Wiadomości >  Archiwum

Parada Równości. "Chrystus dołączyłby do nas - zawsze był z potrzebującymi" [WIDEO]

rik, mar, Darek Zalewski, PAP
11.06.2011 13:30
A A A Drukuj
Prada Równości na ulicach Warszawy

Prada Równości na ulicach Warszawy (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

Sprzed Sejmu na Plac Bankowy - ulicami Warszawy przeszła - już po raz dziesiąty Parada Równości - coroczna manifestacja środowisk LGBT (Lesbijek, Gejów, Biseksualistów i osób Transseksualnych) oraz osób sprzeciwiających się homofobii i dyskryminacji. - Chcemy być tutaj w Polsce, bo kochamy Polskę - mówili organizatorzy parady. Nie lękajcie się związków partnerskich.
Jak szacują organizatorzy i służby porządkowe, w tegorocznej paradzie uczestniczyło 4-6 tys. osób.

Marsz rozpoczął się przed Sejmem, od odegrania Mazurka Dąbrowskiego. - Hymn towarzyszy nam w najważniejszych chwilach, a walka o pokój społeczny jest dla naszego państwa bardzo ważna. Nie potrzeba nam wewnętrznych waśni, bo to w przeszłości doprowadziło do wielkich konfliktów narodowych - powiedział Jacek Adler, jeden z organizatorów parady.

Wśród uczestników parady są m.in. członkowie organizacji lewicowych i politycy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. - Oczekujemy od was więcej niż, uczestnictwa raz do roku w kolorowym pochodzie. Oczekujemy wrażliwości społecznej, a przede wszystkim dobrych ustaw - mówili organizatorzy parady, zwracając się do polityków.

Przed gmachem parlamentu zebrali się też przeciwnicy parady - byli wśród nich członkowie Młodzieży Wszechpolskiej, ONR i sympatycy Legii Warszawa, w sumie ok. 500 osób. Kontrmanifestanci wznosili okrzyki: "Ręce precz od polskich dzieci", "Chłopak, dziewczyna, normalna rodzina", "Zakaz pedałowania", "Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę". Z tłumu w stronę policjantów i uczestników parady rzucano racami i petardami.

"Chodźcie z nami" i petardy

Burmistrz dzielnicy Ursynów Piotr Guział zwracając się do uczestników kontrmanifestacji powiedział: - Tu jest prawdziwa tęczowa Polska. Weźcie się za ręce, macie prawo iść z nami. - Chodźcie z nami - skandowali uczestnicy parady.

W reakcji na to członkowie Młodzieży Wszechpolskiej, ONR i sympatycy Legii Warszawa zaczęli rzucać w ich kierunku petardami i wznosić głośniejsze okrzyki. Rozciągnęli spory banner.

Sprzed Sejmu Parada Równości ruszyła ulicami Warszawy w kierunku Placu Bankowego. Szło w niej sporo osób heteroseksualnych.

- Dwa mln ludzi w Polsce to osoby nieheteroseksualne. Parlament nie może dłużej ich nie zauważać, oni też mają prawo normalnie żyć - mówiła Katarzyna Piekarska z SLD, która w tym roku na paradę po raz pierwszy przyszła z synem. - Naukę, że różnorodność jest wartością, trzeba zaczynać od najmłodszych lat. Jest tu dużo młodych ludzi, może oni w przyszłości będą stanowić lepsze prawo - dodała.

Zwróciła uwagę, że parada jest świętem, gdzie wszyscy są uśmiechnięci i radośni, z kolei wśród kontrmanifestantów panuje złość, są "chorzy z nienawiści". - Ale na tym też polega demokracja, że każdy może manifestować swoje poglądy - uznała.

Niemiec: Chrystus byłby z nami

Także ambasador Wielkiej Brytanii w Warszawie Ric Todd podkreślał, że parada nie jest "przeciwko nikomu ani niczemu, ale jest za różnorodnością i równouprawnieniem". Na te słowa tłum zareagował okrzykami: "God save the Queen". Todd w 2007 r. z okazji Parady Równości wywiesił na gmachu brytyjskiej ambasady tęczową flagę.

Pomysłodawca Parady Równości i współorganizator pierwszych manifestacji Szymon Niemiec - pastor Wolnego Kościoła Reformowanego - przekonywał z kolei, że Chrystus dołączyłby do parady, ponieważ "On zawsze był z tymi, którzy go potrzebują".

Sprzed Sejmu uczestnicy parady, w barwnym korowodzie, wśród którego powiewały tęczowe flagi, przeszli ulicami Warszawy w kierunku Placu Bankowego, gdzie zorganizowano Miasteczko Równości, które było finałem imprezy. Na pl. Bankowym również była kontrmanifestacja, uczestniczyło w niej kilkanaście osób, które trzymały transparenty z hasłami: "Eurosodomia nie ma przyszłości", "Każdy Polak kulturalny dba o przyrost naturalny".

W czasie marszu uczestnicy parady pozdrawiali mieszkańców miasta, którzy przyglądali im się z okien, balkonów, kawiarnianych ogródków, zatrzymywali się na chodnikach, żeby popatrzeć na pochód. W paradzie jechało dziewięć platform, na których grała muzyka, a ludzie tańczyli i bawili się.

"Adoptujmy cały świat", "Od związków partnerskich nie ubędzie małżeństw"

Uczestnicy parady nieśli transparenty nawołujące do poparcia ustawy o związkach partnerskich, kobieta przebrana w strój pielęgniarki miała transparent z hasłem "Homofobia jest uleczalna", na innych były napisy "Adoptujmy cały świat", "Od związków partnerskich nie ubędzie małżeństw" oraz "Równe obowiązki, równe prawa".

Wśród postulatów uczestników Parady Równości były m.in.: uchwalenie ustawy o związkach partnerskich, wprowadzenie do szkół neutralnej światopoglądowo edukacji seksualnej, obejmującej także kwestie różnorodności społeczeństwa, aktywna walka rządu z przejawami dyskryminacji wobec mniejszości, uchwalenie ustawy o ochronie praw zwierząt.

Przebieg imprezy monitorowali przedstawiciele Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE.

Według policji, zarówno Parada Równości, jak również demonstracje jej przeciwników przebiegły bez większych incydentów. Sobotnie manifestacje zabezpieczało kilkuset funkcjonariuszy. Uczestnicy parady kilkakrotnie dziękowali policjantom za ochronę.

Parady Równości odbywają się w Polsce od 2001 r. Organizacji imprezy zakazał w 2004 r. ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński - wtedy zamiast niej odbył się wiec przed Ratuszem, a w 2005 r. - parada przeszła mimo zakazu prezydenta. Później uznano, że zakaz był niezgodny z prawem, co potwierdził m.in. Trybunał Konstytucyjny.

Tagi:

  • 1
Komentarze (188)
Zaloguj się
  • seiendes

    Oceniono 21 razy 19

    "Niezgodność z naturą" - a cóż to znaczy? Albo coś w naturze jest, albo nie ma. Pewna poważna religia czci osobę, która, kompletnie 'wbrew naturze", chodziła po wodach jeziora Galilejskiego, wskrzeszała zmarłych, mnożyła pokarm - czy i tę osobę chcieliby łysogłowi hermeneuci praw natury opluć i obrzucić jajkami?

  • kaziozbawiciel

    Oceniono 28 razy 14

    ONR - Organizacja Niedokończonych Ratlerków? W Krakowie też byli, pewnie objeżdżają Polskę, żeby tu i ówdzie pokazać jakimi wieśniakami są Polacy spod znaku PiSiora Małego ;p

  • Oceniono 23 razy 13

    @dyfly

    >>>Młodzieży Wszechpolska, członkowie ONR, Legioniści - trzymajcie się i nie dajcie się, dziś wyjątkowo jestem z Wami :) ! <<<
    Bez wątpienia są pięknym widokiem dla gejów. Młodzi, wysportowani, umundurowani - kobiet się raczej brzydzą. Lubią czysto męskie towarzystwo, męskie rozrywki, męskie sporty. Tylko jakoś nie chcą się przyznać że lubią być obłapywani przez kolegów.
    Ale za to co parada gejów to leca tam pierwsi zamiast oglądać gdzieś fajne dziewczyny. Czyli i w drugą stronę miętę czują.

  • dziadekjam

    Oceniono 19 razy 13

    "Przed gmach parlamentu dotarli też przeciwnicy parady - są wśród nich członkowie Młodzieży Wszechpolskiej, ONR i sympatycy Legii Warszawa. Uczestników obu manifestacji oddziela kordon policji."
    A po co? Może by się pokochali!

  • Oceniono 21 razy 11

    prawdziwykermesz
    "Jak widze ciote to mi sie rzygac chce" - no to masz problem. Rzyganie po tym forum Ci nie pomoże, podobnie jak i wymyślanie sobie akademickich posad. Chciałbyś biedaku mieć na coś wpływ, a nie masz - kup sobie rybki i je tresuj.

    Pozdrowienia dla uczestników Parady!

  • pentagon-08

    Oceniono 16 razy 10

    @tokarrka

    Dlaczego regionalny ruch nazistowski nie protestuje w Londynie, Paryzu czy Rzymie, tylko dymi tam, gdzie moze liczyc na poparcie malych adolfow

  • kochajacyinaczej

    Oceniono 16 razy 8

    polski kołtun znów się jeży, czuć w powietrzu zapach spalonej stodoły...

  • patrickkolno

    Oceniono 24 razy 8

    Mam wrazenie, ze dawny antysemityzm przedwojennych bojowek endeckich znajduje obecnie swoj upust w atakowaniu gejow i Parady Rownosci. Czy doczekamy sie niedlugo wprowadzenia oddzielnych lawek dla gejow i lesbijek na polskich uczelniach i propozycji wyslania mniejszosci seksualnych na Madagaskar? Czy polski patriotyzm bedzie zawsze synonimem nienawisci innego czlowieka z powodu jego przynaleznosci etnicznej, religijnej czy orientacji seksualnej?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX