Polak sprzedał chemikalia Norwegowi. Śledczy: bez zarzutów
25.07.2011
, aktualizacja: 25.07.2011 20:12
Prokuratura we Wrocławiu zdementowała doniesienia RMF FM o tym, że policja i ABW zatrzymały właściciela firmy internetowej handlującej chemikaliami w związku z zamachami w Norwegii.
ZOBACZ TAKŻE
- Zamach w Norwegii. Breivik chciał zaatakować byłą premier i Angelę Merkel (25-07-11, 08:35)
- Zamach w Norwegii. Breivik chce wystąpić w sądzie "w mundurze" (25-07-11, 07:25)
- Stłumiony huk i brzęk tłuczonych szyb. Chwila zamachu w Oslo [WIDEO] (24-07-11, 20:25)
- Psychiatrzy: Breivik, zamachowiec z Norwegii, uznany za niepoczytalnego (29-11-11, 12:27)
- Sklep z chemikaliami, Jan III Sobieski, Samooobrona, LPR... Breivik o Polsce (25-07-11, 14:09)
- Policja: co najmniej 92 ofiary zamachów w Norwegii. "Katastrofa" (23-07-11, 07:27)
- Zamach w Oslo [NAGRANIA WIDEO]
- Anders Behring Breivik naśladował Teda Kaczynskiego. Skopiował fragmenty z jego manifestu (24-07-11, 18:22)
GALERIA ZDJĘĆ
- Norwegia opłakuje ofiary [ZDJĘCIA] (24-07-11, 13:00)
- Nikt nie został w tej sprawie zatrzymany, ani nie zostały mu postawione zarzuty - mówi "Gazecie Wyborczej" Małgorzata Klaus, rzecznika wrocławskiej Prokuratury Okręgowej. Na konferencji prasowej przedstawiciele ABW wytłumaczyli, że towary sprzedane Norwegowi były legalne. Kontakty między sprzedawcą chemikaliów i sprawcą piątkowej masakry miały charakter tylko handlowy. Właściciel firmy występują w sprawie jako świadek.
Z "Manifestu 2083" - dokumentu, który podejrzany o dokonanie zamachu w Oslo i masakry na wyspie UToya Anders Behring Breivik zamieścił w internecie - wynika, m.in., że swoje pierwsze zamówienie na chemikalia potrzebne do skonstruowania zapalnika bomby złożył u zarejestrowanego on-line dostawcy z Polski.
CBŚ i policja sprawdziły "pewne informacje". Na prośbę Norwegów
CBŚ i ABW sprawdzały "polski wątek". - Prośbę o pomoc otrzymaliśmy już w piątek. Dokonaliśmy pewnych ustaleń i w niedzielę razem z funkcjonariuszami ABW agenci CBŚ wykonali czynność procesową z prokuraturą. Zbyt wiele - dla dobra śledztwa - nie możemy jednak powiedzieć - powiedział telewizji TVN24 rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Małgorzata Klaus powiedziała tylko, że "czynności przeprowadzone zostały w niedzielę". Nie ujawniła, czy w sprawie będą dalsze działania.
Terror w Norwegii: Bomba w Oslo, masakra na wyspie
22 lipca doszło do zamachu bombowego na budynki rządowe w Oslo i krwawego ataku na mityngu młodzieżówki rządzącej w Norwegii Partii Pracy na wyspie Utoya.
W obu atakach zginęły łącznie co najmniej 93 osoby, w szpitalach leży jeszcze wielu rannych. O dokonanie zamachu i masakry podejrzany jest 32-letni Norweg - Anders Behring Breivik.
Zamachowiec określany jest jako chrześcijański fundamentalista; wynika to z jego strony internetowej. Wcześniej policja informowała także, iż wpisy internetowe mężczyzny "sugerują, że jego polityczne poglądy skłaniały się ku skrajnej prawicy i że miał przekonania antyislamskie". Breivik współpracuje z organami ścigania. Według policji jest odpowiedzialny za strzelaninę i za podłożenie bomby. Policja nie wyklucza jednak, że w zamachy zaangażowane było kilka osób.
Z "Manifestu 2083" - dokumentu, który podejrzany o dokonanie zamachu w Oslo i masakry na wyspie UToya Anders Behring Breivik zamieścił w internecie - wynika, m.in., że swoje pierwsze zamówienie na chemikalia potrzebne do skonstruowania zapalnika bomby złożył u zarejestrowanego on-line dostawcy z Polski.
CBŚ i policja sprawdziły "pewne informacje". Na prośbę Norwegów
CBŚ i ABW sprawdzały "polski wątek". - Prośbę o pomoc otrzymaliśmy już w piątek. Dokonaliśmy pewnych ustaleń i w niedzielę razem z funkcjonariuszami ABW agenci CBŚ wykonali czynność procesową z prokuraturą. Zbyt wiele - dla dobra śledztwa - nie możemy jednak powiedzieć - powiedział telewizji TVN24 rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Małgorzata Klaus powiedziała tylko, że "czynności przeprowadzone zostały w niedzielę". Nie ujawniła, czy w sprawie będą dalsze działania.
Terror w Norwegii: Bomba w Oslo, masakra na wyspie
22 lipca doszło do zamachu bombowego na budynki rządowe w Oslo i krwawego ataku na mityngu młodzieżówki rządzącej w Norwegii Partii Pracy na wyspie Utoya.
W obu atakach zginęły łącznie co najmniej 93 osoby, w szpitalach leży jeszcze wielu rannych. O dokonanie zamachu i masakry podejrzany jest 32-letni Norweg - Anders Behring Breivik.
Zamachowiec określany jest jako chrześcijański fundamentalista; wynika to z jego strony internetowej. Wcześniej policja informowała także, iż wpisy internetowe mężczyzny "sugerują, że jego polityczne poglądy skłaniały się ku skrajnej prawicy i że miał przekonania antyislamskie". Breivik współpracuje z organami ścigania. Według policji jest odpowiedzialny za strzelaninę i za podłożenie bomby. Policja nie wyklucza jednak, że w zamachy zaangażowane było kilka osób.
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
77 głosów
Najczęściej czytane
- 1.Rodziny smoleńskie dostają rzeczy bliskich. "Otwarcie niebezpieczne"
- 2.Palikot w "GW": Tusk zalegalizuje marihuanę, a Gowina zastąpi Kaliszem
- 3.Fukuyama: Grecja wyjdzie ze strefy euro. I to nie będzie spokojny proces
- 4.UEFA fałszuje naszą historię. Lwów pod polską okupacją?
- 5.Kierowcy mogą już jeździć kolejnym odcinkiem A2. To całe 17,6 km
- 6.Łowcy zmarłych w szpitalu? "Pochówki skoczyły o kilkaset procent"
- 7."Moje paznokcie to nie twój interes!" - Saudyjka z kamerą stawia czoła policji religijnej [WIDEO]

Najważniejsze Informacje dnia codziennie w Twojej skrzynce
Przykładowy newsletter




