Katastrofa rosyjskiego samolotu Jak-42. Co najmniej 43 ofiary. Zginęła cała drużyna hokejowa

07.09.2011 14:50
Druzyna Lokomotiwu Jarosław. Zdjęcie wykonane 21 sierpnia 2011 roku.

Druzyna Lokomotiwu Jarosław. Zdjęcie wykonane 21 sierpnia 2011 roku. (Fot. Reuters)

Jak-42 rozbił się i zapalił tuż po starcie z lotniska w rosyjskim mieście Jarosław. Na pokładzie było 45 osób, łącznie z załogą. W katastrofie zginęli hokeiści drużyny Lokomotiw Jarosław, która w czwartek w Mińsku miała rozegrać mecz z Dynamem Mińsk. Jedną z dwóch osób, które przeżyły katastrofę, jest hokeista Aleksandr Galimow.
Szczątki samolotu w rzece. Miejsce tragedii [ZDJĘCIA] >>

Według relacji z Jarosławia maszyna linii lotniczych Yak-Service, która leciała do Mińska, po starcie rozbiła się i zapaliła. Według wstępnych ustaleń rosyjskich ekspertów samolot nie mógł nabrać wysokości i zderzył się z radiolatarnią naprowadzającą. Maszyna rozpadła się na dwie części: jedna wpadła do Wołgi, a tylna spadła na ziemię.

Katastrofę przeżył tylko jeden członek załogi

- Ciała pasażerów są wyławiane z rzeki - powiedział dla "Ria Novosti" jeden z policjantów będący na miejscu wydarzeń. Lista pasażerów nie została jeszcze potwierdzona.

Według najnowszych informacji na pokładzie samolotu znajdowało się 45 osób, łącznie z załogą. Dwaj pasażerowie w stanie krytycznym zostali przewiezieni do szpitala.

- Wiem, że jeden z ocalałych to hokeista - powiedział serwisowi lifenews.ru prezes rosyjskiej federacji hokeja Władysław Trietiak. To 26-letni Aleksander Galimow, członek rosyjskiej reprezentacji hokeja. Potwierdził to na Twitterze agent zawodnika. Stan Galimowa od początku był krytyczny. Doznał poparzeń ponad 80 procent powierzchni ciała.

Katastrofę przeżył tylko członek załogi Aleksander Sizow - podaje serwis lifenews.ru. On również znajduje się w szpitalu w Jarosławiu. Jest silnie poparzony, ma połamane kończyny.

W katastrofie zginął Szwed polskiego pochodzenia

Jak poinformował przedstawiciel klubu, na pokładzie znajdowali się wszyscy zawodnicy podstawowej kadry, a także czterech członków drużyny młodzieżowej. Bramkarz LokomotiwuPatryk Liv był z pochodzenia Polakiem . W 2006 r. z reprezentacją Szwecji zdobył tytuł mistrza olimpijskiego. Na swoim koncie miał też mistrzostwo Szwecji i złoty medal mistrzostw świata w 2006 roku. Agencja AFP potwierdziła, że Liv zginął w katastrofie.

"Samolot wystartował, ale nie mógł się wzbić"

38-letni kierownik lotniska Tunoszna Arijus Nowick, który prowadził lot Jaka-42 z drużyną hokejową "Lokomotiw" na pokładzie, opowiada portalowi lifenews.ru o ostatnich chwilach przed katastrofą. Mówi, że dowódca nie zgłaszał żadnych problemów z samolotem, wszystko odbywało się w normalnym trybie. Dodaje jednak, że "samolot zbyt długo przygotowywał się do startu, a mimo to piloci zdecydowali się wystartować o czasie."

- Dowódca poprosił o start i otrzymał pozwolenie - drżącym głosem powiedział portalowi inny pracownik lotniska. - Wystartował, ale nie mógł się wzbić - dodał.

Cała drużyna Lokomotiwu na pokładzie. Lecieli na pierwszy mecz

Maszyną podróżowali zawodnicy drużyny hokejowej Lokomotiw Jarosław. Drużyna zmierzała do Mińska, stolicy Białorusi, gdzie w czwartek miała zagrać z Dynamem Mińsk mecz otwarcia sezonu KHL (ligi kontynentalnej, zrzeszającej kluby z Rosji, Białorusi, Łotwy, Kazachstanu i Słowacji. Lokomotiw to mistrz Rosji z 1997, 2002 i 2003 roku .

Lokomotiw Jarosław dwa i trzy lata temu sięgał po tytuł wicemistrza Rosji. W zeszłym roku w sezonie zasadniczym, zespół miał drugi wynik w KHL. Jest aktualnym brązowym medalistą tej ligi. W tym roku do Lokomotiwu z Sibiru Nowosybirsk przeszedł Stefan Patryk Liv, urodzony w Gdyni jako Patryk Śliz. Wcześniej grał w lidze szwedzkiej i amerykańskiej. Na koncie obok mistrzostwa Szwecji miał m.in. złoty medal olimpijski i złoty medal mistrzostw świata zdobyty z reprezentacją Szwecji w 2006 r.

W drużynie grają hokeiści z Rosji, Szwecji, Niemiec, Słowacji, Białorusi, Ukrainy i Czech.

Strona klubu przestała działać

Władze uruchomiły specjalną telefoniczną "gorącą linię" do zbierania informacji na temat katastrofy. Strona internetowa klubu hokejowego "Lokomotiw" przestała działać. "Drodzy użytkownicy! Strona internetowa czasowo zawiesza swoje działanie w związku z nadzwyczajnym wydarzeniem" - czytamy w komunikacie na niej zamieszczonym.

MAK powołał komisję do zbadania przyczyny katastrofy

Jak-42, którym podróżowała drużyna, został skonstruowany w ZSRR, w połowie lat 70. Miał zastąpić przestarzałego technicznie Tu-134. W czasie wojny w Afganistanie był powszechnie wykorzystywany przez wojska sowieckie.

Międzypaństwowy Komitet Lotniczy - MAK sformował już specjalną komisję, która zbada przyczyny katastrofy. Na miejsce katastrofy mają się też niezwłocznie udać prokuratorzy i lekarze.To już piąta katastrofa lotnicza w Rosji w tym roku .

Putin i Miedwiediew wysyłają ministrów i ekspertów

Do rosyjskiego Jarosławia, gdzie dziś rozpoczęło się międzynarodowe Światowe Forum Polityczne, lecą z Moskwy eksperci sądowi i przedstawiciele Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej.

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew wyraził już swoje kondolencje rodzinom ofiar i zapowiedział, że przybędzie na miejsce wypadku. Premier Władimir Putin polecił udać się tam ministrowi transportu Igorowi Lewitinowi. Ma tam przybyć także szef administracji prezydenta Rosji Władysław Surkow.

W związku z międzynarodowym forum na lotnisku pod Jarosławiem miał być dziś wzmożony ruch, wezwano dodatkowych pracowników. Wylądowało i odleciało stamtąd osiem samolotów. Przy starcie dziewiątego doszło do tragedii. Miał być oststnim.

Zobacz także

Najnowsze informacje