Po tsunami problemy w fabryce Peugeot na Słowacji i Forda w Belgii

qub, AFP
27.03.2011 , aktualizacja: 27.03.2011 17:42
A A A Drukuj
Z powodu ograniczeń dostaw części z Japonii po tsunami w tym tygodniu fabryka aut Peugeot-Citroen na Słowacji zmniejszy produkcję. A zakłady Forda w Belgii z tego samego powodu o miesiąc przyspieszyły przerwę w produkcji.
W poniedziałek słowacka fabryka Peugeot-Citroen (PSA) nie będzie w ogóle pracować, a potem do końca tygodnia będzie montować auta tylko na jedną zmianę - zapowiedział rzecznik fabryki Peter Svec, cytowany przez agencję AFP. Normalnie zakład PSA pracuje na trzy zmiany, montując auta eksportowane głównie do Niemiec, Francji oraz Włoch.

Słowacka fabryka ogranicza produkcję, bo nie dostaje silników Diesla z Francji. A Peugeot-Citroen ograniczył ich produkcję, bo po tsunami ma problemy z czujnikiem tlenu, dostarczanym przez japoński koncern Hitachi. Czujnik tlenu jest niezbędny dla prawidłowej pracy silnika. Według PSA wstrzymanie produkcji silników uderzy w 5 tys. pracowników koncernu oraz 5 tys. osób zatrudnionych przez kooperantów koncernu.

Niedoboru części z Japonii obawia się także Ford. Aby zachować zapasy tych części, od 4 kwietnia amerykański koncern wstrzyma na tydzień produkcję w swoich belgijskich zakładach w Gandawie. Pierwotnie tę przerwę produkcyjną Ford planował w maju.

W USA Ford przestał też przyjmować zamówienia na niektóre auta malowane lakierami metalizowanymi, tłumacząc to niedoborem pigmentu do tych lakierów, który jest importowany z Japonii.

Podziel się