Zamachy 11 września 2001 roku: rekonstrukcja zdarzeń [MINUTA PO MINUCIE]

Równo 10 lat temu zamachowcy z al-Kaidy porwali w USA cztery samoloty pasażerskie i dokonali największego skoordynowanego ataku terrorystycznego w nowoczesnej historii. Oto jak wyglądał tamten dzień.
SAMOLOTY I PORYWACZE

1. Lot nr 11 American Airlines - Boeing 767, na pokładzie 81 pasażerów i 11 członków załogi. O 7:58 wyleciał z Logan International Airport w Bostonie w kierunku Los Angeles International Airport w Los Angeles. O 8:46 uderzył w północną wieżę World Trade Center.

Zamachowcy



Mohamed Atta (pilot, ur. 1968 w Egipcie), Waleed al-Shehri (ur. 1978 w Arabii Saudyjskiej), Wail al-Shehri (ur. 1973 w Arabii Saudyjskiej), Abdulaziz al-Omari (ur. 1979 w Arabii Saudyjskiej), Satam al-Suqami (ur. 1976 w Arabii Saudyjskiej).

2. Lot nr 175 United Airlines - Boeing 767, na pokładzie 56 pasażerów i 9 członków załogi. O 8:00 wyruszył z Logan International Airport w Bostonie w kierunku Los Angeles International Airport w Los Angeles. O 9:03 wbił się w południową wieżę World Trade Center.

Zamachowcy



Marwan al-Shehhi (ur. 1978 w ZEA), Fayez Banihammad (ur. 1977 w ZEA), Mohand al-Shehri (ur. 1979 w Arabii Saudyjskiej), Hamza al-Ghamdi (ur. 1980 w Arabii Saudyjskiej), Ahmed al-Ghamdi (ur. 1979 w Arabii Saudyjskiej)

3. Lot nr 77 American Airlines - Boeing 757, na pokładzie 58 pasażerów i 6 członków załogi. O 8:10 wystartował z Washington Dulles International Airport w kierunku Los Angeles. O 9:37 rozbił się o zachodnie skrzydło Pentagonu.

Zamachowcy



Hani Hanjour (prawdopodobnie pilot, ur. 1972 w Arabii Saudyjskiej), Khalid al-Mihdhar (ur. 1975 w Arabii Saudyjskiej), Majed Moqed (ur. 1977 w Arabii Saudyjskiej), Nawaf al-Hazmi (ur. 1976 w Arabii Saudyjskiej), Salem al-Hazmi (ur. 1981 w Arabii Saudyjskiej).

4. Lot 93 United Airlines - Boeing 757, na pokładzie 37 pasażerów i 7 członków załogi. O 8:42 wystartował z Newark International Airport w Newark w stanie New Jersey, w kierunku San Francisco International Airport w San Francisco. Wyruszył z ok. 40-minutowym opóźnieniem z powodu zatłoczenia pasów startowych. To dzięki opóźnieniu pasażerowie dowiedzieli się od swoich rodzin o ataku na WTC i zdecydowali się zaatakować terrorystów. O 10:06 rozbił się w hrabstwie Sommerset (stan Pennsylwania, na wschód od Pittsburgha). Miał uderzyć w Kapitol lub Biały Dom.

Zamachowcy



Ziad Jarrah (pilot, ur. 1975 w Libanie), Ahmed al-Haznawi (ur. 1980 w Arabii Saudyjskiej), Ahmed al-Nami (ur. 1977 w Arabii Saudyjskiej), Saeed al-Ghamdi (ur. 1979 w Arabii Saudyjskiej)

11 WRZEŚNIA MINUTA PO MINUCIE (czas nowojorski)

5:45 Mohamed Atta (P) i Abdulaziz al-Omari (L) przechodzą odprawę na lotnisku w Portland (stan Maine). Z Portland mają lecieć do Bostonu, tam dopiero wsiądą na pokład lotu 11, który uderzy w World Trade Center.


Fot. Reuters

6:00 Condoleeza Rice, sekretarz stanu USA, przyjeżdża do swojego biura w Białym Domu.

6:00 Prezydent George W. Bush budzi się wcześnie rano w kurorcie Colony Beach and Tennis Resort w Longboat Key na Florydzie.

6:02 Samolot z Attą i al-Omarim wylatuje z Portland International Airport i kieruje się na lotnisko Logan w Bostonie.

6:31 Prezydent Bush rozpoczyna poranny jogging - przebiega 4 mile wokół pól golfowych. później przygotowuje się do spotkania z uczniami i nauczycielami szkoły podstawowej w Sarasocie.

6:45 Atta i al-Omari lądują na lotnisku Logan w Bostonie.

6:45 Terrorysta Ziad Jarrah dzwoni do swojej dziewczyny, która przebywa w szpitalu w Niemczech. - Był bardzo zwięzły, trzy razy powiedział mi, że mnie kocha. Zapytałam go, co się dzieje. Chwilę potem się wyłączył - wspominała później Aysel Senguen. Godzinę później Jarrah wsiądzie na pokład lotu 93.

6:52 Marwan al-Shehhi dzwoni na komórkę Mohameda Atty z telefonu w innym terminalu lotniska Logan w Bostonie i potwierdza, że plany ataku są gotowe. Później Atta wchodzi na pokład lotu 11, a al-Shehhi lotu 175.

7:00 (około): Wiceprezydent Dick Cheney przyjeżdża do Białego Domu

7:15 Porywacze lotu 77 przybywają na lotnisko Dulles w Waszygtonie. (Od L. do P.: Nawaf al-Hazmi, Khalid al-Mihdhar i Hani Hanjour)


Fot. FBI

7:35 Atta i al-Omari wchodzą na pokład lotu 11 American Airlines.

7:40 Pozostałych trzech porywaczy lotu 11 American Airlines wchodzi na pokład.

7:59 Lot nr 11 American Airlines, Boeing 767, startuje z Logan International Airport w Bostonie w kierunku Los Angeles International Airport. Samolot ma 14-minutowe opóźnienie Na pokładzie 81 pasażerów (w tym pięciu porywaczy: Mohamed Atta, Waleed al-Shehri, Wail al-Shehri, Abdulaziz al-Omari i Satam al-Suqami) i 11 członków załogi.



7:59 Wkrótce po starcie Mohamed Atta dzwoni do Marwana al-Shehhi, który jest na pokładzie lotu nr 175. Prawdopodobnie potwierdzają plany ataku.

8:13 Lot 11 po raz ostatni komunikuje się rutynowo z kontrolerami lotów w Bostonie. Wkrótce potem samolot jako pierwszy zostaje przejęty przez terrorystów.

8:14 Piloci lotu 11 nie wypełniają polecenia kontrolera lotów by wlecieć na wysokość 35 tys. stóp.

08:14 Lot 175 United Airlines, całkowicie zatankowany Boeing 767, wyrusza z portu lotniczego Boston Logan i kieruje się do Los Angeles. Na pokładzie 56 pasażerów (w tym 5 terrorystów: Marwan al-Shehhi, Fayez Banihammad, Mohand al-Shehri, Hamza al-Ghamdi i Ahmed al-Ghamdi) i 9 członków załogi.



8:19 Betty Ong, stewardessa lotu 11 dzwoni do biura linii American Airlines. - Kokpit nie odpowiada, w pierwszej klasie jest ktoś pchnięty nożem, myślę, że jest tu gaz łzawiący, nie możemy oddychać. Nie wiem, chyba zostaliśmy porwani - mówi Ong. Potem informuje, że dwie stewardessy z pierwszej klasy nie żyją.

08:20: Kontrolerzy z centrum lotów w Bostonie uznają, że lot 11 został prawdopodobnie porwany.

08:20 Lot 77 American Airlines, Boeing 757 startuje z Washington Dulles International Airport w kierunku Los Angeles. Na pokładzie 58 pasażerów (w tym 5 terrorystów: Hani Hanjour, Khalid al-Mihdhar, Majed Moqed, Nawaf al-Hazmi i Salem al-Hazmi) i 6 członków załogi.



8:21 Transponder lotu 11 zostaje wyłączony. Samolot nadal jest widoczny na radarach tylko jako sygnał - bez żadnych dodatkowych informacji.

8:22: Amy Sweeney, inna stewardessa lotu 11, dzwoni do menedżera American Airlines Michaela Woodwarda i informuje go o porwaniu samolotu.

8:24 Z pokładu lotu 11 nadchodzi transmisja radiowa: - Mamy samoloty. Niech nikt się nie rusza. Wszystko będzie OK. Wracamy na lotnisko. Kilka sekund później: - Nikt się nie rusza. Wszystko będzie OK. Jeśli spróbujecie wykonać jakiś ruch, narazicie na niebezpieczeństwo siebie i samolot. Po prostu zachowajcie spokój - to najprawdopodobniej Mohamed Atta, który chciał przemówić do pasażerów, a zamiast tego nacisnął przycisk transmisji radiowej. Transmisję słyszą kontrolerzy lotów.

8:25 Kontrolerzy z centrum lotów w Bostonie ostrzegają inne centra kontroli lotów w sprawie Lotu 11. NORAD (Dowództwo Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej) nie jest jeszcze powiadomione.

8:26 (około) Linie American Airlines wstępnie identyfikują trzech terrorystów na podstawie numerów ich siedzeń, podanych wcześniej przez stewardessę Amy Sweeney. To Mohammed Atta, Abdulaziz al-Omari i Satam al-Suqami.

8:26: Lot 11 skręca 100 stopni na południe kierując się w stronę Nowego Jorku.

8:30 (około) Osama ben Laden i Ayman al-Zawahiri siedzą w górskiej kryjówce w pobliżu Kandaharu. Słuchają arabskiej stacji radiowej i oczekują na informacje o zamachach - napisze później New Yorker. Przez kolejnych kilka godzin będą śledzić rozwój wypadków.

8:30 (około) Konwój samochodowy z prezydentem Bushem opuszcza kurort w Longboat Key i kieruje się do szkoły podstawowej im. Emmy E. Brooker w Sarasocie.

8:31 FAA (Federalna Administracja Lotnictwa, urząd nadzorujący lotnictwo cywilne w USA) powiadamia NORAD o prawdopodobnym porwaniu lotu 11.

8:34 Trzecia transmisja dźwiękowa z lotu 11, która dociera do kontrolerów: - Niech nikt się nie rusza. Wracamy na lotnisko. Nie róbcie nic głupiego.

8:37 Lot 175 zgłasza kontrolerom lotów, że widzi porwany lot 11 ok. 16 km na południe od siebie.

8:37:52 Bostońskie centrum kontroli zgłasza NEADS (jednostce sił powietrznych USA, obejmującej wschodnią połowę Stanów Zjednoczonych) porwanie lotu 11. Kontroler prosi wojsko o pomoc w przechwyceniu samolotu.

8:41 Nowojorskie centrum FAA prosi przez radio o informacje dot. lotu 11. Lot 175 odpowiada: - (...) słyszeliśmy podejrzaną transmisję podczas odlotu z Bostonu, to brzmiało jakby ktoś przejął mikrofon i powiedział: 'wszyscy zostańcie na miejscach'. Centrum odpowiada, że przekaże dalej te informacje.

8:42 Lot 93 United Airlines, Boeing 757, startuje z Newark International Airport w Newark w stanie New Jersey, w kierunku San Francisco International Airport. Na pokładzie jest z 37 pasażerów (w tym 4 terrorystów: Ziad Jarrah, Ahmed al-Haznawi, Ahmed al-Nami i Saeed al-Ghamdi) i 7 członków załogi Lot ma 41-minutowe opóźnienie spowodowane zatłoczeniem pasów startowych.



8:42 Lot 175 zostaje uprowadzony i zmienia trasę w kierunku południowym.

8:43 FAA powiadamia NORAD o prawdopodobnym porwaniu Lotu 175.

8:44 Stewardessa Amy Sweeney z pokładu lotu 11 donosi przez telefon Michaelowi Woodwardowi z American Airlines Flight Services Office w Bostonie: "Coś jest nie tak. Bardzo szybko obniżamy lot". Minutę później opisuje, co widzi przez okno: "Widzę wodę. widzę budynki. Widzę budynki". Po krótkiej pauzie dodaje: "Lecimy nisko, lecimy bardzo, bardzo nisko". Kilka sekund później mówi: "O mój Boże, jesteśmy zdecydowanie na nisko". Rozmowa kończy się bardzo głośnym dźwiękiem.

8:46 Dwa samoloty F-16 dostają rozkaz wylotu z lotniska w bazie Otis w Massachusets i przechwycenia lotu 11. Transponder lotu 11 nie działa, więc piloci nie znają położenia swojego celu. NEADS przez kilka kolejnych minut śledzi ekrany radarowe w nadziei, że lot 11 włączy nadajnik.

8:46:26 Lot 11 uderza w północną ścianę północnej wieży World Trade Center. Z szybkością 790 km/godz samolot wbija się między piętrami 93 i 99 (wieżowce WTC miały ich 110). Uderzenie przypadkowo rejestrują z różnych perspektyw francuski filmowiec Jules Naudet, który kreci na ulicach Manhattanu dokument o nowojorskich strażakach i czeski imigrant Pavel Hlava.





Samolot wbija się w wieżowiec, przeoruje rdzeń budynku i rozrywa pokryte gipsem klatki schodowe. Silna fala uderzeniowa przemieszcza się w dół budynku i z powrotem - zderzenie wywołuje wstrząs o sile 0,9 w skali Richtera. Rozlane paliwo lotnicze i resztki samolotu spalają się.

Wieżowiec nie ma tradycyjnego, pełnego szkieletu i opiera się niemal całkowicie na wytrzymałości wąskiego rdzenia idącego środkiem budynku, więc ogień w środku strefy uderzenia zagraża wszystkim wewnętrznym filarom. Ludzie znajdujący się poniżej pięter, gdzie wbił się samolot zaczynają się ewakuować, ale nie są w stanie tego zrobić osoby znajdujące się powyżej.

8:47 (około) Wkrótce po uderzeniu pierwszego samolotu FAA otwiera gorącą linię z Secret Service, by mieć stały kontakt z Białym Domem.

8:48 do 10:29: Przynajmniej 100 osób (inne szacunki mówią o 250), głównie z północnej wieży, uwięzionych przez ogień na ośmiu górnych piętrach, decyduje się na samobójczy skok . Są dowody, że duże fragmenty podłóg w pobliżu strefy uderzenia zapadły się po uderzeniu samolotu, prawdopodobnie utwierdzając ludzi w przekonaniu, że budynek zaraz się zawali. Znajdujący się na pod budynkiem strażak Daniel Thomas Suhr zostaje uderzony przez jedną ze spadających osób i również ginie.

Nie zostaje podjęta żadna próba ewakuowania osób z powietrza - dym jest zbyt gęsty, aby śmigłowce mogły wylądować na dachu którejkolwiek z wież, a Nowemu Jorkowi brakuje helikopterów wyspecjalizowanych w "poziomych" akcjach ratunkowych.


Fot. Jeff Christensen/Reuters

8:48:08 Pierwsze telewizyjne doniesienia o incydencie w World Trade Center w lokalnej nowojorskiej telewizji WNYW mniej niż dwie minuty po zamachu. Stacja przerywa reklamy i nadaje obraz na żywo - czarnego dymu wydobywającego się z północnej wieży.



8:49: Pierwsze wiadomości o zdarzeniu w ogólnokrajowych kanałach telewizyjnych i radiowych. CNN przerywa reklamy i nadaje obraz płonącej północnej wieży WTC. - Oglądacie na żywo bardzo niepokojący widok. Mamy niepotwierdzone informacje, że samolot wbił się w wieżę World Trade Center - mówi prezenterka.

Stacja łączy się ze swoim dyrektorem ds. finansowych, który mówi przez telefon: - Właśnie widziałem, jak samolot wbija się w sam środek wieży World Trade Center. To jakiś duży pasażerski odrzutowiec.



Nagłówek: "World Trade Center disaster" (Katastrofa w World Trade Center) jest zmieniony na "Plane crashes into World Trade Center tower" (Samolot rozbija się o wieżę World Trade Center).

Pierwsze newslettery od CNN i MSNBC donoszą o "pożarze w wieży World Trade Center". Kilka minut później redakcje zmieniają wiadomość w biuletynie z pożaru na katastrofę lotniczą. Strony CNN i MSNBC szybko stają się tak obciążone, że pada kilka serwerów.

8:49-9:00: Wiceprezydent Dick Cheney dowiaduje się o uderzeniu samolotu w WTC od swojej sekretarki. Włącza telewizor i przez kilka minut ogląda relację razem ze swoim asystentem. Wiceprezydent początkowo myśli, że to wypadek. - Siedziałem tam i myślałem o tym. Był bezchmurny dzień, nie było żadnych problemów z pogodą. Jak do cholery samolot może uderzyć w World Trade Center? - wspominał później Cheney.

8:50: Szef CIA George Tenet dowiaduje się u uderzeniu samolotu w WTC podczas śniadania z byłym senatorem Davidem Borenem w Waszygntonie. - To wygląda na robotę Osamy ben Ladena - mówi Tenet do Borena. Szef CIA kończy posiłek i pospiesznie jedzie do siedziby agencji.

8:50 NEADS otrzymuje informację, że samolot uderzył w wieżę WTC, przekazuje tę informację nowojorskiemu centrum FAA. Jeden z techników NEADS włącza transmisję CNN na ogromnym ekranie. Personel w milczeniu patrzy na ciemny dym wydobywający się z północnej wieży.

8:51 Ostatni rutynowy kontakt z lotem 77.

8:51 ABC przerywa nadawanie normalnego programu

8:51 Kontroler lotów w nowojorskim centrum FAA zauważa, że lot 175 zmienił chwilę wcześniej dwukrotnie kod transpondera, gwałtownie zmienił kierunek i wspiął się na wysokość 3 tys. stóp. Kontroler próbuje skontaktować się z samolotem.

8:52 - 8:56 Lot 77 zostaje porwany.

8:52 Biznesmen Peter Hanson, pasażer lotu 175 dzwoni do swojego ojca Lee Hansona: - O mój Boże! Właśnie zadźgali stewardessę, ktoś inny na przedzie też może być zabity. Myślę, że przejęli kokpit. Samolot wykonuje dziwne ruchy. Zadzwoń do United Airlines. Powiedz im, że to lot 175 z Bostonu do LA - mówi Peter ojcu.


Na zdjęciu Peter Hanson z żona i córką. Wszyscy zginęli na pokładzie lotu 175. Fot. AP

W tym samym czasie stewardessa z pokładu lotu 175 dzwoni do biura United Airlines w San Francisco i zgłasza porwanie samolotu, zabicie dwójki pilotów, zadźganie stewardessy i to, że porywacze najprawdopodobniej kierują samolotem.

8:52: Dwa F-15 z bazy Otis są już w powietrzu. Nie wiedzą, że lot 11 uderzył w WTC. Dostają rozkaz kierowania się do kontrolowanej przez wojsko strefy powietrznej koło Long Island i pozostanie w gotowości do 9:13.

8:53: - Chyba mamy porwanie. Nie mogę skontaktować się z lotem 175 - mówi kontroler lotów do swojego przełożonego.

8:53 (około) Generał Henry Shelton, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów (to najwyższe stanowisko w wojsku USA), leci do Europy na konferencję NATO. Jego samolot znajduje się nad Oceanem Atlantyckim, gdy nadchodzi informacja o uderzeniu samolotu w WTC. Shelton niedawno wygłaszał wykład na temat zagrożenia atakiem terrorystycznym na terytorium USA. - Mam nadzieję, że to nie jest zamach - mówi generał do swojej żony Carolyn, która z nim podróżuje.

8:54 Lot 77 zbacza z kursu i skręca na południowy zachód nad stanem Ohio.

08:55 Urzędnicy w nieuszkodzonej jeszcze południowej wieży World Trade Center stwierdzają, że budynek jest bezpieczny, i że pracownicy mogą powrócić do swoich biur. Niektórzy nie słyszą tego komunikatu, inni ignorują i ewakuują się, jeszcze inni gromadzą się w dużych pomieszczeniach, jak klub na 78 piętrze.

8:55 Lot 175 omal nie zderza się z dwoma innymi samolotami podczas obniżania kursu i kierowania się na Manhattan.

8:55 Prezydent George W. Bush przyjeżdża do Emma E. Booker Elementary School w Sarasota, w ramach zaplanowanej wizyty mającej promować politykę edukacyjną amerykańskiego rządu. Doradca Karl Rove informuje go, że mały dwusilnikowy samolot uderzył w WTC. Przed wejściem do klasy Bush rozmawia przez telefon z Condoleezzą Rice, która jest w Białym Domu. Rice najpierw mówi o małym samolocie, potem o samolocie pasażerskim. - To wszystko, co wiemy, panie prezydencie - mówi.

Bush postanawia nie zmieniać swojego rozkładu zajęć. - To pewnie błąd pilota. To niewiarygodne, że ktoś mógłby to zrobić. Koleś pewnie miał atak serca - stwierdza Bush.

8:56 Transponder lotu 77 zostaje wyłączony i łączność radarowa z maszyną jest utracona. Samolot zawraca na wschód, niezauważony przez kontrolerów. Przez kolejne 36 minut niewykrywalny lot 77 podąża na wschód w kierunku Waszyngtonu.

8:57 Komendanci straży pożarnej doradzają ewakuację obydwu wież WTC. W tym momencie nie mają świadomości potencjalnego zagrożenia drugiej wieży, ale uważają, że siła zderzenia pierwszego samolotu mogła uszkodzić cały kompleks WTC.

8:58 Lot 175 skręca w stronę Nowego Jorku. Przez kolejne minuty kontrolerzy lotów z nowojorskiego centrum FAA obserwują lot na ekranach radarów. Jest on oznaczony literą "I" jako "intruz". - Może chce lądować awaryjnie na lotnisku w Newark? - sugeruje jeden z kontrolerów. - Nie. Jest zbyt szybko i zbyt nisko. Nie doleci do Newark - odpowiada inny.

8:58 Pasażer lotu 175 Brian Sweeney zostawia wiadomość głosową w skrzynce swojej żony. - Zostaliśmy porwani, nie wygląda to za dobrze - mówi. Potem dzwoni do swojej matki, opowiada o zajściu, charakteryzuje porywaczy jako "wyglądających bliskowschodnio", mówi matce, że ją kocha i się wyłącza. Matka Sweeneya włącza telewizor. Chwilę później obejrzy katastrofę samolotu, którym podróżuje jej syn.

9:00 Lee Hanson odbiera drugi telefon od syna Petera. - Robi się coraz gorzej tato. Stewardessa została dźgnięta. Mają noże i gaz łzawiący. Powiedzieli, że mają bombę. W samolocie robi się bardzo źle. Pasażerowie wymiotują i jest im niedobrze. Samolot robi gwałtowne ruchy. Myślę, że pilot nie kieruje maszyny, myślę, że lecimy w dół. Myślę, że chcą dolecieć do Chicago lub inne miejsce i uderzyć w budynek. Nie martw się tato. Jeśli to się stanie, to będzie bardzo szybkie. Mój Boże, mój Boże! - połączenie nagle się kończy, Lee Hanson słyszy krzyk kobiety.

9:00: FAA rozpoczyna kontaktowanie się ze wszystkimi liniami lotniczymi, by poinformować je o porwaniach

9:00 - 9:10: American Airlines zarządza wstrzymanie startów wszystkich swoich samolotów w USA.

9:00 Pentagon podwyższa stopień alarmowy do Alfa.

9:01 - Mamy kilka nadzwyczajnych sytuacji. To eskaluje do bardzo, bardzo dużych rozmiarów . Musimy zaangażować wojsko. Mamy inne samoloty, w których może być podobna sytuacja - mówi menedżer centrum FAA w Nowym Jorku do Centrum Dowodzenia Systemem Kontroli Powietrznej w Herndon, Virginia

9:01 Nowojorskie FAA kontaktuje się z nowojorską kontrolą zbliżania i prosi o pomoc w zlokalizowaniu lotu 175.

9:02 Szef batalionu nowojorskiej straży pożarnej Joseph Pfeifer zarządza ewakuację z wież WTC. Ogłoszenie jest nadane przez głośniki w obu budynkach..

09:03 Prezydent George W. Bush wchodzi do klasy w szkole podstawowej na Florydzie .

09:03:02 Lot 175 uderza z szybkością 950 km/godz w południową wieżę . Wbija się między 77 i 85 piętrem. Wiele kanałów TV relacjonujących wydarzenia z Nowego Jorku pokazuje moment uderzenia na żywo.





Z wielu miejsce wieża północna przesłania południową, więc niektórzy myślą, że doszło do drugiej eksplozji w wieży północnej. Samolot wbija się w budynek pod kątem i tuż przed zderzeniem gwałtownie skręca w lewo. Bez tego skrętu prawdopodobnie uderzyłby w budynek tylko lewym skrzydłem, lub go ominął.


Fot. Fot. Carmen Taylor AP


Fot. Reuters

Części maszyny przebijają się przez budynek, wylatują po drugiej stronie i spadają na ziemię kilka budynków dalej.



09:03 Rozpoczyna się masowa ewakuacja z południowej wieży, poniżej strefy uderzenia. Jedna z klatek schodowych pozostaje nienaruszona, ale jest bardzo zadymiona. Niektóre osoby usiłują wydostać się na dach w oczekiwaniu na ewakuację z powietrza, do której nigdy nie dojdzie. Dwie pary ciężkich metalowych drzwi wiodących na dach są szczelnie zamknięte. Uderzenie zrywa połączenie z kilkoma nadajnikami radiowo-telewizyjnymi, które umieszczone są w WTC.

09:03 CNN podaje: "Second plane crashes into World Trade Center" (Drugi samolot uderza w World Trade Center). Niektórzy przypuszczają, że mógł to być rzadki błąd nawigacyjny. Większość dziennikarzy i komentatorów jest już jednak pewna - USA zostały zaatakowane przez terrorystów.



09:03: Nowojorskie centrum FAA zgłasza NORAD porwanie lotu 175.

09:04 Szef departamentu nowojorskiej policji wprowadza najwyższy stan alarmowy w całym mieście.

09:04 Bostońskie Centrum Kontroli Ruchu Lotniczego wstrzymuje wszystkie odloty z lotnisk znajdujących się w jego jurysdykcji..

09:04 Mark Loizeaux, szef wiodącej firmy wyburzeniowej Controlled Demolition Inc., natychmiast po informacji o ataku na WTC stwierdza, że budynki są zagrożone zawaleniem. Przez kolejne minuty próbuje skontaktować się z władzami miasta, by je ostrzec.

09:04 Condoleezza Rice dowiaduje się o uderzeniu drugiego samolotu w World Trade Center i uświadamia sobie, że to atak terrorystyczny.

09:05 Prezydent George W. Bush jest w szkolnej sali z uczniami. Po krótkim wprowadzeniu zamierza rozpocząć czytanie na głos książki, gdy szef jego personelu Andrew Card szepcze mu do ucha: Kolejny samolot uderzył w drugą wieżę, Ameryka została zaatakowana.


Fot. Win Mcnamee/Reuters

- Pomyślałem wtedy: "wypowiedzieli nam wojnę" i zdecydowałem w tym momencie, że ją podejmiemy - wspominał później Bush. Prezydent decyduje się kontynuować czytanie bajki o małym koźlątku i nie alarmować uczniów. Spędza z nimi jeszcze kilka długich minut.



9:05 Najwyższy rangą amerykański wojskowy, generał Henry Shelton, w samolocie nad Atlantykiem dowiaduje się o uderzeniu drugiego samolotu w drugą wieżę WTC. - To nie jest przypadek! - wykrzykuje - Powiedz im, żeby zawrócili, wracamy do kraju! Potem połączcie mnie z moim zastępcą, gen. Richardem Myersem! - nakazuje podwładnym.

09:06 FAA zakazuje startów wszystkich lotów do Nowego Jorku lub przelatujących przez jego przestrzeń powietrzną, oraz lotów w stronę sąsiadujących przestrzeni powietrznych: Bostonu, Cleveland i Waszyngtonu. Zakaz pokrywa północno-wschodnią część kraju, od Północnej Karoliny, i sięga na zachód aż do wschodniego Michigan.

9:11 Ostatni pociąg podziemnej kolejki PATH odjeżdża ze stacji w podziemiach World Trade Center. W momencie zawalenia się wież stacje będzie całkowicie pusta.

9:12 NEADS przejmuje kontrolę nad przestrzenią powietrzną nad Nowym Jorkiem.

9:12 - 9:15 Stewardessa Renee May dzwoni z pokładu lotu 77 do swoich rodziców i informuje ich o porwaniu samolotu. May opisuje terrorystów i prosi rodziców o zadzwonienie do American Airlines i poinformowanie ich o porwaniu.

9:14: Prezydent Bush opuszcza klasę i prowadzony przez agentów tajnych służb szybko przechodzi do innego pomieszczenia.. Jest tam telefon i telewizor pokazujący relacje z miejsca ataku. Bush rozmawia z wiceprezydentem Dickiem Cheneyem, Condoleezzą Rice, gubernatorem Nowego Jorku Georgem Pataki i szefem FBI Robertem Muellerem. Zbiera informacje i przygotowuje oświadczenie. - To wojna - oznajmia doradcom, którzy są z nim w pomieszczeniu.

9:15 Program NBC Today podaje niepotwierdzone informacje od pracowników United Airlines, że samolot American Airlines został porwany przed uderzeniem w WTC.

9:15 Linie American Airlines nakazują wszystkim swoim samolotom lądowanie na najbliższym lotnisku.

9:15 Rodzice stewardessy Renee May informują American Airlines o telefonie córki i porwaniu lotu 77.

9:17 FAA zamyka wszystkie lotniska w regionie miasta Nowy Jork - Newark, JFK i LaGuardia.

9:17: Po raz pierwszy w mediach pojawia się nawisko Osamy ben Ladena . - To jego wywiad podejrzewa o zorganizowanie ataków - mówi korespondent CBS News w Waszyngtonie Jim Stewart.


Na zdjęciu Osama ben Laden w 2001 r. Fot. AP

9:20 Linia United Airlines wstrzymuje wszystkie wyloty. Wkrótce później prosi dyspozytorów lotów o ostrzeżenie pilotów przed możliwością wtargnięcia osób trzecich do kokpitu.

9:21 Wszystkie mosty i tunele wiodące na Manhattan zostają zamknięte.

9:23 Lot 93 otrzymuje ostrzeżenie od dyspozytora lotów United Airlines: "Uwaga na możliwość wtargnięcia do kokpitu. Dwa samoloty uderzyły w World Trade Center".

9:24 FAA powiadamia oddział NORAD o podejrzeniu porwania Lotu 77 American Airlines. FAA i NORAD ustanawiają gorącą linię, aby rozpatrzyć przypadki lotu 77, a wkrótce potem lotu 93.

9:24 Trzy samoloty F-16 z bazy lotniczej Langley w Wirginii otrzymują rozkaz natychmiastowego startu.

9:25 W pokoju dowodzenia w Białym Domu zostaje otwarta telekonferencja. Przewodzi jej Richard A. Clarke, specjalny asystent prezydenta Busha. Dołącza do niego CIA, FBI, Departamenty Stanu, Sprawiedliwości i Obrony oraz FAA.

9:25: Uderzenie dwóch samolotów w World Trade Center nosi znamiona aktu terrorystycznego - informuje CNN cytując agencję Associated Press.

09:26 FAA zabrania lotów wszystkich cywilnych samolotów w przestrzeni powietrznej całego kraju bez względu na cel. Poziom zagrożenia we wszystkich bazach wojskowych USA zostaje podwyższony do najwyższego poziomu Delta.

9:27 Lot 93 po raz ostatni kontaktuje się z kontrolerami lotów.

9:28 Porywacze wdzierają się do kokpitu lotu 93 i przejmują kontrolę nas samolotem. Atak terrorystów słyszą kontrolerzy lotów z Cleveland. - Mayday! Mayday! Wyjdźcie stąd! - krzyczy ktoś z kokpitu, prawdopodobnie pilot Jason Dahl . Chwilę później słychać głosy terrorystów rozmawiających po arabsku.

9:28 Tom Burnett, pasażer lotu 93 dzwoni do żony i informuje ją o porwaniu samolotu. - Zadźgali jednego mężczyznę. Mówią, że mają bombę. Proszę, zadzwoń do władz - mówi jej. Burnett skontaktuje się z żoną jeszcze trzy razy przed katastrofą samolotu.


Na zdjęciu Tom Burnett. Fot. tomburnettfoundation.org

9:29 Prezydent Bush wygłasza pierwsze oświadczenie o ataku w obecności 200 nauczycieli i uczniów szkoły podstawowej w Sarasocie. - Miała dziś miejsce narodowa tragedia - mówi i prosi o chwilę ciszy. Po przemówieniu kieruje się na lotnisko Sarasota-Bradenton. Nikt z doradców prezydenta nie ma w tym momencie informacji o porwaniu innych samolotów.

9:29 Przebywający w pokoju dowodzenia w Białym Domu Richard Clarke, specjalista ds. antyterroryzmu, zaleca zamknięcie wszystkich ambasad USA i podniesienie stanu alarmowego w bazach wojskowych. Clarke obawia się, że placówki mogą paść ofiarą ataków.

9:30 Sekretarz Stanu Colin Powell jest w Limie (stolicy Peru) i je śniadanie z peruwiańskim prezydentem. Po otrzymaniu informacji o ataku na WTC szybko kończy posiłek. - Wezwij samolot. Powiedz im, że odlatujemy - wydaje polecenie swojemu asystentowi.

9:30 Linie American Airlines stwierdzają, że to ich lot 11 uderzył w północną wieżę WTC.

9:31 Deena Burnett dzwoni na policję, by poinformować, że samolot, którym leci jej mąż został porwany. Policjant przełącza ją do oficera FBI.

9:32 Do kontrolerów z Cleveland dociera transmisja radiowa z lotu 93: - Zostańcie na miejscach. Mamy bombę na pokładzie.

9:32 Cel porusza się w kierunku wschodnim z bardzo dużą prędkością - stwierdzają kontrolerzy z lotniska Dulles w stanie Virginia obserwując lot 77.

9:33 - Samolot leci w waszym kierunku. Nie mamy z nim kontaktu - tak dowódca wieży kontroli lotów z lotniska im. Ronalda Reagana w Waszyngtonie powiadamia centrum operacyjne Secret Service w Białym Domu. Siedziba prezydenta USA ma zostać ewakuowana. Chwilę później agenci Secret Service wpadają do biura wiceprezydenta Dicka Cheneya w zachodnim skrzydle Białego Domu: - Panie prezydencie, szybko, musimy natychmiast iść - mówią. Zanim Cheney zdąży odpowiedzieć, agenci chwytają go pod ramiona i ciągną do wyjścia.

9:34 Deena Burnett odbiera kolejny telefon od męża, który jest na pokładzie lotu 93. - Tom, oni porywają samoloty na całym wschodnim wybrzeżu. Biorą je i uderzają w wyznaczone cele. Uderzyli już w dwie wieże World Trade Center - mówi mężowi Deena. - O mój Boże, to samobójcza misja - odpowiada Tom. Deena słyszy, jak jej mąż przekazuje te informacje innym pasażerom.

9:35 Konwój z prezydentem Bushem odjeżdża sprzed szkoły Emmy E. Brooker i kieruje się w kierunku lotniska Sarasota-Brandenton. Tam oczekuje prezydencki samolot Air Force One.

9:35 Lot 93 zawraca nad stanem Ohio i leci na wschód.

9:35 Pojawia się informacja, że lot 77 znów zawrócił i leci w kierunku Waszyngtonu. Secret Service zarządza natychmiastową ewakuację wiceprezydenta z Białego Domu.

9:36 Nadal śledzimy lot 93 - informują kontrolerzy z Cleveland w rozmowie z FAA. Kontrolerzy dopytują czy ktoś prosił wojsko o pomoc w przechwyceniu samolotu. NEADS przejmuje kontrolę nad przestrzenią powietrzną nad Waszyngtonem i nakazuje samolotom F-16 z bazy Langley, by skierowały się nad Biały Dom.

9:37 Wiceprezydent Dick Cheney wchodzi do podziemnego tunelu wiodącego do bunkra pod Białym Domem. To z tego bunkra będzie wydawał polecenia przez resztę dnia. W podziemiach Cheney ogląda kanały informacyjne pokazujące dymiące wieże WTC. Chwilę później dzwoni do prezydenta Busha.


Fot. Luis Alvarez/AP

9:37 - 10:03 Kilkoro pasażerów i członków załogi lotu 93 dzwoni do swoich bliskich i rozmawia z nimi lub zostawia wiadomość na skrzynkach głosowych.

09:37:46 Lot 77 American Airlines rozbija się o zachodnie skrzydło Pentagonu. Wybucha pożar. Ta cześć Pentagonu jest świeżo odnowiona i mieści głównie niezajęte jeszcze biura. Giną wszystkie 64 osoby na pokładzie samolotu i 125 osób z personelu Pentagonu.


Pentagon po uderzeniu lotu 77. Fot. Reuters


Pentagon po uderzeniu lotu 77. Fot. Reuters

Jedyne niewyraźne nagranie wideo z uderzenia samolotu w Pentagon pochodzi z kamery przemysłowej



Sekretarz Obrony USA Donald Rumsfeld znajduje się w swoim biurze w Pentagonie. Czuje gwałtowny wstrząs całego budynku, wygląda przez okno i widzi dym. Początkowo, jak wielu innych pracowników Pentagonu, myśli, że to wybuch bomby.

9:38 Rumsfeld wybiega z budynku i usiłuje pomóc w akcji ratunkowej, dopóki agenci bezpieczeństwa nie nakazują mu opuszczenia terenu.

9:38: Prezydent Bush dowiaduje się o ataku na Pentagon.

9:39 - Tutaj kapitan. Proszę wszystkich o pozostanie na miejscach. Na pokładzie jest bomba i wracamy na lotnisko, żeby spełnili nasze żądania. Proszę zachować ciszę - mówi terrorysta Ziad Jarrah z pokładu lotu 93. Transmisja jest słyszana przez kontrolerów z Cleveland.

9:39 - Doszło do eksplozji. W Pentagonie - podaje Fox News Channel. A chwilę później NBC i MSNBC i CNN.

9:40 Wideokonferencja w pokoju dowodzenia w Białym Domu rozpoczyna się informacjami o bezpieczeństwie prezydenta, Białego Domu i agencji federalnych. Uczestnicy nie wiedzą jeszcze o katastrofie w Pentagonie.

9:42 Ben Sliney z FAA wydaje rozkaz wykonania planu SCATANA - zamknięcia przestrzeni powietrznej USA. W tym momencie na niebie nad USA znajduje się 4546 samolotów. Plan SCATANA powstał w latach 70. na wypadek sytuacji nadzwyczajnego zagrożenia bezpieczeństwa. 11 września został wykonany po raz pierwszy i jak dotychczas jedyny w historii.

9:42 FBI przybywa do Pentagonu i przejmuje kontrolę nad dochodzeniem. Agenci konfiskują nagranie wideo z pobliskiej stacji benzynowej

9:43 Biały Dom i Kapitol są ewakuowane i zamknięte.

9:44 Po wejściu na pokład Air Force One prezydent Bush prosi o dodatkową ochronę agentów Secret Service dla swojej żony Laury, która jest na Kapitolu, i córek Jenny i Barbary, które są na uniwersytecie.

9:45 Przestrzeń powietrzna Stanów Zjednoczonych zostaje zamknięta.


Odwołane loty w Los Angeles, 11 września 2001. Fot. Jim Ruymen/Reuters

Żaden cywilny samolot nie może wystartować, a wszystkie samoloty znajdujące się w powietrzu mają nakaz natychmiastowego lądowania w najbliższym porcie lotniczym. 75 proc. samolotów ląduje w ciągu godziny od wydania nakazu. Wszystkie samoloty lecące w stronę Stanów Zjednoczonych są kierowane do Kanady i Meksyku. FAA ogłasza, że loty cywilne są zawieszone co najmniej do południa 12 września.

Loty wojskowe i medyczne odbywają się bez zakłóceń. To czwarty w historii przypadek zawieszenia wszystkich komercyjnych lotów i pierwszy niezaplanowany. Poprzednie były związane z działaniami armii (Sky Shield I-III w latach 1960-1962).

9:45 Kanadyjska agencja transportowa także decyduje o zamknięciu przestrzeni powietrznej i rozpoczyna Operację Żółta Wstążka - przyjęcia dodatkowych lotów, które zostały przekierowane z USA. W drodze do USA jest 500 lotów międzynarodowych. Około 225 z nich ląduje w Kanadzie. Te, które nie są co najmniej w połowie drogi, zawracają.

9:45 CNN podaje, że wybuchł pożar w parku National Mall w Waszygtonie. Potem okazuje się, że te doniesienia są fałszywe.

9:47 Pasażer lotu 93 Jeremy Gluck rozmawia ze swoją żoną Lyz z pokładu samolotu. - Zaraz będziemy głosować nad tym, czy przejąć samolot - mówi żonie. - Wszyscy mężczyźni na pokładzie głosowali za zaatakowaniem terrorystów - dodaje chwilę później.

9:49: Centrum dowodzenia FAA w Herndon sugeruje centrali FAA podjęcie decyzji nt. ewentualnej pomocy wojska w przechwyceniu lotu 93. FAA nie podejmuje decyzji przed rozbiciem się samolotu.

09:50 Associated Press donosi, że lot 11 został prawdopodobnie porwany po starcie z bostońskiego Logan Airport. W ciągu godziny zostaje to potwierdzone w odniesieniu zarówno do lotu 11, jak i lotu 175.

9:51 Orio Palmer, dowódca 7. batalionu nowojorskiej straży pożarnej, dociera do Sky Lobby na 78 piętrze południowej wieży WTC. Jest z nim inspektor pożarnictwa Ronald Bucca. - Są tu dwa źródła ognia i wiele zwłok - melduje Palmer. Strażak ma opracowany plan ugaszenia pożaru.

9:52 Agencja Bezpieczeństwa Narodowego podsłuchuje rozmowę telefoniczną pomiędzy współpracownikiem Osamy ben Ladena w Afganistanie i kimś w Gruzji. - Mam dobre wieści. Kolejny cel będzie jeszcze zaatakowany - mówi współpracownik ben Ladena. Wspomina też, że terroryści "wypełniają program doktora". To prawdopodobnie nawiązanie do numeru 2 w al-Kaidzie - Aymana al-Zawahiri, który ma doktorat z medycyny. Rozmowa jest przetłumaczona w ciągu kolejnych dwóch godzin, Sekretarz Obrony Donald Rumsfeld odsłuchuje ją tuż przed południem.


Osama ben Laden i Ajman al-Zawahiri w 2001 r. Fot. Reuters

9:53 CNN potwierdza: to samolot uderzył w Pentagon. Chwile później jeden z korespondentów tej stacji wymienia Osamę ben Ladena jako osobę "zdeterminowaną, by uderzyć w Stany Zjednoczone".

9:55 Air Force One z prezydentem Bushem na pokładzie wylatuje z lotniska w Sarasocie na Florydzie. Gdy samolot jest już w powietrzu Bush ponownie dzwoni do wiceprezydenta Cheneya i rozmawia z nim 10 minut. Cheney odradza prezydentowi powrót do Waszyngtonu "dopóki nie dowiemy się, co tu się do cholery dzieje".


Na zdjęciu George Bush na pokładzie Air Force One 11 września 2001 r. Fot. Reuters

9:56 Cztery uzbrojone F-16 należące do sił powietrznych Teksasu dostają rozkaz kierowania się w stronę Air Force One, by eskortować prezydencki samolot.


F-16 eskortujący Air Force One 11 września 2001 r. Fot. Reuters

9:57 Pasażerowie wszczynają bunt na pokładzie Lotu 93. Pasażerka Sandy Bradshaw informuje przez telefon męża, że pasażerowie napełniali podręczne naczynia gorącą wodą, by zaatakować nimi terrorystów.


Na zdjęciu Sandy Bradshaw z mężem i dzieckiem

9:57 Air Force One osiąga wysokość przelotową. Samolot krąży przez kolejne 40 minut, podczas gdy ustalany jest kierunek lotu.

9:58 Edward Felt, pasażer lotu 93, zamyka się w toalecie i dzwoni na nr alarmowy 911. - Porwali nas! Porwali nas! - krzyczy szaleńczo do słuchawki. Felt gorączkowo przekazuje oficerom, że samolot się rozbije, mówi, że słyszał coś w rodzaju eksplozji i widział biały dym. Połączenie zostaje nagle przerwane. To ostatni telefon wykonany przez pasażera lotu 93.

9:59:04 56 minut po uderzeniu samolotu, na oczach milionów telewidzów z całego świata zawala się południowa wieża World Trade Center.


Fot. Amy Sancetta/AP, Richard Drew/AP, Jeff Christensen/Reuters

Przez pobliskie ulice przetacza się potężna, ciemnoszara chmura. Większość obserwatorów myśli początkowo, że doszło do kolejnej eksplozji. - To wieża się zawaliła - mówi korespondent ABC, który jest w swoim mieszkaniu w blisko WTC.





10:00 Chwilę po zawaleniu się południowej wieży dowódca batalionu 1. straży pożarnej Joseph Pfeifer, który znajduje się w wieży północnej, wydaje przez radio rozkaz do wszystkich strażaków: "Ewakuować budynek!".

10:00 Na rozkaz Condoleezzy Rice zostaje wysłana depesza do władz innych państw, mówiąca, że amerykański rząd cały czas funkcjonuje. - Pomyślałam, że musimy poinformować wszystkich, że USA nie zostały zdekapitowane tym atakiem - wspomni później Rice.

10:00: Dowódca międzynarodowej stacji kosmicznej Frank Culbertson jest poinformowany o atakach na WTC przez kontrolę naziemną NASA. Culbertson szybko stwierdza, że wkrótce stacja znajdzie się nad Nowym Jorkiem. Wkrótce później fotografuje z kosmosu chmurę dymu unoszącą się nad Manhattanem.


Zdjęcie zrobione przez Franka Colbertsona. Fot. Nasa

10:01 Piloci przelatującego niedaleko samochodu widzieli lot 93 "machający skrzydłami" - informuje centrum dowodzenia FAA. To prawdopodobnie efekt walki porywaczy z pasażerami.

10:02 Secret Service przekazuje ukrytemu w bunkrze wiceprezydentowi Cheneyowi i jego współpracownikom: "W kierunku Waszyngtonu leci kolejny, prawdopodobnie porwany samolot". Chodzi o lot 93.

10:02 Wieżowiec Sears Tower w Chicago zostaje ewakuowany - podaje CNN

10:03 Narodowe Centrum Dowództwa Wojskowego dowiaduje się o porwaniu lotu 93.

10:05 Za atakami może stać Osama ben Laden - mówi reporterka NBC Andrea Mitchell, stojąca przed Pentagonem.

10:06 Po dramatycznej walce pasażerów z porywaczami, lot 93 rozbija się w hrabstwie Somerset, na południowy wschód od Pittsburgha. Walka została zarejestrowana przez magnetofon w kokpicie samolotu. Słychać jak porywacze decydują się obniżyć lot, zanim pasażerom uda się wyważyć drzwi do kokpitu, a następnie modlą się mówiąc "Allah Akbar" (Allah jest wielki). Zapisy z czarnej skrzynki wskazują, że samolot rozbił się o 10:03, ale według sejsmografu do katastrofy doszło o 10:06.


Miejsce katastrofy lotu 93. Fot. AP/FBI

10:06 Mieszkająca w Somerset Val McClatchey słyszy katastrofę samolotu. Wybiega z domu chwytając aparat cyfrowy i robi zdjęcie chmury czarnego dymu unoszącego się nad miejscem katastrofy. To jedyne zdjęcie wykonane kilka sekund po uderzeniu lotu 93 w ziemię.


Zdjęcie zrobione przez Val McClatchey

10:07 NBC podaje, że południowa wieża WTC się zawaliła. Wcześniej stacja podawała, że odpadł fragment budynku.

10:08 Lot 93 mógł rozbić się w pobliżu Johnstown w Pensylwanii - centrum dowodzenia kontroli lotów w Herndon informuje FAA.

10:10 Zawala się sekcja E budynku Pentagonu.

10:10 Wiceprezydent Dick Cheney wydaje pilotom myśliwców pozwolenie na przechwycenie lotu 93 , jeśli mogą potwierdzić, że samolot faktycznie został porwany. Samolot ma znajdować się 129 km od Waszyngtonu (dane te są oparte na szacunkach kontrolerów, a nie na radarze). Cheney nie wie, że lot 93 rozbił się kilka minut wcześniej.

10:13 Prawie 12 tys. osób jest ewakuowanych z kompleksu budynków ONZ w Nowym Jorku.

10:15 Pojawiają się doniesienia, wg których odpowiedzialność za ataki wziął na siebie Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny. Jeden z liderów ugrupowania szybko dementuje te informacje. Stacje telewizyjne wielokrotnie w ciągu dnia nadają obrazy Palestyńczyków rzekomo "świętujących na ulicach" po atakach na World Trade Center. Potem okazuje się, że nagranie zostało wykonane dzień wcześniej, 10 września.



10:20 - Wydaję pozwolenie zestrzelenie porwanego samolotu , jeśli okaże się to konieczne - przekazuje prezydent George Bush do wiceprezydenta Dicka Cheneya.

10:23: Samochód-pułapka eksplodował przed Departamentem Stanu - podaje Associated Press. Ta wiadomość i kilka innych doniesień o atakach terrorystycznych w stolicy USA jest szybko zdementowana.

10:24 Dwaj mężczyźni, którzy zbiegli do podziemne centrum handlowego pod południową wieżą WTC podczas zawalenia, wspinają się dziewięć metrów po gruzach i wydostają na powierzchnię.

10:25 Urzędnicy w bunkrze pod Białym Domem dowiadują się o katastrofie lotu 93. Początkowo Dick Cheney i Condoleezza Rice myślą, że samolot został zestrzelony przez myśliwce.

10:28:31: Godzinę i 40 minut po uderzeniu samolotu zawala się północna wieża World Trade Center. Później okazuje się, że spośród ludzi, którzy znajdowali się w północnej wieży, nie udało się przeżyć nikomu, kto w chwili uderzenia był na piętrach powyżej miejsca, w którym wbił się samolot.





- Dobry Boże, nie mam słów - komentuje dziennikarz CNN.

10:32 - 10:45: Rosyjski prezydent Władimir Putin dzwoni do Białego Domu i prosi o rozmowę z prezydentem Bushem. Z powodu nieobecności prezydenta w jego imieniu rozmowę podejmuje Condoleezza Rice. Putin informuje ją, że Rosja wstrzymuje wszystkie ćwiczenia wojskowe na znak solidarności z USA. Dzień wcześniej rosyjska armia rozpoczęła ćwiczenia na Oceanie Arktycznym i na północnym Pacyfiku.

10:35 Air Force One z prezydentem Bushem na pokładzie leci w stronę bazy lotniczej Barksdale w Bossier City w stanie Luizjana. Prezydent Bush zostaje poinformowany, że jego żona Laura i córki Barbara i Jenna zostały przewiezione "w bezpieczne miejsce".

10:37 Władze hrabstwa Somerset potwierdzają, że duży samolot pasażerski rozbił się w zachodniej Pensylwanii - podaje Associated Press. Dziennikarz CNN podaje, że rozbity samolot to Boeing 747 i zastrzega, że to "niepotwierdzone informacje". Początkowo władze myślą, że samolot został zestrzelony na rozkaz wiceprezydenta Dicka Cheneya.



10:39 Pojawiają się doniesienia o innym porwanym samolocie kierującym się w stronę Waszyngtonu. Myśliwce F-15 zostają skierowane do patrolowania przestrzeni powietrznej miasta. Kolejne myśliwce patrolują niebo nad Nowym Jorkiem. Wszystkie mają rozkaz zestrzelenia każdego samolotu, który nie wykonałby rozkazów przekazanych przez radio. Podejrzany samolot okazuje się helikopterem medycznym, który leci do Pentagonu.

10:41 Air Force One cały czas w powietrzu. Wiceprezydent Dick Cheney dzwoni do prezydenta Busha. - Waszyngton cały czas jest zagrożony, lepiej tu nie wracać - mówi Bushowi. Cheney boi się, że terroryści chcą zdekapitować USA i zabić wszystkich liderów. Zgadza się z nim Condoleezza Rice.

10:43 CNN donosi o rozpoczęciu masowej ewakuacji w Waszyngtonie i Nowym Jorku. Kilka minut później burmistrz Nowego Jorku nakazuje ewakuację dolnego Manhattanu.

10:49 Fox News jako pierwszy kanał informacyjny wprowadza specjalny pasek na dole ekranu z informacjami nt. zamachu.


Fot. Fox News

10:50 Pięć pięter w zaatakowanej części Pentagonu zawala się z powodu pożaru.

10:54 Izrael rozpoczyna ewakuację wszystkich zagranicznych placówek dyplomatycznych.

11:00 Nad terytorium USA znajdują się 923 samoloty. Około 1/4 z nich to loty pasażerskie. Wszystkie one wypełniają polecenia kontrolerów - informuje FAA.

11:08 Kanada zamyka wszystkie lotniska.

11:15 Pojawiają się doniesienia o zestrzeleniu jakiegoś obiektu nad Waszyngtonem przez samoloty F-15. Nie było ich późniejszego potwierdzenia.

11:15 Prezydent Rosji Władimir Putin dzwoni do prezydenta Busha, będącego na pokładzie Air Force One. To pierwszy zagraniczny przywódca, który skontaktował się z Bushem po atakach. Putin mówi, że rozumie, że wojska USA zostały postawione w stan gotowości i Rosja dobrowolnie odwołuje ćwiczenia militarne. Podczas zimnej wojny jeśli USA stawiało armię w stan gotowości, Rosja zawsze odpowiadała tym samym. - W tym momencie stało się dla mnie jasne, że prezydent Putin rozumie, że zimna wojna się skończyła - wspomina później Bush.

11:16 Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorób przygotowuje zespoły szybkiego reagowania za wypadek epidemii, użycia broni biologicznej lub innego masowego zagrożenia zdrowia - donosi CNN.

11:16 Linie American Airlines potwierdzają utratę dwóch samolotów - lotu 11 z Bostonu do Los Angeles i lotu 77 z Waszyngtonu do Los Angeles.

11:25 Disneyland na Florydzie zostaje zamknięty.

11:26 Linie United Airlines potwierdzają, że lot 93 z Newark do San Francisco rozbił się w Pensylwanii na południowy wschód od Pittsburgha. Linie wyrażają też "głęboką troskę" o lot 175.

11:30 - To rzecz jasna skoordynowany atak. Nie podano jeszcze, że dobiegł on końca. Tylko jedna grupa jest do tego zdolna i jest to grupa Osamy ben Ladena - mówi w telewizji generał Wesley Clarke, były głównodowodzący NATO.

11:30 Siły afgańskiego Sojuszu Północnego podsłuchują rozmowę jednego z liderów al-Kaidy - jednookiego mułły Mohammeda Omara. - To poszło o wiele dalej, niż się spodziewaliśmy - mówi Omar. Jego komentarz pada około godziny po zawaleniu się wieży WTC, która oznacza, że w zamachach zginęły tysiące, a nie setki osób.

11:45 Air Force One ląduje w bazie lotniczej Barsdale w stanie Luizjana.

12:00: Liderzy Kongresu są ewakuowani z Waszyngtonu i przewiezieni wojskowym helikopterem do Mount Weather - tajnego bunkra w Wirginii. Pozostają tam do późnego popołudnia.

12:00 Prezydent Bush przybywa do bazy Barksdale. Przebywa tu około godzinę. W tym czasie nagrywa krótkie, nieoficjalne oświadczenie. - Terroryzm na amerykańskiej ziemi nie będzie tolerowany. Zaatakowano wolność i wolność będzie broniona - mówi. Wielu sądzi, że po tej przerwie w podróży powróci do Waszyngtonu.



12:01 14 osobom (w tym 12 strażakom), którzy byli w klatce schodowej w wieży północnej WTC, udaje się wydostać na szczyt gruzowiska powstałego po zawaleniu budynku.

12:02 Rząd afgańskich talibów potępia ataki

12:04: Los Angeles International Airport, planowany cel lotów 11, 77 i 175, zostaje zamknięte. Chwilę potem ewakuowane i zamknięte zostaje San Francisco International Airport, planowany cel lotu 93.

12:10 - 12:15 Strażacy ratują trzy osoby uwięzione w budynku WTC 7.

12:30 Sekretarz Stanu Colin Powell wsiada do samolotu w Limie, stolicy Peru. Przed nim 7-godzinny lot do Waszyngtonu, w trakcie którego nie będzie mógł skontaktować się z innymi oficjelami w Waszyngtonie. - Nigdy w moim życiu nie czułem się równie bezużyteczny - powie później.

12:30 Trzech agentów FBI przybywa do domu Deeny Burnett w San Ramon w Kalifornii. Przepytują ją ws. telefonów od jej męża Toma, pasażera lotu 93.

12:36 Prezydent Bush w bazie Barksdale nagrywa kolejne oświadczenie, które jest transmitowane 30 minut później. - Stany Zjednoczone wytropią i ukarzą odpowiedzialnych za te tchórzliwe ataki - zapowiada.

12:39 - Te ataki to akt wojny - mówi w CNN senator John McCain.

12:41 FBI i nasz wywiad uważają, że to robota Osamy ben Ladena - mówi w CNN senator Orrin Hatch.

13:00 Minister spraw zagranicznych rządu Talibów Mullah Wakil Achmed Muttawakil zwołuje konferencję prasową w Kabulu. Twierdzi, że Afganistan nie stoi za tymi atakami. Czyta oświadczenie mułły Omara, który twierdzi, że al-Kaida też ich nie zorganizowała. - Ten typ terroryzmu jest zbyt wielki dla jednego człowieka - mówi, odnosząc się do Osamy ben Ladena.

13:04 Prezydent Bush stawia amerykańskie wojska na całym świecie w stan najwyższej gotowości Delta.

13:44 Pięć okrętów wojennych i dwa lotniskowce opuszczają bazę marynarki w Norfolk (stan Wirginia) by chronić wschodnie wybrzeże USA przed kolejnymi atakami - informuje Pentagon. Dwa lotniskowce - USS George Washington i USS John F. Kennedy - płyną w kierunku Nowego Jorku. Pozostałe statki to fregaty rakietowe i niszczyciele zdolne do zestrzelenia samolotu.

13:48 Prezydent Bush opuszcza bazę lotniczą Barksdale w Luizjanie i kieruje się w nieznanym kierunku. Gdy samolot jest w powietrzu prezydent wyraża irytację w powodu tego, że nie może wrócić do Białego Domu. Jeden z agentów Secret Service mówi mu, że sytuacja jest cały czas niestabilna. - Lepiej poczekać, aż opadnie pył - radzi. Air Force One kieruje się do bazy Offutt w Nebrasce.

14:00 - Uważamy, że cztery samoloty, które się rozbiły, zostały porwane w ramach skoordynowanego ataku terrorystycznego - informuje wysoki rangą funkcjonariusz FBI w rozmowie z CNN.

14:15 Prezydent Bush z pokładu Air Force One rozmawia z burmistrzem Rudym Giulianim i gubernatorem Georgem Patakim. - Wiem, że macie złamane serca i wasze miasto zostało zniszczone. Jeśli możemy cokolwiek zrobić, dajcie mi znać - mówi im. Na godz.16 prezydent zwołuje spotkanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

14:36 W drodze do Offutt prezydent George Bush dzwoni do swojego ojca, byłego prezydenta USA George'a H. W. Busha. - Gdzie jesteś? - pyta go. - Jestem w Milwaukee z Barbarą (swoją żoną i matką prezydenta - red.) - mówi Bush senior. - Co robicie w Milwaukee? - pyta go prezydent. - Uziemiłeś mój samolot - odpowiada mu ojciec.

14:49 Burmistrz Nowego Jorku Rudy Giuliani informuje na konferencji prasowej, że transport autobusami miejskimi i metrem w Nowym Jorku został wznowiony. - Czy mógłby pan oszacować liczbę ofiar w World Trade Center? - pytają go dziennikarze. - Więcej niż ktokolwiek z nas jest w stanie znieść - odpowiada Giuliani.



14:50 Prezydent Bush przybywa do Bazy Lotniczej Offutt obok miasta Omaha (stan Nebraska). Stąd ma przewodniczyć telekonferencji Rady Bezpieczeństwa Narodowego Stanów Zjednoczonych z bunkra Dowództwa Strategicznego USA. Przed wyjściem z samolotu mówi do agenta Secret Service: - Musimy wrócić do Waszyngtonu. Nie chcę, żeby wystraszyli nas jacyś terroryści. Amerykanie chcą wiedzieć, gdzie jest ich prezydent.

15:00 : Przytomność odzyskuje Pasquale Buzzelli, który zemdlał na klatce schodowej podczas zawalenia się północnej wieży WTC. Buzelli zauważa, że leży na szczycie gruzowiska powstałego po zawaleniu się wieży. Nie ma większych obrażeń, tylko złamaną nogę.

15:55 Karen Hughes, doradczyni Białego Domu, informuje, że prezydent Bush znajduje się teraz w "nieujawnionym miejscu", skąd przewodzi obradom Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA (później okazuje się, że była to baza lotnicza w Nebrasce). Wiceprezydent Dick Cheney i Condoleezza Rice znajdują się w schronie pod Białym Domem, a Sekretarz Obrony Donald Rumsfeld przebywa w Pentagonie.

15:55 Łączna liczba rannych w Nowym Jorku wynosi 2100 osób, w tym około 200 jest ciężko - informuje burmistrz Rudy Giuliani.

16:00 "Podejrzanym numer jeden o zorganizowanie ataków Osama ben Laden" - podają media, powołując się na wysokich funkcjonariuszy federalnych służb wywiadowczych. Korespondent CNN David Ensor podaje, że wywiad ma "nowe i konkretne" informacje, które uzyskano już po ataku.

16:10 Płonie budynek Salomon Brothers 7, zwanym także World Trade Center 7. 47-piętrowy budynek to siedziba nowojorskiego centrum kryzysowego, które miało działać w takich sytuacjach jak zamachy 11 września.

16:15: Budynek World Trade Center 7 mógł się zawalić - podają stacje informacyjne. W rzeczywistości budowla zawali się kilkadziesiąt minut później.


Rumowisko powstałe po zawaleniu się budynku WTC 7.Fot. Roberto Borea/AP

16:25 Największe amerykańskie giełdy: New York Stock Exchange, NASDAQ i American Stock Exchange ogłaszają, że w środę 12 września będą zamknięte.

16:30 NORAD w oficjalnym oświadczeniu zaprzecza, że zestrzelił lot 93.

16:33 Prezydent Bush opuszcza bazę lotniczą Offutt w Nebrasce na pokładzie Air Force One. W drodze do Waszyngtonu eskortują go myśliwce F-16. Z pokładu samolotu Bush dzwoni do żony Laury: - Lecę do domu. Do zobaczenia w Białym Domu. Kocham cię - mówi.

17:00 Kanały informacyjne pokazują po raz pierwszy miejsce katastrofy lotu 93.

17:00 - Ludzie w naszej redakcji mówią, że te zdarzenia są wyjęte wprost z bestsellerów Toma Clancy - mówi dziennikarka CNN. Clancy to znany na całym świecie autor powieści sensacyjnych, takich jak "Polowanie na Czerwony Październik" czy "Suma wszystkich strachów".

17:15 Pentagon cały czas płonie. Nie podano jeszcze żadnych danych na temat ofiar - mówi korespondent CNN Jamie McIntyre.



17:20 Zawala się penthouse na szczycie budynku Salomon Brothers 7, zwanego World Trade Center 7. Kilka sekund później cały budynek zaczyna się walić. Został uszkodzony przez ogień i gruz z walących się wież WTC. Nikt nie zginął - cały personel zdołał się ewakuować po zawaleniu się północnej wieży. Inne budynki w pobliżu WTC cały czas płoną.



17:30 Władze uważają, że samolot, który rozbił się w Pensylwanii miał dolecieć do Camp David, Białego Domu lub budynku Kapitolu - mówi korespondent CNN John King.

18:00 Ostatni z lotów międzynarodowych, który był w drodze do USA podczas ataków, ląduje na lotnisku międzynarodowym w Vancouver w Kanadzie.

18:00 W Kabulu doszło do kilku eksplozji i strzelanin - podaje CNN i BBC. Później stacje donoszą, że lotnisko w Kabulu zostało ostrzelane z helikopterów przez wojska afgańskiego Sojuszu Północnego, zaangażowanego w wojnę domową z rządem talibów. To w Afganistanie prawdopodobnie przebywa główny podejrzany - Saudyjczyk Osama ben Laden - mówią dziennikarze.

18:00 Władze Iraku w oficjalnym oświadczeniu wygłoszonym w państwowej telewizji ogłosiły, że zamach jest owocem "amerykańskich zbrodni przeciw ludzkości".

18:10 Jeśli to możliwe, zostańcie jutro w domach - apeluje burmistrz Rudy Giuliani do mieszkańców Nowego Jorku.

18:34 Niezidentyfikowany samolot leci w kierunku Air Force One - informuje FAA. Maszyna zostaje szybko przechwycona przez F-16. Okazuje się, że to prywatny samolot, który "był w złym miejscu w złym czasie".

18:40 Sekretarz Obrony Doland Rumsfeld organizuje konferencję prasową w Pentagonie. - Budynek jest sprawny, jutro będziemy tu pracować - informuje dziennikarzy. Za jego plecami stoi generał Henry Shelton.

18:42 Prezydent Bush ląduje w bazie lotniczej Andrews w eskorcie trzech myśliwców. 12 minut później : przybywa do Białego Domu na pokładzie śmigłowca Marine One. Władza wykonawcza w państwie przez większość dnia spoczywała w rękach wiceprezydenta Dicka Cheneya.



Konwój z pierwszą damą Laurą Bush przybył do Białego Domu już wcześniej z "nieujawnionej lokalizacji" - donosi korespondent CNN John King.

19:00 Trwają wysiłki, by zlokalizować przysypanych gruzami WTC żywych ludzi. Karetki zgromadzone w celu przetransportowania rannych do pobliskich szpitali stoją puste w oczekiwaniu. Akcja w Ground Zero leży wyłącznie w gestii nowojorskiej straży pożarnej i policji, gromadzą się tam jednak ochotnicy , którzy chcą włączyć się w akcję przerzucania gruzu.


Strażacy obok ruin jednej z wież WTC. Fot. Peter Morgan/Reuters

Na ulicach Nowego Jorku pojawiają się krewni i przyjaciele ofiar lub prawdopodobnych ofiar. Wielu z nich rozwiesza powiększone zdjęcia zaginionych. Komputerowe wydruki fotografii pojawiają się w całym mieście. Głównymi miejscami, w których gromadzą się oczekujący na wieści, są Arsenał Nowojorski przy Lexington Avenue i 26 Ulicy i Union Square Park przy 14 Ulicy.

19:02 Hotel Marriott w pobliżu WTC jest na skraju zawalenia się - informuje reporterka CNN Paula Zahn. Niektóre z mostów w Nowym Jorku zostają otwarte dla wyjeżdżających z centrum pojazdów.

19:24 Liderzy Kongresu i około 150 członków Izby Reprezentantów i Senatu zbierają się na schodach Kapitolu. Ogłaszają, że jutro rano Kongres wznowi obrady. - Senatorzy i Reprezentanci, Demokraci i Republikanie, będą stać ramię w ramię by walczyć ze złem, które zaatakowało nasz naród- obwieszcza spiker Dennis Hastert. Konferencja kończy się spontanicznym odśpiewaniem "God Bless America" ("Boże pobłogosław Amerykę").



19:30 Rząd USA odcina się od odpowiedzialności za eksplozje w Kabulu, o których donoszą media.

19:45 Władze Nowego Jorku podają, że na miejscu ataku mogło zginąć nawet 200 z pierwszej ekipy 400 strażaków wysłanych do gaszenia pożaru. 78 funkcjonariuszy policji jest zaginionych - informuje nowojorski departament policji.

20:00 : Policjant Will Jimeno, który był w korytarzu podziemnym pomiędzy dwoma wieżami, zostaje odnaleziony żywy pośród gruzu. Odgrzebywanie go zajmuje kolejnych kilka godzin.

20:30 Prezydent Bush wygłasza orędzie do narodu z Białego Domu.



- Dziś, nasi współobywatele, nasz styl życia, nasza wolność, zostały zaatakowane serią rozmyślnych śmiercionośnych aktów terroru. Ataki terrorystyczne mogą wstrząsnąć fundamentami naszych największych budynków, ale nie są w stanie tknąć fundamentów Ameryki. Ataki te kruszą stal, lecz nie mogą nadwerężyć stali amerykańskiej determinacji - mówi Bush.

- Trwają poszukiwania tych, którzy stoją za tymi okrutnymi atakami - dodaje. Prezydent zapowiada, że USA nie będą rozróżniać terrorystów od osób, które udzielają im schronienia.

20:30 Podczas przemówienia Busha członkowie Kongresu rozmawiają z CNN. Mówią, że podczas briefingu z wysokimi rangą urzędnikami poinformowano ich, że władze mają dość dowodów i "są pewne", że ataki są robotą Osamy ben Ladena i al-Kaidy.

21:30 Prezydent Bush spotyka się z grupą swoich głównych doradców w bunkrze pod Białym Domem. Są to m.in. Sekretarz Obrony Donald Rumsfeld, wiceprezydent Dick Cheney, doradca ds. bezpieczeństwa Condoleezza Rice, Sekretarz Stanu Colin L. Powell i dyrektor CIA George J. Tenet. Ich zdaniem za atakami stoi Osama ben Laden. Szef CIA, Tenet, mówi, że al-Kaida i Talibowie w Afganistanie to jedno i to samo. - Powiedz talibom, że z nimi skończyliśmy - mówi Bush do Teneta.

Minęło 13 godzin od najkrwawszego ataku terrorystycznego na amerykańskiej ziemi. Bush naciska na akcję odwetową. Tenet studzi jego zapały i przypomina, że USA zmagają się z problemem al Kaidy od wielu lat. - To problem, który istnieje w 60 krajach na świecie - mówi szef CIA. - Uporamy się z nim jeden po drugim - odpowiada Bush. Rumsfeld szacuje, że przygotowanie operacji wojskowej może zająć do 60 dni.

21:57: Zachodnia część Manhattanu jest pozbawiona prądu. Burmistrz Giuliani ogłasza, że nazajutrz nowojorskie szkoły zostaną zamknięte. Mówi też, że nie potrzeba więcej wolontariuszy, by wspomóc akcję ratunkową. - Cały czas mamy nadzieję, że w gruzach są żywi ludzie - mówi. Giuliani zapewnia, że w powietrzu nie ma szkodliwych substancji chemicznych.

22:00 Pojawiają się doniesienia o osobach pogrzebanych żywcem w gruzach WTC , które dzwonią do swoich najbliższych. Później informacje te okazują się nieprawdą. 12 września z gruzów budynków wyciągnięto jeszcze tylko dwie żywe osobo. Żadna z nich nigdzie nie dzwoniła.

22:49 Prokurator Generalny mówi członkom Kongresu, że w każdym samolocie było od trzech do pięciu terrorystów uzbrojonych tylko w noże - donosi korespondent CNN Jonathan Karl.

23:00 Kończą się obrady prezydenta Busha i jego najbliższych doradców. "Gabinet wojenny" decyduje się rozpocząć wojnę z terrorem i uderzyć na Afganistan. Secret Service nalega, by prezydent spędził noc w bunkrze pod Białym Domem. Bush nie zgadza się na to i udaje się do swojej sypialni. Wiceprezydent Dick Cheney i jego żona udają się na noc do Camp David.

23:00: Po 3 godzinach z gruzów WTC udaje się wykopać Willa Jimeno. Ratownicy ustalają, że w gruzach tkwi jeszcze policjant John McLoughlin. Udaje się do wykopać dopiero o 8 rano następnego dnia.

23:08 Fałszywe doniesienie o samolocie lecącym w kierunku Białego Domu. Agenci Secret Service wpadają do prezydenckiej sypialni , budzą Busha i jego żonę Laurę, a następnie eskortują ich do podziemnego bunkra. W drodze do bunkra wpadają na Condoleezzę Rice i Neila Busha, młodszego brata prezydenta.

23:18 - Panie prezydencie, dobre wieści: ten samolot jest nasz - oznajmia Bushowi jeden z agentów. Okazuje się, że tajemnicza maszyna to amerykański F-16.

23:30 Przed snem prezydent Bush zapisuje w swoim dzienniku: "Pearl Harbor XXI wieku wydarzył się dziś... Myślimy, że to Osama ben Laden. Uważamy, że są inne cele w Stanach Zjednoczonych, ale nakłoniłem kraj do powrotu do normalnego życia. Nie możemy pozwolić, by terroryści trzymali nas za zakładników. Mam nadzieję, że to będzie dla nas okazja, by zjednoczyć świat w walce z terroryzmem".

Więcej o:
Komentarze (268)
Zamachy 11 września 2001 roku: rekonstrukcja zdarzeń [MINUTA PO MINUCIE]
Zaloguj się
  • marceli_zg

    Oceniono 27 razy 9

    Niesamowite, że dalej są ludzie wierzący w absurdalną teorię spiskową o tym że:
    Grupa pastuchów za pomocą plastikowych noży do kopert porwała 4 samoloty. Następnie jako że byli doskonale wyszkolonymi pilotami (gdyż parę razy przelecieli się awionetką z instruktorem) dokonując cudów pilotażu, wbili się prawie idealnie w dwie wieże. Po czym godzinę później obie wieże się zawaliły, oficjalnie ze względu na temperaturę - po raz pierwszy w historii budownictwa wysokościowego. Oczywiście wieże nie zwaliły się byle jak, rozpierda..jąc pół Manhattanu, o nie! - one idealnie się złożyły w dół nie uszkadzając nic obok!! co zresztą do dziś uchodzi wśród wszystkich ekip zajmujących się wyburzaniem za nieoficjalne mistrzostwo świata. Ale to nie koniec cudów, bo oto po 7 godzinach zawalił się również WTC-7, który wprawdzie ze wszystkich budynków WTC stał najdalej od wież, ale to nie przeszkadzało mu się zawalić. Zapewne ze smutku po większych "siostrach", chyba nie muszę dodawać, że również zawalił się idealnie w dół. Pisałem już o tym, że pastuchy byli mistrzami pilotażu? To jeszcze nic, bo ekipa która leciała trzecim samolotem, oprócz geniuszu lotniczego charakteryzowała się też tym, że znali magię. To niesamowite, ale Ci magicy sprawili że samolot stał się niewidzialny. Nikt go nie widział, łącznie z monitoringiem! A jak już przyjebał w Pentagon to okazało się, że nie zostawił po sobie części - taki był niewidzialny. Aaa... zapomniałem dodać, że przed wbiciem się w Pentagon udało mu się złożyć skrzydła, dzięki czemu dziura która po nim została w budynku była pozbawiona miejsc, w których powinny być otwory po skrzydłach. Na szczęście Ci potężni arabscy magowie-piloci okazali się mieć ludzkie uczucia i na miejsce "lądowania" wybrali tę część Pentagonu, która akurat była remontowana i prawie nikogo tam nie było. Tacy z nich dobrzy wujkowie byli. W czwartym samolocie z kolei, pasażerowie w przypływie niesamowitego altruizmu - nie chcąc aby arabusy wbiły się w Kapitol, nie zważając na słynne, ekstremalnie niebezpieczne plastikowe noże brudasów, próbowali "odbić" samolot, na co arabusy zareagowali fochem i rozbili samolot gdzieś na polu w Pensylwanii.
    Cholera, cała ta historia powinna obrażać intelekt każdej osoby, która ma IQ na poziomie pozwalającym na oddanie stolca w toalecie a nie we własne majtki. A jednak dalej niektórzy w to wierzą.

  • czlowiek.epoki

    Oceniono 11 razy 9

    na 19 porywaczy 15 to Saudyjczycy, dwoch z Emiratow, jeden Egipcjanin i jeden Libanczyk. to absolutnie logiczne, ze w odwecie zbombardowalismy Afganistan, a potem Irak.

  • no4nwo

    Oceniono 9 razy 7

    widzię, że są tu tacy, co piszą, że wtc 7 zawaliło się od spadających odłamków z wtc 1 i 2 :)

    widać nie dotarła jeszcze do nich informacja, że sam właściciel otwarcie przyznał, że wtc 7 został świadomie wyburzony.

  • grall10

    Oceniono 15 razy 7

    Dobra. Dość słodkiego pie.....nia. Każdy myślący człowiek zdaje sobie sprawę ze to wielki przekręt. Gazeta i inni piszą to co muszą. Ludzie i tak znają prawdę. Koniec gadki.

  • no4nwo

    Oceniono 8 razy 6

    poza tym:

    BBC podało informację o zawaleniu się wtc 7

    25 MINUT PRZED

    zawaleniem się budynku.

    to nie są teorie spiskowe, materiału w internecie jest pełno, z czasem wyświetlanym na ekranie, zarówno w UK jak i lokalnym amerykańskim.

  • tacx

    Oceniono 14 razy 6

    sraki dostaliście dziennikarzyny z tym wtc. od rana nie można telewizora włączyć bo ciągle wtc i wtc... Wbijcie sobie do łba że to efekt głupoty amerykańskich służb i zwykłego niedbalstwa wynikającego z noszenia nosa wyżej głowy. Poza tym w Afryce codziennie 1500 osób pewnie ginie z głodu i nit z tego powodu rabanu nie robi.
    WTc nie miała żadnego ale to zadnego wpływu na zycie przecietnego europejczyka poza 2 zamachami w londynie i madrycie (które tak czy siak się zdarzają nawet bez alkaidy) i kontroli na lotniskach.
    Zrobiono z igły widły oraz wydano kilkaset mld $ na wojny z pastuchem BinLadenem którego wcześniej USA sobie same wyhodowały. Ot i cały efekt 11 września który dobrze się sprzedaje bo szmatławce maja fotki i filmy jakich nie jest w stanie zainscenizować najlepszy scenarzysta w holyłudzie. Amerykę zaatakowali. Wielkie mecyje... jakby tak mieli Niemców za sąsiadów to w ostatnim stuleciu takich WTC mieliby co kilka lat na pęczki. Straszna rana... dwa zniszczone biurowce i 1500osób martwych. największa katastrofa w dziejach USA. Szczęśliwe państwo po prostu.
    Oho.. w TVN24 prezenterzy na czarno... Ludzie i matko maryjo... świat staje na głowie w po prostu.
    Tak dzieje się historia. Córka propagandy znaczy się

  • no4nwo

    Oceniono 13 razy 5

    @yar369

    "Ilu jest kretynów, zajadłych małych zagubionych gnid, które siedzą w oparach "spiskowej teorii dziejów", NWO i innych bzdur. Nie potrafią sobie zorganizować życia a biorą się za świat. "

    najprostsze i najbardziej oczywiste pytania, na które oczywiście powinieneś znać odpowiedź:

    gdzie jest samolot z pentagonu?
    gdzie jest samolot z shanksville?
    dlaczego wtc 7 przygotowano do wyburzenia dużo wcześniej, przed "zamachami"?
    o wtc 1 i 2 nawet nie pytam.

  • bandierarossa

    Oceniono 9 razy 5

    Mam nadzieje ze predzej czy póżniej jakiś uczestnik tej operacji wypepla jak to było naprawde a wtedy szambo wybije aż do księzyca

  • jacekstu

    Oceniono 13 razy 5

    taa, a krowy latają, przecież i tak wszyscy normalni, którzy potrafią samodzielnie myśleć wiedzą, że to była robota amerykańskiego rządu, po cholerę takie brednie wypisujecie? pismaki pieprzone, byle ludziom wodę z mózgu zrobić..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX