Odtajnione dokumenty NATO: Reagan ostrzegał Jaruzelskiego

zsz, PAP
22.07.2011 , aktualizacja: 22.07.2011 07:20
A A A Drukuj
Fragment odtajnionego dokumentu NATO, w którym analizuje się sytuację w Polsce po zamordowaniu księdza Popiełuszki Fot. MSZ Fragment odtajnionego dokumentu NATO, w którym analizuje się sytuację w Polsce po zamordowaniu księdza Popiełuszki
Plany Sojuszu Północnoatlantyckiego na wypadek agresji Związku Sowieckiego na Polskę, ocena politycznej roli Jana Pawła II oraz analizy dotyczące walk wewnętrznych we władzach PRL - tego m.in. dotyczą odtajnione dokumenty NATO udostępnione na stronie MSZ.
Amerykanie podkreślali, że morderstwo księdza Popiełuszki było na rękę tym, którzy chcieli destabilizacji w PZPR i w kraju
Fot. MSZ
Amerykanie podkreślali, że morderstwo księdza Popiełuszki było na rękę tym, którzy chcieli destabilizacji w PZPR i w kraju
W poniedziałek 18 lipca w Kwaterze Głównej NATO minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski rozpoczął proces odtajnienia dokumentów Sojuszu poświęconych stanowi wojennemu w Polsce. Zaprezentowany został pierwszy zbiór upublicznionych dokumentów NATO z lat 1980-1984, przygotowanych przez Sekretariat Międzynarodowy, Międzynarodowy Sztab Wojskowy i Strategiczne Dowództwo do Spraw Europejskich (SHAPE). Na razie odtajniono 65 dokumentów, które są dostępne na stronie internetowej MSZ.

NATO nie chciało interweniować

Z odtajnionych dokumentów wynika, że NATO nie planowało żadnych działań militarnych związanych z ewentualną agresją wojsk sowieckich czy Układu Warszawskiego przeciwko Polsce, ponieważ taka agresja nie dawała Sojuszowi podstawy do działań wojskowych. Według ocen NATO interwencja ZSRS w Polsce była ostatecznością, na którą Kreml zdecydowałby się tylko w skrajnej sytuacji.

W notatce sporządzonej 1 grudnia 1980 r. dla naczelnego dowódcy połączonych sił zbrojnych NATO w Europie gen. Bernarda Rogersa stwierdzano, że ZSRS dysponuje wystarczającymi siłami, rozmieszczonymi wokół granicy z Polską do przeprowadzenia interwencji. W omawianym materiale podkreślano jednak, że możliwe jest, iż Kreml nie planuje interwencji, a ruchy sowieckich wojsk mają na celu wywarcie presji na kierownictwo polskie.

W marcu 1981 r. w dokumencie podpisanym przez ówczesnego sekretarza generalnego NATO Josepha Lunsa, wymieniono "cele Zachodu w sytuacji kryzysu polskiego". Jak oceniono, sytuacja w Polsce dawała wówczas "powody do poważnego zaniepokojenia", m.in. z powodu wzmocnienia sił militarnych Związku Sowieckiego. "Polska powinna mieć wolność samodzielnego decydowania o własnej przyszłości. Żaden kraj nie powinien ingerować w wewnętrzne sprawy Polski" - podkreślono w NATO-wskim dokumencie. "Nadrzędnym celem krajów NATO jest zapobieżenie sowieckiej interwencji w Polsce" - napisano.

Rezolucja NATO na wypadek agresji ZSRS na Polskę

W tym samym czasie NATO rozważało różne warianty reakcji, w sytuacji, gdyby ziścił się "najgorszy scenariusz", czyli gdyby sowieckiej interwencji nie udało się zapobiec. Wśród branych pod uwagę działań wymieniano m.in.: spotkanie ministrów spraw zagranicznych krajów NATO na specjalnej sesji zorganizowanej przez Radę Północnoatlantycką, czyli najważniejszy organ decyzyjny NATO, wydanie rezolucji potępiającej sowiecką interwencję oraz wezwanie ZSRS do natychmiastowego wycofania swoich sił zbrojnych.

Poza wspomnianymi reakcjami rozważano również wprowadzanie embarga gospodarczego, przeprowadzenie intensywnej kampanii potępiającej agresję przeciwko Polsce, a także zawieszanie programów wymiany kulturalnej, naukowej i sportowej między państwami NATO i Układu Warszawskiego. W piśmie jest również mowa o ewentualnych zmianach w zasadach funkcjonowania ruchu lotniczego, transportu morskiego i lądowego między ZSRR i krajami NATO.

Chociaż "polityczne napięcie w Polsce wzrosło", "militarna sytuacja pozostaje niezmieniona", a interwencja sowiecka "w najbliższym czasie wydaje się mało prawdopodobna" - takie oceny można przeczytać w dokumencie relacjonującym spotkanie, które odbyło się w pierwszej dekadzie lipca 1981 r. w siedzibie NATO w Brukseli, z udziałem m.in. sekretarza generalnego NATO oraz szefa komisji wojskowej NATO admirała Roberta H. Fallsa.

W jednej z ujawnionych notatek znalazły się również analizy dotyczące możliwych reakcji Wojska Polskiego na wypadek interwencji Sowietów. W notatce podkreślano, że wielu spośród polskich żołnierzy jest sympatykami "Solidarności". W prezentowanych dokumentach NATO analizowane są nie tylko kwestie militarne. Sojusz zajmował się również analizą kondycji gospodarczej PRL. W notatce ze stycznia 1980 r. pisano: "Sytuacja ekonomiczna i społeczna w kraju jest coraz bardziej niepokojąca, zważywszy na opór Polaków przed zaakceptowaniem jakiejkolwiek ingerencji w ich poziom życia".

Reagan ostrzega Jaruzelskiego

Działania podejmowane przez Sojusz Północnoatlantycki po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce przedstawia dokument z 2 lutego 1982 r., w którym mowa jest m.in. o liście napisanym przez prezydenta Ronalda Reagana do gen. Wojciecha Jaruzelskiego 23 grudnia 1981 r., zawierającym ostrzeżenie dotyczące "poważnych konsekwencji" w wypadku, jeśli polski rząd będzie używał przemocy wobec swoich obywateli.

W notatce z 25 lutego 1982 r. opisano z kolei reakcję ZSRS i państw Układu Warszawskiego na potępiającą stan wojenny deklarację NATO z 11 stycznia 1982 r. Jak napisano w dokumencie, taki krok NATO "zaskoczył i zmartwił Sowietów". Zauważono jednocześnie, że Związek Sowiecki oskarżył USA o "hipokryzję", zarzucając im, że domagają się przestrzegania praw człowieka w Polsce, udzielając jednocześnie pomocy reżimom w Chile, Dominikanie czy Salwadorze.

Innym tematem pojawiającym się w ujawnionych materiałach NATO są relacje komunistycznego reżimu w Polsce z Kościołem katolickim. W analizie sporządzonej na początku 1980 r. stwierdzano: "Wybór polskiego kardynała na stanowisko papieża - na pierwszy rzut oka zaskakujący - na pewno odbije się na stosunkach Kościół-państwo w Polsce i na Ostpolitik Watykanu". Zdaniem natowskich analityków było to związane z tym, że w przeciwieństwie do swoich poprzedników polski papież ma doświadczenie "życia religijnego w reżimie komunistycznym", z drugiej strony "jego obecność w Watykanie służy jako przypomnienie, że wspólnoty chrześcijańskie w Europie Wschodniej tworzą część Kościoła katolickiego niezależnie od granic politycznych czy ideowych".

NATO o zabójstwie Popiełuszki

Wśród ujawnionych dokumentów NATO znajdują się także materiały pochodzące z listopada 1984 r. i analizujące sytuację polityczną w Polsce po zamordowaniu księdza Jerzego Popiełuszki. "Zabójstwo i następujące po nim wydarzenia mają wyraźnie znaczenie w kontekście trzech najważniejszych pytań dotyczących Polski: o pozycję generała Jaruzelskiego i balans sił wewnątrz reżimu; o pozycję Kościoła i relacje Kościół-państwo; o nastroje społeczne i stan opozycji" - podkreślono w piśmie.

Jak napisano w cytowanym dokumencie, "zabójstwo ks. Popiełuszki przez członków tajnej milicji jest szeroko rozważane jako celowe usiłowanie wywołania niepokoju społecznego przez tych, którzy nie zgadzają się z polityką Jaruzelskiego". W tekście napisano też, że "Jaruzelski i jego bliski współpracownik generał Kiszczak zdystansowali się od odpowiedzialności za morderstwo gwałtownym aresztowaniem czterech członków tajnej milicji, zawieszeniem generała milicji bezpośrednio odpowiedzialnego za ich nadzorowanie i otworzeniem śledztwa w tej sprawie, popartego jednogłośnie przez Komitet Centralny Partii".

Dokument opisuje również reakcje na zabójstwo ks. Popiełuszki władz Kościoła katolickiego w Polsce, które "zachowały postawę wyważoną, pragnąc najwyraźniej uniknąć wymknięcia się sytuacji spod kontroli", "ich apele o spokój były skuteczne" - napisano w piśmie NATO.

Polska wystąpiła o wcześniejsze odtajnienie dokumentów

Ujawnione w poniedziałek dokumenty są pierwszymi z ok. 700, które mają być odtajnione. Proces odtajniania dokumentów został zapoczątkowany w grudniu 2010 r. na wniosek ministra Radosława Sikorskiego. Formalny wniosek został złożony przez Stałe Przedstawicielstwo RP przy NATO kierowane przez ambasadora Bogusława Winida, które wystąpiło o odtajnienie i upublicznienie materiałów z lat 1980-85, dotyczących ewentualnej interwencji ZSRS w Polsce, wprowadzenia stanu wojennego i reakcji Sojuszu na to wydarzenie.

Do tej pory Polska jest jedynym krajem spośród nowych państw członkowskich NATO, który wystąpił o wcześniejsze odtajnienie materiałów NATO dotyczących tamtej epoki. Według źródeł natowskich, proces upubliczniania tych dokumentów powinien być zakończony do końca lata.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (183)

  • likierski

    Oceniono 1 raz 1

    Moze by tak odtajnic dokumenty o Sikorskim.Chyba sie nie uda bo ta banda Anglikow to kretacze pierwszej klasy.Nigdy nie bylem u nich z powodu bardzo prostego.Nie chce zobaczyc Anglii ktora dorobila sie na

  • mawt

    Oceniono 2 razy -2

    i nic o niezłomnym Jarosławie? szok! NATO chodzi na rzemyku wiadomych sił! ;)

  • andy85

    Oceniono 2 razy 2

    Komu chce przysr... autor pisząc ZSRS? Historii? Skoro było ZSRR, to niech tak zostanie. Historii nie da się zmienić zmieniając nazwy i przestawiając litery.

  • podpol

    0

    @curvaturadiculo

    zapomniałem dodać do kogo adresuję poniższy post. To do ciebie.

  • podpol

    Oceniono 3 razy 1

    A co ty możesz wiedzieć o PRL. Tyle co może ci ojciec obecny kombatant naopowiadał jak go na internowaniu gnębili. Ty chyba sam żeś g...wno jadał bo masz takie pojęcie o wszystkim jak byk o gwiazdach. Ja nie byłem partyjny, ale to co zyskałem w życiu to zyskałem swoją pracą dla Polski takiej jaka ona była. Takiej w jakiej na m przyszło żyć, po tym jak uwielbiani przez takich jak ty amerykanie i Anglicy wyrolowali nas i sami wsadzili w łapy Stalinowi. Nam przyszło Polskę odbudować i podnieść ją z ruin. Nie zważaliśmy na to pod czyją jest kuratelą. Ale to była Polska. Tylko zaraz po wojnie właśnie bandyci z różnych UPA, WiN i NSZ mordowali nas i niszczyli to co myśmy zrobili bo im naopowiadali z Głosu Ameryki że niedługo będzie trzecia wojna światowa. I ludzie z takim rozumowaniem jak ty uwierzyli i mordowali innych zupełnie niewinnych ludzi. Jak na ironie dzisiaj stawia im się pomniki. Ja wiem że prawda w oczy kole szczególnie wtedy gdy ma się całkowicie odmienne poglądy. Ale to zrozumiałe. Co od wołu można żądać tylko połać mięsa i nic więcej. Rozumu za grosz,

  • mangusta3

    Oceniono 2 razy 0

    Reagan jakoś nie martwił się sytuacją w Chile, Argentynie, Brazylii, Kolumbii, Urugwaju, Paragwaju, Ekwadorze, Boliwii, Gwatemali, Hondurasie, Salwadorze, Panamie, Dominikanie i na Haiti gdzie w tym samym okresie proamerykańskie rządy wymordowały dziesiątki tysięcy niewinnych ludzi a to tylko tzw. amerykańskie podwórko...A do jego ukochanych "bojowników o wolność" należeli terroryści i handlarze narkotyków tzw. contras z Nikaragui, islamscy zbrodniarze i fanatycy tzw mudżahedini z Afganistanu, masowi mordercy ludności wiejskiej z RENAMO w Mozambiku, maoistowski watażka Savimbi i jego banda zwana UNITA z Angoli, przemalowani na nacjonalistów komunistyczni zbrodniarze czyli czerwoni khmerzy z Kambodży i wielu innych jak choćby antycastrowscy emigranci z Florydy podkładający bomby na statkach handlowych oraz w samolotach pasażerskich...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX