Hiszpańskie ogórki trują Niemców. Cztery osoby zmarły

rik, IAR, DPA
27.05.2011 , aktualizacja: 27.05.2011 11:51
A A A Drukuj
Importowane z Hiszpanii ogórki okazały się źródłem poważnych zatruć pokarmowych jakie w ostatnich dniach notuje się w Niemczech. Bakteriami coli zaraziło się ponad 700 osób. Cztery zmarły.
Ogórki kwaszone
Fot. Grzegorz Dąbrowski / Agencja Gazeta
Ogórki kwaszone
Niemieccy eksperci zlokalizowali pierwsze, konkretne źródło zarażenia bakterią przewodu pokarmowego EHEC, zwaną inaczej bakterią coli. W hamburskim Instytucie Higieny stwierdzono obecność bakterii w trzech ogórkach z Hiszpanii - oświadczyła senator ds. zdrowia Cornelia Prüfer-Storcks. Pochodzenie czwartego, obciążonego zarazkiem, ogórka nie jest jeszcze znane.

Kontrole trwają, mówiła w telewizji ARD Pruefer-Storcks. Wyraziła nadzieję, że wykryto źródło zakażeń i że nie będzie następnych. Pobierane jednak są kolejne próbki, żeby to definitywnie wykluczyć.

Specjaliści podkreślają, że szczep bakterii coli, który zaatakował w Niemczech, zmutował dlatego, że jest odporny na wiele leków. Powoduje ciężkie zatrucie pokarmowe, które może doprowadzić do uszkodzenia nerek, a nawet śmierci. Specjaliści ostrzegają, że groźne bakterie mogą występować także w innych artykułach spożywczych.

Niemieckie warzywa jeszcze niedojrzałe

Początkowo sądzono, że zanieczyszczone warzywa pochodzą z północy Niemiec, bo właśnie tam zanotowano najwięcej przypadków zatruć. Już dziś rano Niemiecki Związek Rolników przekonywał, że źródłem infekcji nie mogły być Niemcy, ponieważ w uprawach warzyw i owoców nie stosuje się w Niemczech nawożenia gnojówką, a gnojówka może być ewentualnie źródłem zakażenia warzyw. Poza tym - podkreślił rzecznik Związku Rolników Michael Lohse - pomidory, ogórki i sałata, uprawiane w północnych Niemczech na wolnej przestrzeni, nie są jeszcze dojrzałe.

Instytut Roberta Kocha w Berlinie ostrzegł wczoraj przed spożywaniem tego typu produktów z północnych Niemiec. Skutek był taki, że w wielu regionach RFN już się załamał zbyt na warzywa.

O pierwszym przypadku zarażenia bakterią EHEC doniesiono też z Danii. Zarażenie enterokrwotocznym szczepem E.coli podejrzewa się u co najmniej sześciu dalszych pacjentów.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (113)

  • m.arco

    0

    Ciekawe ile było ogórka w ogórku?
    Jaki procent w ogórku stanowiły ulepszacze jakieś E-350 U-423 itp. europejskie, o przepraszam, nie europejskie, unijne normy.Europejskie to u mnie rosną na działce.. Wiem co napisałem, są europejskie bo nie trzymają unijnych norm, są wprawdzie nierzadko krzywe ale to są jedyne ogórki, które mogę jeść bez obawy, że zaszkodzą mojemu zdrowiu.

  • kos.1

    0

    To oni nie wiedzą, że warzywka i owoce myje się przed spożyciem ???

  • madera123

    0

    Dobrze ,że pokazali kiszeniaka.Taki przed kiszeniem nie tylko się myje dokładnie ,to jeszcze moczy kilka godzin.Na pewno nie ma na nim bakterii.

  • marcowsky

    0

    Az chce się żyć-to nie polskie ogórki zabiły Niemców!

  • wykidajlo2

    0

    To wiadomość głównie dla tych, którzy chcą rozwalić nasze rolnictwo a później kupować z innych krajów UE. Będzie promocja - hiszpańskie ogórki po 1,99, cola gratis.

  • porque

    Oceniono 2 razy 0

    Chyba zbierali te ogorki Polacy i chyba nie chcialo im sie chodzic do WC, placone mieli od koszyka:))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX