Dziennikarka Polsatu powiadomiła policję ws. wydarzeń na Jasnej Górze

18.07.2011 15:27
Atak na ekipę Polsat News

Atak na ekipę Polsat News (Fot. Google.pl)

Dziennikarka Polsatu Ewa Żarska wysłała listem poleconym na adres częstochowskiej policji pisemną skargę dotyczącą naruszenia jej nietykalności cielesnej przez uczestnika Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja. Pismo dotyczy m.in. uderzenia dziennikarki w twarz.
Żarska poinformowała dziś, że skarga dotyczy zdarzeń z 10 lipca, do których doszło na błoniach jasnogórskich podczas 19. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja.

- Nieznany mi z imienia i nazwiska mężczyzna uderzył mnie otwartą ręką w twarz, naruszając w ten sposób moją nietykalność cielesną. Zdarzenie miało miejsce podczas nagrywania relacji dla mojego pracodawcy Telewizji Polsat z siedzibą w Warszawie - Żarska odczytała fragment swojego pisma do policji. Dodała, że zanim została uderzona w twarz, mężczyzna odebrał jej mikrofon; potem odepchnął ją i "uderzył ręką w kamerę w celu uniemożliwienia kontynuowania nagrywania".

Jak uzasadniała, złożyła skargę, ponieważ "nie można pozwalać, żeby pewna grupa ludzi, tak traktowała dziennikarzy wykonujących swój zawód".

Polsat starał się o akredytację, ale...

W piątek częstochowska policja wszczęła też postępowanie w sprawie zniszczenia kamery Telewizji Polsat podczas tej samej pielgrzymki. Pielgrzym z Katowic miał zniszczyć m.in. obiektyw kamery. Jak wynika z wyceny, jaką otrzymała częstochowska policja, straty wyniosły ponad 1 tys. zł (zgodnie z kodeksem karnym zniszczenie mienia powyżej 250 zł jest traktowane jak przestępstwo karne).

Postępowanie zostało wszczęte po zawiadomieniu złożonym przez dyrekcję Telewizji Polsat.

Dyrektor Pionu Informacji i Publicystyki Telewizji Polsat Jarosław Gugała podkreślił w rozmowie, że Polsat - tak samo jak inne stacje telewizyjne - starał się o uzyskanie akredytacji na obsługę pielgrzymki, zarówno u ojców paulinów, jak i w Radiu Maryja.

- W odpowiedzi na nasze starania, kilka dni przed pielgrzymką, na stronie internetowej Radia Maryja opublikowane zostało oświadczenie, w którym napisano, że "po doświadczeniach wielu manipulacji" nie wyraża się zgody na akredytację liberalnym i laickim mediom - powiedział Gugała.

Pielgrzymujący mieli uważać na pseudodziennikarzy

W treści cytowanego przez Gugałę oświadczenia poproszono także pielgrzymów, by uważali na "nagabujących ich ludzi z kamerami i mikrofonami, pseudodziennikarzy".

- Prosimy również, by uszanować nasze zgromadzenie modlitewne, nie przeszkadzać swoimi pseudomedialnymi zachowaniami. Mamy też nadzieję na przyszłość, gdy będzie inaczej, gdy media będą rzetelnie, w prawdzie wykonywać swoją misję, wszystko może się zmienić" - brzmiała treść oświadczenia.

- Obsługiwaliśmy to wydarzenie, dlatego że było ono elementem kampanii wyborczej, bo uczestniczył w nim lider Prawa i Sprawiedliwości. Nie byliśmy tam po to, żeby kogokolwiek prowokować. Lider opozycji jest osobą publiczną i także jemu chyba zależy na tym, żeby media relacjonowały jego działania i spotkania. Takie mamy prawo i obowiązek wobec naszych widzów - podkreślił Gugała.

"Uderzali operatora kijem"

Odczytał także treść służbowych wyjaśnień złożonych przez Żarską i operatora kamery. Wynika z nich, że do całego zdarzenia doszło po tym, gdy dyrektor Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk powiedział z głównego ołtarza o niepożądanych mediach, a na telebimach pokazano wóz transmisyjny i samochody Polsatu. Po mszy wokół ekipy "zebrała się grupa ludzi, którzy obrażali nas oraz uniemożliwiali nam filmowanie, popychali, poszturchiwali oraz uderzali w operatora kijem od flagi. W tym czasie podbiegł mężczyzna, który wyszarpał mi mikrofon i uderzył ręką w twarz. Uciekając, uderzył operatora trzy-czterokrotnie łokciem, pięścią oraz mikrofonem w kamerę. Operator, broniąc nas przed agresją mężczyzny, kopnął go w pośladek. Wtedy tłum kilkunastu innych uczestników pielgrzymki otoczył nas, byliśmy szarpani, wyzywani, szczypani, uderzani i popychani".

"Nasz Dziennik": To operator zaatakował

Reporterka i operator podkreślili, że przez całą mszę, ponad trzy godziny, stali w jednym miejscu, w jej trakcie nie rozmawiali ani nie śmiali się, nie prowokowali i byli godnie ubrani. Przed rozpoczęciem mszy nie wpuszczono ich na ołtarz główny, co tłumaczono tym, że "niepożądaną stacją" i nie mają akredytacji.

Z kolei według "Naszego Dziennika", który cytuje świadków zdarzenia, to operator Polsatu "z wściekłością" zaatakował jednego z uczestników pielgrzymki. Na stronie Radia Maryja, w zakładce "prowokacja Polsatu" można natomiast przeczytać, że według pielgrzymów "pracownicy Polsat News od samego początku zachowywali się podczas mszy św. niestosownie, głośno komentowali i wyśmiewali homilię, a także wypowiedzi dyrektora Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka, Jarosława Kaczyńskiego oraz pozostałych rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, którzy uczestniczyli w Eucharystii".

Zobacz także
Komentarze (236)
Dziennikarka Polsatu powiadomiła policję ws. wydarzeń na Jasnej Górze
Zaloguj się
  • szyderczy_szyderca

    Oceniono 42 razy 36

    To był prawdziwy katolik - wykazał się miłosierdziem. Przecież mógł zabić. A tak - dał tylko po gębie.

  • sher-rif

    Oceniono 42 razy 34

    Teraz to jej pokażą.Nazwą ją czarownicą i spalą ognistym,toruńskim jadem.

    Moher i talib to wykwity tej samej choroby:furioza religioza.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 39 razy 29

    Zakon Redemptorystów współczesnym Zakonem Krzyżackim: w imię Chrystusa grabią i napadają... Zakamuflowana opcja niemiecka? I Jarek się na to zgadza?

  • remo29

    Oceniono 35 razy 27

    Tak trzymać. Stop religijnym kibolom.
    --
    parada karzełków

  • kotka_15

    Oceniono 32 razy 24

    Oczywiście , że nie była to pielgrzymka , tylko kampania wyborcza PIS ,wspierana przez Rydzyka.
    Musimy zewrzeć szeregi i jesienią , powiedzieć Kaczyńskiemu , PANU JUŻ DZIĘKUJEMY , ZNAMY PAŃSKIE OBSESJE !!!!!

  • ali3n7

    Oceniono 27 razy 23

    Nie dziwię się że Bóg dał ludziom wolną wolę.

    Kto by chciał takiego bydła pilnować.

    Sam Bóg nie potrafił więc zrezygnował.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 27 razy 23

    Mediom liberalnym i laickim sugeruję IGNOROWAĆ kompletnie wydarzenia związane z Radiem Dawryja, Tadkiem, Jarkiem, rodzinami smoleńskimi itd. Wyjdzie na zdrowie i dziennikarzom (nie będą doświadczać uszczerbku na ciele) i odbiorcom (dieta a'la flaczki drobiowe marki Smoleńsk na dłuższą metę prowadzi do niestrawności). Im mniej pislamu w telewizji, tym mniej nienawiści na ulicach.

  • lutek_z_rotterdamu

    Oceniono 32 razy 22

    Koscielni kibole nadal utrzymuja standarty. Bez znaczenia czy pod krzyzem na Krakowskim czy pod rydzykiem w czestochowie. Ot i cale milosierdzie i umilowanie blizniego.
    Zgodnie z "procedura" dziennikarka podstawic powinna drugi policzek, operator druga kamere a dzwiekowiec drugi mikrofon. Wypelniajcie wole Pana umilowani w duchu ;)

  • ergo12

    Oceniono 30 razy 22

    Wypędzić redomptorystow z Polski!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje