafią, albo zwyczajnie nie mogą rządzić jak liberałowie (presja roszczeniowych grup). To o czym piszesz to zwyczajny interwencjonizm państwa, jak sama nazwa wskazuje - "sterowanie". Prawdziwi liberałowie zawsze twierdzili, że prędzej czy później doprowadzi to do katastrofy a bańka pęknie. Leszek Balcerowicz np. zawsze stał w opozycji do rządzących i często nazywał ich "fałszywymi św Mikołajami". W USA np. to rząd zachęcał do dawania łatwych kredytów (prawdopodobnie w ramach kiełbasy wyborczej, bo cóż by innego) osobom niewypłacalnym i dawał gwarancje bankom. Nie każda osoba uważająca się za liberała w istocie nim jest. W USA przez lata rządzili interwencjoniści z prawa i lewa. Jedni majstrowali przy stopach a inni ( Keynesizm) próbowali ręcznie stymulować gospodarkę. Moim zdaniem ostatnie lata historii gospodarczej pokazują dokładnie to , że tak na prawdę liczą się tylko zdrowe podstawy. To oznacza dobrą edukację i inwestowanie w rozwój a nie w pakiety stymulacyjne i trwonienie pieniędzy na kiełbasy wyborcze. Tak już jest gdy sądzi się iż jacykolwiek politycy bądź ideologie są w stanie zagwarantować raj na ziemi. Głupota ludzka nie zna granic. Jak mówił ostatnio Balcerowicz, że to wszytko przypomina szybką jazdę samochodem. Najpierw jest bardzo przyjemnie a później jest bardzo, bardzo nieprzyjemnie. Najlepszym rozwiązaniem jest tylko ograniczenie "świadczeń" państwa do rzeczy podstawowych. A jak już jesteśmy przy tym i mówimy o liberałach. To czy to liberalizm doprowadził do wzrostu zadłużenia czy socjalizm ? Która z tych ideologii zakłada aż zbyt rozbudowaną opiekę państwa nad naszymi pieniędzmi ? Tylko zdrowe podstawy są w stanie uratować gospodarkę. Nie ma drogi na skróty. Ani kombinując w nieodpowiedzialny sposób przy stopach, ani obiecując łatwe kredyty w sytuacji gdy zdrowy rozsądek przeczy ich dawaniu. I ostatnia rzecz, co jak co, ale prywatyzacja nie była powodem kryzysu.

  • mikan11

    Oceniono 4 razy 2

    Zadziwia ideologiczna gorliwość Polaków broniących bohatersko zasad liberalizmu. Podczas gdy cywilizowana Europa odwraca się tyłem do kapitalizmu, rodacy starają się być bardziej papiescy niż papież.
    Wygląda to na odruch psa ogrodnika.

  • czerwoneoczykoguta

    Oceniono 2 razy 2

    marzeniem pisu są takie obrazki z Polski.

  • q-ku

    Oceniono 4 razy 2

    bardzo zabawne
    młodzi Włosi do 30 i więcej lat życia nie pracują i mieszkają z rodzicami

    ale jak trza zrobić zadymę o obronę socjalu to mają naraz masę inicjatywy i siły;-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje