FZZ: ustawa o tzw. pomostówkach sprzeczna z konstytucją

Wiadomości >  Informacje
ask, PAP
04.02.2009
A A A Drukuj
- Przewodniczący Forum Związków Zawodowych Wiesław Siewierski uważa, że ustawa o "pomostówkach" łamie co najmniej kilka konstytucyjnych zasad. "Mamy nadzieję, że Trybunał Konstytucyjny zgodzi się z nami" - powiedział w środę.
Tego dnia FZZ złożyło do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o uznanie ustawy o emeryturach pomostowych, obowiązującej od 1 stycznia br., za niezgodną z konstytucją.

"Ustawa, która wprost łamie zasadę demokratycznego państwa prawnego i wynikające z niej zasady: zaufania obywateli do państwa i prawa, ochrony praw nabytych i równości obywateli wobec prawa, nie powinna dłużej obowiązywać" - podkreślił na konferencji prasowej Siewierski.

Wskazał przede wszystkim na art. 4 ustawy z 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych. Wprowadza on wymóg, by osoba uprawniona do odejścia na emeryturę w wieku 55 lat (kobieta) albo 60 lat (mężczyzna) wykonywała prace "w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze" (tak je określa ustawa o emeryturach pomostowych) co najmniej 15 lat przed 1 stycznia 1999 r.

"Powoduje to niesprawiedliwe zróżnicowanie sytuacji osób najciężej pracujących w zależności od tego, kiedy ową pracą rozpoczęły. Jeśli urodziły się później i ciężką pracę zaczęły po 1 stycznia 1999 r., nie nabędą prawa do emerytury pomostowej" - zaznaczył szef FZZ.

Jak piszą związkowcy w skardze do TK, "ochrona praw nabytych jest jednym z elementów składowych zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego przezeń prawa". Ich zdaniem, "zakazuje to jednostronnego odbierania uprawnień, które obywatelom wcześniej przysługiwały, także emerytalnych".

"Ubezpieczony, podejmując zatrudnienie w danym zawodzie, miał świadomość, że ze względu na ciężką pracę, po spełnieniu konkretnych warunków i upływie określonego czasu, odejdzie na emeryturę o 5 lat wcześniej niż przewidują to powszechne przepisy. Dotyczy to także tych, którzy zaczynali pracę po 1 stycznia 1999 r." - stwierdził członek zarządu Głównego FZZ Waldemar Lutkowski.

Uzasadniając swoje stanowisko, FZZ przypomniało, że "w toku prac nad reformą ubezpieczeń społecznych, kolejne rządy wiele razy podkreślały, że reforma ta będzie stopniowa, a złagodzeniu jej skutków miały służyć m.in. emerytury pomostowe".

"Tymczasem ich wprowadzenie gwałtowne ograniczyło krąg osób uprawnionych do wcześniejszych emerytur. Co więcej, mają one charakter wygasający. Za kilkanaście lat, jako jedyny kraj w Europie, Polska nie będzie miała przepisów obniżających wiek emerytalny osobom zatrudnionym przy najtrudniejszych i najbardziej ryzykownych pracach" - argumentował Lutkowski.

Przedstawił również zastrzeżenia związkowców co do wykazu rodzajów prac w szczególnych warunkach i o szczególnym charakterze, zawartych w załącznikach do ustawy o emeryturach pomostowych.

"O ustaleniu listy takich prac powinny decydować wyłącznie kryteria medyczne, a więc ocena ryzyka, które ze względu na wysokie wymagania danej pracy spowoduje utratę możliwości jej wykonywania przed osiągnięciem powszechnie obowiązującego wieku emerytalnego. Nie mogą to być ustalenia urzędników, podyktowane potrzebami budżetu" - podkreślał wiceprzewodniczący FZZ Andrzej Duda.

FZZ wymieniło w uzasadnieniu skargi do TK m.in. prace: wykonywane poza pomieszczeniami zamkniętymi, w narażeniu na hałas, zmianowe wykonywane w nocy czy konkretnie, np. pracę kierowców ciężarówek, jako te, które "wyłączono z ustawowej listy uprawniającej do pomostówek ze względów innych niż medyczne". Przypomniało też, że np. "praca nocna została uznana przez Międzynarodową Organizację Pracy za jedną z najniebezpieczniejszych dla zdrowia pracownika".

Członek Zarządu Głównego FZZ Sławomir Wittkowicz zaznaczył, że "gdyby polski TK nie odniósł się pozytywnie do skargi FZZ, członkowie związku, a już na pewno zrzeszeni w Forum nauczyciele, wystąpią przeciwko ustawie o +pomostówkach+ do sądów europejskich".

Ustawa o emeryturach pomostowych zakłada, że będą one przysługiwać osobom urodzonym po 31 grudnia 1948 r., które przed 1 stycznia 1999 r., co najmniej przez 15 lat, wykonywały prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Przechodząc na emeryturę pomostową muszą mieć skończone 55 lat (kobiety) lub 60 lat (mężczyźni). Konieczny jest też odpowiedni staż ubezpieczeniowy - 20 lat dla kobiet i 25 dla mężczyzn.

Niektóre grupy zawodowe, m.in.: piloci i personel pokładowy samolotów, dokerzy, hutnicy zatrudnieni przy wielkich piecach, maszyniści, muszą mieć ukończone 50 lat (kobiety) lub 55 lat (mężczyźni). Natomiast 10-letni staż pracy wystarczy np. nurkom, ratownikom górskim, rybakom morskim, osobom zatrudnionym bezpośrednio przy azbeście.

Za prace w szczególnych warunkach ustawa uznaje m.in. prace: przy przeróbce węgla, urabianiu minerałów skalnych, pod ziemią, przy obsłudze pieców odlewniczych, przy kuciu ręcznym w kuźniach, przy przeładunku statków, przy poszukiwaniu ropy naftowej, w podziemnych kanałach ściekowych. Natomiast za prace w szczególnym charakterze - m.in. pracę: maszynistów, pilotów, operatorów żurawi i reaktorów jądrowych, elektromonterów usuwający awarie, personelu domów pomocy społecznej.

Ze względu na graniczną datę zatrudnienia - przed 31 grudnia 1999 r. - emerytury pomostowe będą stopniowo wygasać.

Od 1 stycznia 2009 r. prawo do odejścia na wcześniejszą emeryturę utraciła większość nauczycieli, artystów, dziennikarze, znaczna grupa pracowników kolei, kierowcy ciężarówek.

W sumie pomostówki przysługują grupie niespełna 250 tys. osób, czyli o ok. 800 tys. mniejszej niż przed 1 stycznia 2009 r.

Forum Związków Zawodowych to jedna z trzech głównych central związkowych w Polsce. Działa od 2002 r. zrzesza ok. 400 tys. ludzi. Jest członkiem Europejskiej Konfederacji Niezależnych Związków Zawodowych.





Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX